Trump chce przyspieszyć licencje dla komercyjnych startów kosmicznych w FAA
Administracja Donalda Trumpa przedstawiła we wtorek plan przyspieszenia komercyjnego licencjonowania działalności kosmicznej. Ma to się odbyć poprzez skracanie lub ograniczanie — jak to ujęto — niepotrzebnych przeglądów środowiskowych.
Projekt zakłada, że Federalna Administracja Lotnictwa (FAA) będzie mogła w pewnych przypadkach zrezygnować z wymogów wynikających z 13 federalnych ustaw dotyczących środowiska i zasobów naturalnych. Jednocześnie FAA chce pozostawić obowiązkowe oceny potrzebne do ochrony bezpieczeństwa publicznego, bezpieczeństwa narodowego, interesów dotyczących własności oraz amerykańskiej polityki zagranicznej.
To podejście ma wesprzeć sektor w czasie, gdy do branży napływa dużo prywatnego kapitału. Zapowiedź pojawia się po rekordowym debiucie giełdowym SpaceX, który na nowo rozbudził zainteresowanie inwestorów spółkami powiązanymi z usługami startów, sieciami satelitarnymi oraz szerzej rozumianą gospodarką kosmiczną. Jeśli zmiany zostaną wdrożone, uproszczony proces licencjonowania może skrócić harmonogramy projektów, obniżyć koszty regulacyjne i pomóc dostawcom usług startowych zwiększać częstotliwość lotów.
„Ameryka wygrała pierwszy Wyścig Kosmiczny i możemy zrobić to znowu, ale tylko wtedy, gdy usuniemy z drogi biurokratyczne przeszkody”, powiedział w oświadczeniu sekretarz ds. transportu Sean P. Duffy. Dodał, że prezydent Donald Trump polecił Departamentowi Transportu „odblokować ostatnią granicę” poprzez „przyspieszenie działań w sektorze komercyjnego kosmosu, obniżenie kosztów i wzmocnienie przewagi konkurencyjnej Ameryki”.
Wniosek opiera się na zarządzeniu wykonawczym Trumpa zatytułowanym Enabling Competition in the Commercial Space Industry oraz rozwija wieloletnią dyrektywę kongresową dotyczącą uproszczenia licencjonowania komercyjnych startów.
FAA wskazuje, że działalność komercyjna w kosmosie rośnie bardzo szybko. W ciągu ostatnich pięciu lat agencja zatwierdziła więcej operacji komercyjnych niż w poprzednich trzech dekadach łącznie, w tym rekordowe 204 operacje w roku fiskalnym 2025. Prognozuje, że w kolejnej dekadzie może dojść do 4 288 licencjonowanych operacji, wzrostu z 214 w tym roku do 507 w 2036 r.
Bryan Bedford, administrator FAA, zaznaczył, że obecne ramy regulacyjne mogą stać się „wąskim gardłem”, gdy tempo działalności startowej będzie przyspieszać.
„Działalność komercyjna w kosmosie przyspiesza i musimy zrobić wszystko, co możliwe, bezpiecznie, aby wspierać ten kluczowy sektor”, powiedział Bedford. „Wniosek jest jasny: nie nadążymy za tak szybkim wzrostem, jeśli nie uprościmy, nie zmodernizujemy i nie wzmocnimy naszego podejścia regulacyjnego”.
Jak podaje FAA, obecnie wnioskodawcy muszą mierzyć się z nakładającymi się przeglądami środowiskowymi oraz powielającymi się prośbami o informacje kierowanymi przez kilka agencji federalnych. To generuje koszty i opóźnia harmonogramy startów.
W ramach proponowanej zmiany agencja mogłaby odstąpić od części wymogów wynikających z National Environmental Policy Act, Endangered Species Act, fragmentów Clean Water Act, Clean Air Act, National Historic Preservation Act oraz innych ustaw środowiskowych dla kwalifikujących się komercyjnych licencji i pozwoleń związanych z działalnością w przestrzeni kosmicznej.
W uzasadnieniu propozycji wskazano również na jednomyślną decyzję Sądu Najwyższego USA z 2025 r., który skrytykował przekształcenie National Environmental Policy Act w „tępe i chaotyczne narzędzie”, z którego korzystają przeciwnicy projektów, aby opóźniać rozwój infrastruktury.
FAA przyjmie publiczne komentarze do propozycji przez 30 dni, zanim zdecyduje, czy wydać ostateczną wersję przepisów.
Dyskusje o ASTS na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.