Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Substack Michaela Burry’ego z subskrypcją 39 USD miesięcznie przekroczył 300 tys. czytelników

Redakcja InwestHub · 16 lipca 2026 18:01

Michael Burry, inwestor znany z filmu „The Big Short”, odniósł duży sukces w obszarze mediów — choć nie w formie typowego „stock picku”. Chodzi o newsletter „Cassandra Unchained” prowadzony na platformie Substack.

Burry publikuje na Substacku od listopada 2025 r. Newsletter jest powiązany z jego coraz bardziej pesymistycznym spojrzeniem na sztuczną inteligencję. W tym czasie ważnym wątkiem stała się również krytyka, m.in. Nvidia Corp., w tym części dotyczących wynagradzania udziałami (stock-based compensation), wydatków dużych dostawców chmury (hyperscalers) oraz praktyk księgowych.

W jednym z nowszych wpisów Burry poinformował, że przekroczył próg 300 000 subskrybentów.

Ile może zarabiać na newsletterze

Cassandra Unchained jest dostępna w płatnej wersji w cenie 39 USD miesięcznie oraz 379 USD rocznie, ale platforma oferuje też wariant darmowy. Liczba subskrybentów obejmuje więc osoby, które czytają bez opłaty.

Substack nie podaje liczby płatnych subskrybentów, jednak newsletter Burry’ego ma na platformie odznakę „Bestseller badge”, która — według oznaczeń Substacka — wskazuje na dziesiątki tysięcy płacących osób. Dodatkowo Cassandra Unchained ma być na 2. miejscu w kategorii finance na Substack.

Spekulacje pojawiły się, gdy Burry ogłosił wynik 300 000 subskrybentów. Przy założeniu, że wszyscy subskrybenci byliby płacącymi abonentami, daje to potencjalnie 113,7 mln USD rocznie, bez uwzględnienia ewentualnych prowizji lub opłat, które może pobierać Substack.

Szybkość rynku kontra stałość newslettera

Komentatorzy zwracają uwagę, że dochód z newslettera może być bardziej przewidywalny niż wyniki z samych transakcji giełdowych. Burry wcześniej ujawniał pozycje m.in. przeciwko Nvidia, Palantir, Applied Materials, iShares Semiconductor ETF oraz Tesla.

W praktyce takie krótkookresowe ruchy na giełdzie potrafią szybko przechylać bilans z „na minus” na „na plus”. Tymczasem według tej logiki newsletter działa w oparciu o subskrypcję — abonenci płacą niezależnie od tego, czy rynek akurat przyznaje rację jego tezom.

Jak to porównują do wcześniejszego biznesu

W analizie sprzed kilku miesięcy wskazywano, że gdy newsletter miał już ok. 120 000 subskrybentów, to przy założeniu, że 5% z nich płaci za abonament, roczny przychód mógłby przekroczyć 2,8 mln USD. W zestawieniu porównywano to też do potencjalnych opłat za zarządzanie, które mogłyby wynikać z jego wcześniejszego biznesu: Scion Asset Management miało wtedy 155 mln USD aktywów pod zarządzaniem, a przy założeniu stawki 2% rocznie daje to kwotę rzędu 3,1 mln USD rocznie.

Kto subskrybuje „Cassandra Unchained”

Część dyskusji dotyczy także tego, po co ludzie płacą za newsletter. Pojawia się przypuszczenie, że nie chodzi wyłącznie o rozrywkę, bo Burry ma reputację inwestora, który bywa trafny, ale też bywa wcześniej od reszty i w dłuższych okresach nie zawsze ma rację. W rezultacie subskrypcja ma być bardziej dostępem do stałej perspektywy i komentarza niż gwarancją przewagi.

W samym środowisku inwestorów mogą też trafiać osoby, które płacą po to, by później same tworzyć własne płatne treści lub dyskusje i wykorzystywać materiały w swojej działalności. To scenariusz raczej mało prawdopodobny, ale pojawia się w spekulacjach wraz z rosnącą bazą subskrybentów.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Budowa portfela

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.