Stryker (NYSE: SYK), producent technologii medycznych, wypracował w drugim kwartale 2026 roku przychody w wysokości 6,59 mld USD, co oznacza wzrost o 9,4% rok do roku. Wynik był zbliżony do oczekiwań analityków, którzy prognozowali 6,57 mld USD przychodów.
Skorygowany zysk na akcję wyniósł 3,69 USD i był o 5,8% wyższy od konsensusu analityków na poziomie 3,49 USD. Spółka nieznacznie podniosła całoroczną prognozę skorygowanego zysku na akcję. Jej środkowy punkt wynosi obecnie 15,02 USD.
Marża operacyjna, czyli część przychodów pozostająca po uwzględnieniu kosztów działalności operacyjnej, wzrosła do 25,2% z 18,5% w tym samym kwartale ubiegłego roku. Przychody organiczne, nieuwzględniające wpływu przejęć, sprzedaży aktywów i zmian kursów walut, zwiększyły się o 9% rok do roku. Był to wynik słabszy od oczekiwań. Kapitalizacja rynkowa Strykera wynosiła 133,4 mld USD.
Wyniki przychodów były zgodne z oczekiwaniami Wall Street, ale kurs akcji spadł. Inwestorzy obawiają się, że zakłócenia w łańcuchu dostaw ograniczą wzrost w najbliższych kwartałach. Zarząd wskazał na utrzymujące się zaległe zamówienia w segmencie urządzeń do zabiegów naczyniowych jako główną przeszkodę. Produkcja stopniowo rośnie, jednak problemy doprowadziły do utraconej sprzedaży i zwiększenia liczby niezrealizowanych zamówień.
Dyrektor generalny Kevin Lobo określił kwartał jako okres odbudowy po niedawnym incydencie cyberbezpieczeństwa. Powiedział: „Osiągnęliśmy silny wzrost sprzedaży organicznej, ale zakłócenia dostaw doprowadziły do znaczącej liczby zaległych zamówień i utraconej sprzedaży w tym kwartale”.
Perspektywy Strykera opierają się na wysokim popycie na kosztowny sprzęt medyczny, stabilnej liczbie wykonywanych zabiegów oraz założeniu, że rozwiązanie problemów z dostawami wesprze wzrost w drugiej połowie roku. Zarząd zwrócił uwagę na wysoki poziom niezrealizowanych zamówień i dużą liczbę nowych zamówień, które wskazują na trwały popyt. Jednocześnie uznał zwiększanie produkcji i usunięcie problemów z dostawami urządzeń naczyniowych za kluczowe ryzyka wykonawcze.
Dyrektor finansowy Preston Wells powiedział: „Zawężamy naszą całoroczną prognozę. Wynika to z wysokiego popytu na nasze produkty kapitałowe, dalszego zwiększania produkcji i sprawnej realizacji działań handlowych”. Dodał, że koszty usuwania skutków incydentu cyberbezpieczeństwa oraz koszty produkcji nadal będą obciążać marże.
Zarząd przypisał wyniki w drugim kwartale silnemu popytowi w większości linii biznesowych. Jednocześnie działalność ucierpiała z powodu problemów z dostawami w segmencie urządzeń naczyniowych i działań związanych z odbudową produkcji po cyberataku.
Najważniejsze czynniki wpływające na wyniki Strykera to:
- Problemy z dostawami urządzeń naczyniowych: zakłócenia doprowadziły do znaczącej utraconej sprzedaży i wzrostu liczby zaległych zamówień. Zarząd oczekuje, że sytuacja wróci do normy do końca trzeciego kwartału.
- Odbudowa produkcji po incydencie cyberbezpieczeństwa: spółka nadal zwiększała produkcję po cyberataku z początku roku. Atak zakłócił działalność zakładów, ale jego skutki zostały w dużej mierze usunięte. Wysoki portfel zamówień pozostaje wsparciem dla popytu na sprzęt kapitałowy.
- Dynamika systemów robotycznych Mako: Stryker odnotował najlepszy w historii drugi kwartał pod względem liczby instalacji robotycznego systemu Mako. Rośnie także jego wykorzystanie. Nowe produkty, takie jak Mako RPS, poszerzają ofertę robotyczną spółki w zabiegach wymiany stawów.
- Wzrost na rynkach zagranicznych i w segmentach działalności: wzrost był szeroki geograficznie, szczególnie w Australii, Niemczech, Kanadzie, Korei Południowej, Japonii, Indiach i Brazylii. W Stanach Zjednoczonych dobre wyniki segmentów medycznego, urazowego, kończyn i endoskopii zrekompensowały słabość działalności naczyniowej.
- Wyższa marża i kontrola kosztów: skorygowana marża operacyjna wzrosła dzięki dyscyplinie operacyjnej, zwrotowi netto ceł oraz programom poprawy efektywności. Zarząd zaznaczył jednak, że koszty usuwania skutków incydentu cyberbezpieczeństwa i stabilizacji łańcucha dostaw nadal będą obciążać wyniki.
Całoroczna prognoza Strykera zakłada wykorzystanie wysokiego popytu na sprzęt kapitałowy, stabilnych trendów dotyczących liczby zabiegów oraz przezwyciężenie problemów operacyjnych wywołanych wcześniejszymi zakłóceniami.
Szczególne znaczenie będzie miała realizacja zaległych zamówień na sprzęt kapitałowy. Zarząd wskazuje, że sprawne zwiększenie produkcji i dostarczenie zamówionych urządzeń będzie kluczowe dla przyspieszenia wzrostu przychodów w drugiej połowie roku.
Na tempo wzrostu wpłynie także odbudowa dostaw urządzeń naczyniowych. Szybkość likwidowania zaległych zamówień i przywracania normalnej dostępności produktów będzie miała znaczenie zarówno dla wyników, jak i relacji z klientami.
Stryker spodziewa się dalszej poprawy marż dzięki zwiększaniu efektywności operacyjnej. Jednocześnie spółka musi radzić sobie z kosztami usuwania skutków cyberataku, wyższymi kosztami produkcji oraz zmiennością cen surowców. Jeśli nie zostaną one odpowiednio opanowane, mogą ograniczyć rentowność.
W kolejnych kwartałach kluczowe będą trzy kwestie: postęp w likwidowaniu zaległych zamówień na urządzenia naczyniowe i powrót do normalnego poziomu dostaw, tempo realizacji zaległych zamówień na sprzęt kapitałowy podczas zwiększania produkcji oraz wdrażanie nowych produktów, takich jak Mako RPS i ultradźwiękowy aspirator Sonopet 3. Ważnym sygnałem będzie również postęp w usuwaniu skutków incydentu cyberbezpieczeństwa i związane z tym koszty.
Akcje Strykera kosztowały 321,25 USD, wobec 348,10 USD tuż przed publikacją wyników.
Dyskusje o SYK na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.