Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Inwestorzy ignorują plan sankcji USA wobec Iranu, bitcoin nadal rośnie

Redakcja InwestHub · 25 sierpnia 2026 11:45

We wtorek globalne rynki akcji i obligacji odzyskały spokój. Inwestorzy zareagowali niewielkimi zmianami na plany Stanów Zjednoczonych dotyczące rozszerzenia sankcji wobec Iranu i przygotowują się na środową publikację wyników Nvidii, najcenniejszej spółki na świecie.

Sekretarz skarbu USA Scott Bessent ostrzegł w poniedziałek, że kraje powinny ograniczyć finansowe relacje z Iranem albo liczyć się z sankcjami wtórnymi. Obejmują one podmioty z państw trzecich, które nadal współpracują z objętym sankcjami krajem. Zapowiedź określano jako „gospodarczy D-Day”, jednak Departament Skarbu nie nałożył ostatecznie żadnych kar.

Informacja wywołała w nocy niewielki spadek cen ropy i rentowności referencyjnych obligacji rządowych. Rentowność pokazuje, jakiego zwrotu inwestorzy oczekują z posiadania obligacji. Na rynek obligacji wpłynęła również informacja, że amerykański Departament Skarbu może wykorzystać środki zgromadzone na swoim rachunku gotówkowym do sfinansowania większego skupu amerykańskiego długu.

Europejskie akcje rozpoczęły sesję 0,3% wyżej. Inwestorzy pozytywnie odebrali fakt, że komunikat USA był łagodniejszy od oczekiwań. Część wzrostów wynikała jednak z umocnienia akcji spółek zbrojeniowych, ponieważ rynek zakłada, że konflikt może potrwać jeszcze wiele miesięcy.

Na rynku walutowym dolar nieznacznie zyskał wobec euro i japońskiego jena. Inwestorzy nadal koncentrowali się jednak na zerwaniu tradycyjnej zależności między kursem dolara a rentownością obligacji, które w ostatnim czasie charakteryzowała duża zmienność.

Michael Metcalfe, szef strategii globalnej makroekonomicznej w State Street Global Markets, ocenił, że wzrost rentowności i osłabienie dolara w ciągu ostatniego miesiąca wskazują na możliwość powrotu „negatywnego nastawienia” do amerykańskiej waluty.

„Pojawia się pewien niepokój dotyczący sytuacji fiskalnej w USA, a obserwujemy klasyczne osłabienie dolara i wzrost rentowności” – powiedział Metcalfe. Dodał, że interesujące będą również najbliższe dni ze względu na przygotowania do dorocznej konferencji Rezerwy Federalnej w Jackson Hole.

Obawy związane z tak zwanym rozwodnieniem wartości dolara, czyli spadkiem jego siły nabywczej, wpłynęły także na globalny rynek kryptowalut.

Bitcoin wzrósł w nocy o kolejne 2% i po raz pierwszy od połowy maja przekroczył poziom 80 000 USD. W ciągu ostatnich 10 dni jego cena zwiększyła się o ponad 30%.

Złoto potaniało o 0,6%, do 4 624 USD za uncję. Mimo spadku metal pozostaje najdroższy od maja, a w skali miesiąca zyskał 15%.

Rentowność niemieckich obligacji dziesięcioletnich, będąca punktem odniesienia dla kosztów finansowania w strefie euro, pozostała bez zmian na poziomie 3,242%. Nadal znajdowała się więc blisko najwyższego poziomu od 15 lat, czyli 3,275%, osiągniętego w ubiegłym tygodniu. Rentowność francuskich obligacji trzydziestoletnich wynosiła 4,894%, po tym jak w poniedziałek sięgnęła najwyższego poziomu od 18 lat.

Nvidia w centrum uwagi

Sektor technologiczny ma duży wpływ na światowe indeksy akcji, dlatego inwestorzy z uwagą czekają na wyniki Nvidii zaplanowane na środę. Rynek zdaje sobie sprawę, jak trudno producentowi układów scalonych będzie sprostać bardzo wysokim oczekiwaniom.

Analitycy na ogół oczekują, że kwartalne przychody Nvidii niemal się podwoją i wyniosą około 92 mld USD. Prognoza rocznych wyników ma mieścić się w przedziale od 103 mld USD do 105 mld USD.

„Biorąc pod uwagę dotychczasowe wyniki Nvidii, spełnienie najważniejszych oczekiwań nie będzie zaskoczeniem” – powiedział Fabien Yip, analityk rynku w IG.

„Myślę jednak, że inwestorzy próbują zrozumieć, czy istnieją obawy dotyczące wzajemnych transakcji napędzających wzrost spółki oraz czy takie tempo wzrostu będzie możliwe do utrzymania w nadchodzących kwartałach” – dodał.

Kontrakty terminowe na indeksy z Wall Street wskazywały, że Nasdaq, S&P 500 i Dow Jones Industrial mogą później wzrosnąć nieznacznie. Byłoby to odbicie po umiarkowanym spadku obserwowanym od połowy sierpnia, gdy pogorszyły się nastroje na szerszym rynku.

W Azji szeroki indeks MSCI obejmujący akcje z regionu Azji i Pacyfiku z wyłączeniem Japonii zakończył sesję wzrostem o 0,4%. Zyskały giełdy Korei Południowej i Tajwanu. Japoński Nikkei wzrósł o 0,5%.

Chiński indeks spółek największej kapitalizacji CSI300 spadł natomiast o 0,2%. Na nastroje w sektorze technologicznym częściowo negatywnie wpłynęła informacja o rozpoczęciu przez Alibaba sprzedaży akcji o wartości 10,2 mld USD z dużym dyskontem, czyli po cenie wyraźnie niższej od rynkowej.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Budowa portfela

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.