Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Strategia Kevina Warsha w Fedzie grozi „nieproduktywną zmiennością” na rynkach — Jan Hatzius

Redakcja InwestHub · 10 września 2026 14:48

Bardziej skryty sposób komunikowania przyszłej polityki przez prezesa Rezerwy Federalnej Kevina Warsha może się na nim zemścić.

„Zgadzam się, że w obecnych warunkach nie ma potrzeby informowania z wyprzedzeniem o ścieżce stopy funduszy federalnych. Takie komunikaty powinny być zarezerwowane dla sytuacji kryzysowych, gdy stopa funduszy federalnych wynosi zero lub jest blisko zera” — powiedział główny ekonomista Goldman Sachs Jan Hatzius w rozmowie z Yahoo Finance podczas konferencji Communacopia & Tech organizowanej przez Goldman Sachs.

Jego zdaniem ważna pozostaje jednak przejrzystość procesu podejmowania decyzji. Jeśli inwestorzy rozumieją, jak Fed zareaguje na nowe informacje, mogą wcześniej przewidywać te reakcje. Przyspiesza to transmisję polityki pieniężnej i ostatecznie skraca opóźnienia, z jakimi jej skutki wpływają na gospodarkę.

Hatzius dodał, że rynki nadal będą próbowały odgadnąć, co myśli Fed, ale będą miały mniej informacji i słabsze podstawy do takich ocen. Może to oznaczać większą zmienność. Sama zmienność nie jest problemem, gdy wynika z nowych informacji o gospodarce. Oczekiwania dotyczące stóp procentowych i warunki finansowe muszą się zmieniać. Jeśli jednak wahania wynikają z tego, że inwestorzy nie rozumieją sposobu myślenia banku centralnego, stają się — zdaniem Hatziusa — „nieproduktywną zmiennością”.

Kevin Warsh rozpoczął kadencję na czele najważniejszego banku centralnego świata w dość trudny sposób.

Podczas swojego pierwszego przemówienia programowego jako prezes Fedu, wygłoszonego na sympozjum polityki gospodarczej w Jackson Hole w stanie Wyoming kilka tygodni temu, Warsh przyjął jastrzębie stanowisko w sprawie stóp procentowych. Ostrzegł, że walka banku centralnego z inflacją jeszcze się nie zakończyła.

„Przy inflacji utrzymującej się powyżej naszego celu na poziomie 2 proc. głównym zadaniem Fedu powinno być obecnie skupienie się na cenach” — powiedział Warsh.

Uznał ostatnie dane o inflacji za „niepokojące”. Dodał, że bank centralny musi mieć pewność, iż inflacja bazowa zmierza do celu w sposób wyraźny i w wystarczająco szybkim tempie. W przeciwnym razie Fed nadal będzie miał pracę do wykonania.

Kevin Warsh podczas sympozjum gospodarczego w Jackson Hole, 28 sierpnia 2026 roku, w Jackson Hole w stanie Wyoming.

Inwestorzy liczyli, że Warsh zasygnalizuje zbliżającą się obniżkę stóp procentowych albo złagodzi stanowisko wobec inflacji. Tak się jednak nie stało.

Jego zdecydowane podkreślanie znaczenia celu inflacyjnego na poziomie 2 proc., połączone z uwagami sugerującymi, że warunki finansowe mogą jeszcze nie być wystarczająco restrykcyjne, doprowadziło do wzrostu rentowności amerykańskich obligacji skarbowych.

Inwestorzy zaczęli wyceniać niemal 61-procentowe prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych podczas posiedzenia Federalnego Komitetu Otwartego Rynku (FOMC) w połowie września.

Inwestorom nie pomaga także styl komunikacji Warsha. Prezes Fedu niechętnie przedstawia jasne wskazówki dotyczące kolejnych decyzji w sprawie polityki pieniężnej. Pod tym względem różni się od swoich niedawnych poprzedników: Jerome’a Powella, Janet Yellen i Bena Bernankego.

„Nie chcę mówić, co Warsh będzie musiał zrobić, ale rynek oczywiście preferuje więcej informacji” — powiedział David Rubenstein, prezes Carlyle i znajomy Warsha. Dodał, że Warsh być może z czasem będzie mógł robić to, co zamierza, ale jest jeszcze za wcześnie, by to ocenić. Rubenstein określił go jako bardzo inteligentną i utalentowaną osobę oraz ocenił, że prezydent wybrał dobrą osobę.

Jesienna Konferencja Independent Trader — zapisz się za darmoZobacz nasze centrum wiedzy o Makro i gospodarka

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.