Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Sprzęt AI zyskiwał, Adobe i Palantir traciły. Kto ma rację?

Redakcja InwestHub · 6 września 2026 00:41

4 września doszło do wyraźnej rotacji na rynku. Zyskiwały spółki zajmujące się pamięciami, łącznością, sprzętem do produkcji układów scalonych oraz dostawą energii. Jednocześnie akcje Adobe spadły o 6,7%, a Palantir stracił 4,5%.

Spadek Adobe nastąpił po informacji, że 1 grudnia stanowisko dyrektora generalnego obejmie Anil Chakravarthy. Palantir ucierpiał na szerszym odwrocie inwestorów od wysoko wycenianych spółek z sektora oprogramowania. Adobe Inc. (NASDAQ: ADBE) i Palantir Technologies Inc. (NASDAQ: PLTR) muszą teraz pokazać, czy inwestorzy zbyt nisko oceniają możliwości zarabiania na oprogramowaniu, czy też prawidłowo wyceniają większe ryzyko zakłóceń w tym sektorze.

Mocnym argumentem za Adobe jest szeroka obecność jego produktów w procesach związanych z tworzeniem treści, dokumentami i marketingiem. W drugim kwartale roku obrotowego przychody spółki wzrosły o 13%, do rekordowych 6,62 mld USD. Roczna wartość powtarzalnych przychodów z produktów opartych przede wszystkim na AI wzrosła ponad trzykrotnie i przekroczyła 500 mln USD.

Chakravarthy odpowiada już za koordynację doświadczeń klientów, co może ułatwić połączenie narzędzi do tworzenia treści opartych na AI z ich wykorzystaniem w przedsiębiorstwach. Ryzyko dla Adobe polega na tym, że tanie narzędzia generatywnej AI mogą obniżać ceny usług. Dodatkowym wyzwaniem są zmiany na stanowiskach dyrektora generalnego i tymczasowego dyrektora finansowego, które mogą utrudnić sprawne zarządzanie spółką.

Na 30 czerwca akcje Adobe posiadało 81 funduszy hedgingowych, czyli funduszy inwestujących według elastycznych strategii. Trzy miesiące wcześniej było ich 86. Arrowstreet Capital, zarządzany przez Petera Rathjensa, Bruce’a Clarke’a i Johna Campbella, posiadał 6 787 022 akcje. Było to około 0,1% mniej niż kwartał wcześniej. Informacja o tym pakiecie została zgłoszona przed ogłoszeniem zmiany na stanowisku dyrektora generalnego.

W przypadku Palantira argumenty przemawiające za spółką są widoczne w jej wynikach. W drugim kwartale przychody wzrosły o 93%, do 1,94 mld USD. Przychody z działalności komercyjnej w Stanach Zjednoczonych zwiększyły się o 149%, a skorygowana marża operacyjna, czyli udział skorygowanego zysku operacyjnego w przychodach, wyniosła 62%.

Oprogramowanie Palantira pozwala przekształcać wyniki modeli AI w decyzje operacyjne podejmowane zgodnie z określonymi zasadami i podlegające kontroli. Zagrożeniem pozostaje jednak wysoka wycena spółki, koncentracja przychodów wokół ograniczonej liczby kontraktów, klauzule umożliwiające ich rozwiązanie oraz ryzyko, że obecne tempo wzrostu spowolni wraz z poprawą oferty konkurentów.

W drugim kwartale akcje Palantir Technologies posiadało 86 funduszy hedgingowych, w porównaniu z 96 w pierwszym kwartale. ARK Investment Management, kierowany przez Cathie Wood, zgłosił posiadanie 3 212 286 akcji, czyli około 3,3% więcej niż kwartał wcześniej.

Dane giełdowe dotyczące pozycji krótkich w Palantirze, rozliczone 14 sierpnia, wskazywały na 68 278 633 akcji sprzedanych krótko. Stanowiło to 3,14% akcji znajdujących się w wolnym obrocie. Wskaźnik dni potrzebnych do zamknięcia tych pozycji wynosił 1,1. Oznacza to, że przy przeciętnym dziennym obrocie ich odkupienie zajęłoby około 1,1 dnia. Nie wskazuje to na duże, strukturalne nagromadzenie pozycji krótkich.

W piątek wygrywały spółki dostarczające sprzęt, ponieważ krótkoterminowy popyt na moce obliczeniowe potrzebne do rozwoju AI wydaje się namacalny. Oprogramowanie nadal może zapewniać trwalsze marże, jeśli jego wykorzystanie przełoży się na płatne procesy biznesowe.

Adobe musi pokazać, że AI chroni przychody z tworzenia treści, zamiast je zastępować. Palantir musi natomiast utrzymać tempo wzrostu uzasadniające obecne oczekiwania inwestorów. Jednodniowa rotacja pokazuje, co budzi wątpliwości rynku, ale nie rozstrzyga jeszcze, który segment ostatecznie osiągnie lepsze wyniki.

Najważniejsze będzie porównanie zwrotu z dodatkowych wydatków na AI. Producenci sprzętu muszą utrzymać marże w miarę zwiększania mocy produkcyjnych i obliczeniowych. Dostawcy oprogramowania muszą udowodnić, że nowe narzędzia zwiększają płatne wykorzystanie produktów, zamiast zmniejszać liczbę kupowanych stanowisk.

Raport wyników Adobe zaplanowany na 10 września będzie najbliższym sprawdzianem dla spółki. W przypadku Palantira ważniejsze w dłuższym terminie będą przechodzenie negocjowanych umów w podpisane kontrakty oraz wzrost wartości pozostałej do realizacji w zawartych umowach.

Jesienna Konferencja Independent Trader — zapisz się za darmoZobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.