Snowflake zakończyła jeden z najmocniejszych kwartałów w ostatnich latach. Morgan Stanley podniósł cenę docelową akcji spółki z 300 do 470 USD, czyli o 170 USD, i utrzymał rekomendację „Overweight”. Oznacza ona oczekiwanie, że akcje poradzą sobie lepiej niż szeroki rynek.
Snowflake, dostawca usług związanych z danymi w chmurze, ma kapitalizację rynkową na poziomie 106 mld USD. W chwili publikacji cena akcji SNOW wynosiła 356 USD. W ciągu ostatnich trzech lat kurs wzrósł ponad dwukrotnie.
Podwyższenie ceny docelowej nastąpiło po trzecim z rzędu kwartale, w którym wzrost przychodów Snowflake przyspieszył. Taka tendencja jest rzadka w przypadku spółki o tej wielkości. Analityk Morgan Stanley Sanjit Singh określił ją jako „napędzane przez sztuczną inteligencję koło zamachowe wzrostu, które dopiero zaczyna nabierać rozpędu”.
Snowflake przebija oczekiwania dotyczące wyników
Snowflake opublikowała wyniki za drugi kwartał roku obrotowego 2027 2 września. Dane przekroczyły oczekiwania we wszystkich najważniejszych obszarach.
Przychody z produktów wyniosły 1,49 mld USD, co oznacza wzrost o 37% rok do roku. W poprzednim kwartale wzrost wynosił 34%. Najnowszy wynik był lepszy zarówno od prognoz samej spółki, jak i od konsensusu analityków z Wall Street.
Morgan Stanley zwrócił uwagę, że wynik był szczególnie mocny na tle o około 530 punktów bazowych trudniejszej bazy porównawczej rok do roku. Oznacza to, że Snowflake zwiększyła tempo wzrostu mimo porównania z bardzo silnym kwartałem sprzed roku.
Najważniejsze dane za kwartał:
- przychody z produktów: 1,49 mld USD, wzrost o 37% rok do roku;
- wskaźnik utrzymania przychodów netto: 126% — pokazuje, jak zmieniają się przychody od dotychczasowych klientów, z uwzględnieniem ich dodatkowych zakupów i rezygnacji;
- liczba nowych klientów netto: 692, wzrost o 32% rok do roku;
- łączna liczba klientów: 14 554, wzrost o 22% rok do roku;
- liczba klientów wydających ponad 1 mln USD rocznie: 828, wzrost o 27% rok do roku.
Prezes Snowflake Sridhar Ramaswamy podkreślił podczas rozmowy dotyczącej wyników, że wzrost pochodzi z szerokiej grupy klientów.
„Widzimy, że przyspieszenie pochodzi od bardzo szerokiej grupy klientów. Nie jest ono skoncentrowane na przykład wśród firm, dla których sztuczna inteligencja jest podstawą działalności. Nadal stanowią one niewielką część naszych łącznych przychodów” — powiedział.
Produkty AI napędzają wzrost Snowflake
Morgan Stanley wskazuje na efekt wzajemnego wzmacniania się produktów Snowflake. Narzędzia wykorzystujące sztuczną inteligencję, przede wszystkim CoCo, wcześniej znane jako Cortex Code, oraz CoWork, przyciągają nowych klientów. Jednocześnie skłaniają obecnych klientów do szerszego korzystania z podstawowej platformy danych Snowflake.
Kierownictwo spółki szacuje, że produkty AI odpowiadały za około połowę przyspieszenia wzrostu w minionym kwartale. Za pozostałą część odpowiadała dobra kondycja podstawowej działalności, w tym szybsze przenoszenie danych ze starszych systemów.
Liczba kont korzystających z CoCo wzrosła do ponad 9 100, czyli o ponad 2 000 względem poprzedniego kwartału. CoWork był używany na 5 800 kontach, co oznacza wzrost o prawie 11% kwartał do kwartału.
Morgan Stanley zwrócił również uwagę na dyscyplinę operacyjną w Snowflake. Skorygowana marża operacyjna (non-GAAP, czyli obliczana bez uwzględniania wybranych pozycji księgowych) wzrosła o ponad 400 punktów bazowych rok do roku i wyniosła 15%.
W tym samym czasie spółka zwiększała zatrudnienie w umiarkowanym tempie. Od początku roku Snowflake zatrudniła 334 osoby, podczas gdy w analogicznym okresie ubiegłego roku przybyło 935 pracowników.
Dyrektor finansowy Brian Robins wyjaśnił, że sztuczna inteligencja zwiększa efektywność i ogranicza zależność spółki od wzrostu zatrudnienia. Dodał, że Snowflake wykorzystuje własne narzędzia AI wewnętrznie w sprzedaży, finansach i marketingu.
Snowflake podnosi prognozy na cały rok
Snowflake zwiększyła również prognozy na cały rok obrotowy. Obecnie oczekuje, że w roku obrotowym 2027 przychody z produktów wyniosą 6,07 mld USD, co oznacza wzrost o 36%. Poprzednia prognoza zakładała wzrost o 31%.
Prognoza na trzeci kwartał przewiduje wzrost przychodów z produktów o 37–38%. Oznaczałoby to kolejne przyspieszenie.
Z analiz Morgan Stanley wynika, że Snowflake ma wyraźną ścieżkę do osiągnięcia 40% wzrostu w drugiej połowie roku obrotowego. Firma uznała ten poziom za najważniejszy wniosek z opublikowanych wyników.
Nowa cena docelowa na poziomie 470 USD została wyliczona przy użyciu modelu zdyskontowanych przepływów pieniężnych. Zakłada on, że przychody Snowflake będą rosły do 2030 roku w średnim tempie około 26% rocznie, a wolne przepływy pieniężne osiągną wtedy około 4,4 mld USD.
Nie wszystkie dane były jednak równie mocne. Skorygowane wolne przepływy pieniężne wyniosły 92 mln USD i były niższe zarówno od oczekiwań Morgan Stanley, jak i całego rynku. Marża brutto na produktach spadła do 74,7%. Powodem był większy udział obciążeń obliczeniowych związanych ze sztuczną inteligencją, które obecnie przynoszą niższe marże.
Prognozy dla akcji Snowflake
Analitycy prognozują, że Snowflake zwiększy wolne przepływy pieniężne z 1,12 mld USD w roku obrotowym 2026 do 4,47 mld USD w roku obrotowym 2031.
Jeśli akcje spółki będą wyceniane na 35-krotność prognozowanych wolnych przepływów pieniężnych, ich wartość mogłaby wzrosnąć o 50% w ciągu najbliższych czterech lat. Taki poziom wyceny byłby niższy od średniej z ostatnich trzech lat wynoszącej 55-krotność wolnych przepływów pieniężnych.
Spośród 35 analityków śledzących akcje Snowflake 32 rekomenduje ich kupno, a trzech zaleca ich utrzymywanie. Średnia cena docelowa dla akcji SNOW wynosi 435 USD, czyli o 22% powyżej bieżącego poziomu.
Sridhar Ramaswamy podsumował perspektywy spółki słowami: „Przedsiębiorstwo korzystające z autonomicznych agentów działa na Snowflake, a my dopiero zaczynamy”.
Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółkiDyskusje o AMD na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.