Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Spadki Pfizer i Gilead — czy to okazja kontrariańska?

Redakcja InwestHub · 16 lipca 2026 08:52

Pfizer (NYSE: PFE) notuje kurs 24,25 USD, a konsensusowy cel ceny z Wall Street to 28,79 USD, co daje potencjalny wzrost niemal 19%. Gilead Sciences (NASDAQ: GILD) handlowane są po 130,04 USD przy celu 158,30 USD, czyli około 22% potencjalnego wzrostu. Obie spółki plasują się poniżej wartości godziwej wskazywanej w konsensusie analityków i jednocześnie wykazują ten sam sygnał techniczny — tzw. death cross (gdy 50-dniowa średnia krocząca spada poniżej 200-dniowej średniej kroczącej).

Dla Pfizera 50-dniowa średnia wynosi 25,35 USD, a 200-dniowa 25,87 USD. Dla Gilead 50-dniowa to 129,85 USD, a 200-dniowa 130,44 USD. Death cross jest wskaźnikiem opóźnionym i sam w sobie nie przesądza o wycenie, ale w połączeniu z osłabiającą się dynamiką nadaje tematowi kontrariański wymiar.

Co osłabiło popyt na obie spółki

Słabość Pfizera wynika z efektu „pozostałości COVID” zderzonego z ryzykami regulacyjnymi i politycznymi. Wyniki wciąż pokazują wzrost — kwartalne przychody wzrosły o 5,4% rok do roku — lecz rynek obawia się m.in. mechanizmu Most-Favored-Nation w wycenie leków, ewentualnych ceł na branżę farmaceutyczną w ramach Sekcji 232 (Section 232), zmian w części D programu Medicare wynikających z IRA oraz wejścia międzynarodowych generyków leku Eliquis. Dodatkowo zarząd sygnalizował brak skupu akcji własnych w 2026 r., co usuwa jeden element wsparcia kursu.

W przypadku Gilead sytuacja jest bardziej złożona. Przychody w I kwartale przewyższyły oczekiwania, ale spółka obniżyła prognozę zysku non-GAAP z przedziału 8,45–8,85 USD do straty w przedziale 0,65–1,05 USD. Powodem są odpisy IPR&D (odpisy związane z nabytym w toku badań i rozwoju, tzw. in-process R&D) na około 11,5 mld USD związane z przejęciami Arcellx, Ouro Medicines i Tubulis. To pozycje księgowe bez odpływu gotówki, ale miały negatywny wydźwięk rynkowy. Dodatkowo badanie ASCENT-07 dla Trodelvy nie osiągnęło głównego punktu końcowego, a przychody z Veklury spadły o 52% rok do roku, co szybko odwróciło dynamikę.

Charakter spadków i dynamika

Spadki obu spółek były umiarkowane. Pfizer stracił 7,5% w ciągu ostatniego miesiąca, a Gilead 4,6% w ciągu ostatniego tygodnia. Sygnał niedźwiedzi odzwierciedla raczej dryf niż gwałtowne załamanie.

Dlaczego analitycy pozostają umiarkowanie pozytywni wobec Pfizera

Oceny analityków są ostrożnie bycze, choć dominuje zalecenie „trzymaj”. Konsensusowy cel 28,79 USD znajduje się tuż powyżej 52-tygodniowego maksimum 28,75 USD. Scenariusz wzrostowy opiera się na onkologii (Padcev), produktach takich jak Nurtec, przejęciu Metsera (firma związana z leczeniem otyłości) oraz ugodzie patentowej dla Vyndamax przedłużającej wyłączność w USA do 2031 r. Przy prognozowanym P/E wynoszącym zaledwie 8x i stopie dywidendy 7,1% inwestorzy są w praktyce opłacani za cierpliwość, oczekując na rozwój pipeline’u. Ryzyko polega na tym, że polityka cenowa MFN i ewentualne cła mogą strukturalnie ścisnąć marże, a w razie pogorszenia wolnych przepływów pieniężnych dywidenda szybko znajdzie się pod presją.

Czynniki stojące za oczekiwaniami wobec Gilead

Scenariusz wzrostowy dla Gilead opiera się na wprowadzeniu Yeztugo jako pierwszej dwukrotnie rocznej profilaktyki PrEP przeciw HIV, przedłużeniu patentów Biktarvy do 2036 r. oraz dwóch istotnych decyzjach PDUFA przed końcem roku. Analitycy w dużej mierze ocenili obniżkę prognozy jako efekt księgowy, a nie zmianę fundamentalnej zdolności do generowania zysków. Segment HIV zwiększył sprzedaż o 10% w I kwartale, a marża brutto produktów rozszerzyła się o 200 punktów bazowych. Jednak porażka w badaniu ASCENT-07 dla Trodelvy oraz wysoki koszt nabycia aktywów onkologicznych wskazują na ryzyko wykonawcze.

Jak to wygląda w szerszym kontekście rynkowym

W tym roku do tej pory (YTD) Pfizer jest niżej o 2,6%, a Gilead wyżej o 6,0%, podczas gdy S&P 500 zyskał 10,3% w tym samym okresie. W ujęciu rocznym Gilead jest wyżej o 16,0%, a Pfizer niżej o 4,3%. Implikowany potencjał wzrostu Pfizera blisko 19% poparty jest betą na poziomie 0,31 i historycznym (trailing) P/E równym 18x. Konsensus analityków to jeden punkt danych, a przewaga rekomendacji „trzymaj” wskazuje na ograniczoną siłę przekonań.

Wnioski inwestycyjne

Kontrariański przypadek dla Pfizera opiera się na oczyszczeniu bazy przychodów związanych z COVID oraz na założeniu, że programy onkologiczne i produkt związany z otyłością zrównoważą straty wynikające z biosymilarów od 2027 r. naprzód. Niska wycena (prognozowany P/E 8x) i wysoka dywidenda (7,1%) dają defensywne wsparcie, dopóki pipeline się rozwija. W przypadku Gilead inwestor musi uwzględnić odpisy IPR&D i założyć, że Yeztugo, przedłużone patenty Biktarvy oraz nadchodzące decyzje PDUFA zrealizują swój potencjał. Ponieważ Gilead już znacząco odbiła z dołków, łatwe zyski mogą być za nią.

Ogólnie, Pfizer wydaje się bardziej atrakcyjną okazją kontrariańską ze względu na wycenę i wsparcie dywidendowe, podczas gdy Gilead wymaga spełnienia dodatkowych warunków, by stać się wyraźnym sygnałem kupna.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.