Indeks S&P 500 ustanowił w czwartek 27. rekord wszech czasów w 2026 roku, przedłużając wzrosty, które podniosły jego poziom o 13,4% od początku roku. Czwartkowe zamknięcie wyniosło 7 798,99 pkt. Historia sugeruje, że najnowszy rekord może nie być szczytem tegorocznej hossy. W poprzednich latach, w których S&P 500 osiągał 27 rekordów, indeks niemal zawsze ustanawiał przed końcem roku co najmniej trzy kolejne.
Historyczny wzorzec jest wyjątkowo spójny. Tylko raz S&P 500 zakończył cały rok kalendarzowy dokładnie z 27 rekordami wszech czasów — było to w 1959 roku. W każdym innym roku, w którym indeks osiągnął ten poziom, pojawiały się później co najmniej trzy kolejne rekordy. Roczna liczba rekordów wynosiła wtedy co najmniej 30.
Kolejnym potencjalnie korzystnym sygnałem jest sezonowość. Od 1960 roku sierpień tylko raz był miesiącem, w którym S&P 500 ustanowił swój ostatni rekord w danym roku — stało się tak w 1987 roku. We wszystkich pozostałych latach z tego okresu akcje ustanawiały później kolejny szczyt.
Nie oznacza to jednak, że obecne wzrosty będą trwać bez przerw. Przy 27 rekordach i dwucyfrowym wzroście od początku roku inwestorzy uwzględnili już w cenach znaczną dawkę optymizmu. Najbliższe cztery miesiące pokażą, czy wyniki spółek i otoczenie makroekonomiczne będą w stanie uzasadnić coraz wyższe oczekiwania.
Wnioski dla inwestorów
Najsilniejszym fundamentalnym wsparciem dla dalszych wzrostów byłby utrzymujący się wzrost zysków spółek. Inwestorzy powinni również obserwować politykę Rezerwy Federalnej, inflację i wzrost gospodarczy. Gwałtowna zmiana oczekiwań dotyczących stóp procentowych mogłaby podważyć obecne wyceny po wzroście S&P 500 o 13,4%.
Znaczenie będzie miała także szerokość rynku, czyli to, jak wiele sektorów i spółek uczestniczy we wzrostach. Hossa oparta na szerszej grupie sektorów i akcji byłaby trwalsza niż wzrosty zależne od niewielkiej grupy największych spółek o bardzo dużej kapitalizacji.
Na razie historia nie wskazuje, że czwartkowy rekord był ostatnim szczytem S&P 500 w 2026 roku. Utrzymanie tego wzorca będzie jednak wymagało, aby wyniki spółek i dane gospodarcze nadążały za coraz bardziej optymistycznymi oczekiwaniami rynku.
Dyskusje o S&P 500 na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.