Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Rubis podnosi prognozy mimo wysokich cen ropy

Redakcja InwestHub · 9 września 2026 02:09

Francuski dystrybutor energii Rubis odnotował mocne wyniki w pierwszej połowie roku i podniósł prognozę na cały 2026 rok. Kurs akcji spółki wzrósł w Paryżu o około 5%.

W ciągu sześciu miesięcy zakończonych w czerwcu przychody zwiększyły się o 24%, do 4,07 mld EUR (około 4,8 mld USD). EBITDA, czyli wynik operacyjny przed odsetkami, podatkami i amortyzacją, wzrosła o 18% — z 369 mln EUR rok wcześniej do 434 mln EUR.

Zysk netto przypadający akcjonariuszom zwiększył się o 17%, do 191 mln EUR. Rozwodniony zysk na akcję również wzrósł o 17%, do 1,85 EUR.

Dobre wyniki skłoniły zarząd do podniesienia prognozy EBITDA na 2026 rok. Obecnie spółka oczekuje wyniku w przedziale od 775 mln EUR do 825 mln EUR, wobec wcześniejszych szacunków zakładających 740–790 mln EUR.

Największy wpływ na rezultaty miał podstawowy segment dystrybucji energii. Jego EBITDA wzrosła o 15%, do 435 mln EUR. Pomogły w tym solidny popyt, zwiększenie udziałów rynkowych oraz lepsze zarządzanie zapasami w Europie, Afryce i na Karaibach.

Znacznie mniejszy segment produkcji energii odnawialnej rozwijał się szybciej. Jego EBITDA zwiększyła się o 42%, do 15 mln EUR. W tym okresie należąca do Rubis firma Photosol zakończyła także uruchamianie elektrowni słonecznej Creil.

Słabszym elementem wyników były przepływy pieniężne. Skorygowany przepływ pieniężny z działalności operacyjnej spadł o 19%, do 223 mln EUR, ponieważ wyższe ceny ropy zwiększyły zapotrzebowanie na kapitał obrotowy, czyli środki potrzebne do finansowania bieżącej działalności. Łączne zadłużenie finansowe netto wzrosło do 1,47 mld EUR, choć zadłużenie netto na poziomie korporacyjnym pozostawało na umiarkowanym poziomie 1,3-krotności EBITDA.

Inwestorzy skupili się jednak na dynamice zysków. Akcje Rubis zyskały w Paryżu około 5%, dzięki czemu spółka znalazła się wśród najmocniejszych firm indeksu SBF 120.

Rubis działa w wymagającej części rynku energii. Spółka dystrybuuje paliwa, LPG i bitum na kilkudziesięciu rynkach, a jednocześnie rozwija działalność w zakresie produkcji energii odnawialnej. Łączy więc działalność w tradycyjnym sektorze energetycznym z próbą wejścia w nowe źródła energii.

Na razie największy wpływ na wyniki ma działalność tradycyjna. Wyższe ceny ropy mogą ograniczać popyt i zwiększać zapotrzebowanie na kapitał obrotowy. Mogą jednak także tworzyć szanse dla dystrybutorów, którzy dobrze zarządzają zapasami i cenami. Rubis najwyraźniej wykorzystał tę możliwość. Wysoka aktywność na poszczególnych rynkach i zdyscyplinowane zarządzanie działalnością handlową pomogły utrzymać marże, mimo zmienności na rynkach energii.

Spółce pomaga także dywersyfikacja geograficzna. Karaiby powinny nadal korzystać z odbudowy aktywności gospodarczej na Haiti, rozwoju turystyki oraz wzrostu gospodarczego w Gujanie i Surinamie. W Afryce poprawiają się warunki rynkowe i rośnie sprzedaż bitumu. Z kolei europejska działalność bitumiczna szybko się rozwija.

Dywersyfikacja ma znaczenie, ponieważ ryzyka również są rozłożone na wiele rynków. W drugiej połowie roku oczekiwany jest słabszy popyt w Nigerii. Wzrost działalności bitumicznej w Europie będzie następował przy niższych marżach. Utrzymujące się wysokie ceny ropy mogą z czasem skłonić klientów na wszystkich rynkach do ograniczenia zużycia paliw.

Rubis ma więc kilka źródeł wyników, zamiast opierać się na jednej działalności, której problemy mogłyby szybko odbić się na całej grupie.

Kolejnym elementem sytuacji spółki jest bilans. Zadłużenie wzrosło w pierwszej połowie roku, częściowo dlatego, że kapitał obrotowy pochłonął gotówkę. Dźwignia finansowa pozostaje jednak pod kontrolą. Dzięki temu Rubis może nadal inwestować i jednocześnie utrzymywać znaczące wypłaty dla akcjonariuszy.

Ważną częścią długoterminowych planów jest Photosol. Odnawialne źródła energii są wciąż zbyt małe, aby obecnie decydować o wynikach całej grupy. Dają jednak Rubis możliwość stopniowego uniezależniania się od dystrybucji paliw kopalnych. Spółka zamierza mieć do 2027 roku zabezpieczony portfel projektów odnawialnych o mocy przekraczającej 2,5 GW, a także znacząco zwiększyć EBITDA segmentu energii elektrycznej.

To sprawia, że Rubis nie jest wyłącznie spółką zależną od cen ropy.

Podniesiona prognoza oznacza wyższe wymagania wobec wyników w drugiej połowie roku. Rubis musi wypracować od 775 mln EUR do 825 mln EUR EBITDA, jednocześnie mierząc się z wysokimi cenami ropy, słabszym popytem w Nigerii i wzrostem europejskiej działalności bitumicznej przy niższych marżach.

Inwestorzy będą także obserwować, czy przepływy pieniężne z działalności operacyjnej zaczną nadążać za zyskami. Wysoka EBITDA jest korzystna, ale jeszcze ważniejsze jest to, by przekładała się na gotówkę.

Photosol pozostaje projektem długoterminowym. Produkcja energii odnawialnej musi rozwinąć się z obiecującej działalności dodatkowej w segment o istotnym znaczeniu finansowym, jeśli Rubis chce, aby transformacja energetyczna stała się ważną częścią jego działalności.

Na razie spółka zrobiła to, co zwykle najbardziej cenią inwestorzy: zarobiła więcej, niż oczekiwano, i podniosła prognozę na kolejny okres.

Jesienna Konferencja Independent Trader — zapisz się za darmoZobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.