Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Rezerwa Federalna do Kongresu: obniżymy inflację

Redakcja InwestHub · 10 lipca 2026 18:53

W półrocznym raporcie dla Kongresu Rezerwa Federalna napisała, że „zapewni stabilność cen”. Raport opublikowano w piątek.

Przewodniczący Rezerwy Federalnej Kevin Warsh ma zeznawać przed Kongresem we wtorek i środę — najpierw przed Komisją ds. Usług Finansowych Izby Reprezentantów (House Financial Services Committee), a następnie przed Senacką Komisją Bankowości (Senate Banking Committee). Prawo nakłada na przewodniczącego obowiązek wystąpień przed Kongresem dwa razy w roku.

Przedstawiciele Kongresu prawdopodobnie będą pytać Warsha o perspektywy gospodarki, inflację i stopy procentowe, lecz nie należy oczekiwać, że przewodniczący wiele ujawni. Podczas panelu w Portugalii Warsh jeszcze raz podkreślił zobowiązanie banku centralnego do obniżenia inflacji, ale odmówił podania szczegółowych informacji o gospodarce czy ścieżce stóp procentowych.

Powiedział 2 lipca: „Mówiłem, że nie będę dawał prognoz, bo spotykamy się za sześć tygodni, ale mam dla was aktualizację — spotkamy się za cztery tygodnie”. Dodał też: „Chcę, żebyśmy mieli dobrą dyskusję w gronie rodziny… Kiedy zamkniemy drzwi, będziemy mieli dobrą debatę, ale nie mam dla was nic więcej niż to”.

W raporcie przedstawiciele Fed wskazali, że inflacja pozostaje podwyższona, co odzwierciedla wzrost cen energii związan y z konfliktem na Bliskim Wschodzie oraz cła, które podniosły ceny dóbr konsumpcyjnych i zwiększyły popyt na półprzewodniki oraz inne komponenty potrzebne do budowy centrów danych. Ceny usług również wzrosły, lecz urzędnicy oceniają, że najpewniej nie utrzyma się to długo.

Od początku roku rentowności obligacji skarbowych wzrosły, a rynek wliczył w notowania wyższe stopy procentowe. Raport zauważa też, że jedna z numerycznych reguł polityki pieniężnej stosowanych przez bank centralny wskazywała na wyższą stopę funduszy federalnych niż obecny zakres 3,5%–3,75%, w miarę jak inflacja rosła.

„Jednak zaprezentowane tutaj ‚recepty’ pomijają fakt, że gospodarka potoczyłaby się inaczej, gdyby stopa polityczna podążyła za jedną ze ścieżek przewidzianych przez reguły, i wobec tego te rekomendacje należy interpretować ostrożnie” — czytamy w raporcie.

We wtorek poznamy też najnowszy odczyt inflacji. Oczekuje się, że Indeks cen konsumpcyjnych (CPI) wzrósł w czerwcu o 3,8% rok do roku, wobec 4,2% w maju. Spadek ma być częściowo efektem niższych cen ropy po zawarciu przez prezydenta Trumpa umowy z Iranem, która teraz wydaje się być bezprzedmiotowa. Inflacja bazowa (CPI bez cen żywności i energii) ma nieznacznie spaść do 2,8% z 2,9%.

Protokół z czerwcowego posiedzenia Fed ujawnił, że większość urzędników widzi w tym roku dwa scenariusze dla stóp procentowych, zależne od przebiegu inflacji. Jeśli inflacja ustąpi, większość opowiada się za utrzymaniem stóp na obecnym poziomie lub ich obniżeniem. W alternatywnym scenariuszu, przy stabilnym rynku pracy i utrzymującej się podwyższonej inflacji wskutek silnego popytu na rozwiązania związane z AI (sztuczną inteligencją), konfliktu na Bliskim Wschodzie lub efektów ceł, niemal wszyscy urzędnicy przewidują „pewne zaostrzenie polityki” — czyli podwyżki stóp.

Warsh powołał pięć zespołów zadaniowych, na które prawdopodobnie zwróci uwagę podczas przesłuchań. Zespoły dotyczą:

  • komunikacji publicznej Rezerwy Federalnej,
  • polityki dotyczącej bilansu (balance sheet),
  • jakości istniejących źródeł danych,
  • sposobu badania inflacji przez bank centralny,
  • wpływu AI na produktywność i zatrudnienie.

Raport podkreśla, że prace tych zespołów mogą wpłynąć na kształt przyszłej polityki pieniężnej.

Warsh prawdopodobnie odpowie też na pytania o niezależność banku centralnego. Zapytany ostatnio, czy Fed zrobi to, co konieczne, by opanować inflację niezależnie od woli prezydenta Trumpa w sprawie niskich stóp, odpowiedział: „Jesteśmy niezależnym bankiem centralnym od bardzo dawna. Będziemy niezależnym bankiem centralnym i nie zobaczycie w tej kwestii zmian”.

Posłowie będą także szukać wskazówek, czy Warsh uważa, że AI jest czynnikiem inflacyjnym. Nie chciał w zeszłym tygodniu ujawnić swojej oceny, tylko zauważył, że AI już widoczne jest po stronie popytu i że „jest przekonany, iż w pewnym momencie zobaczymy je także po stronie podaży”.

Po objęciu funkcji przewodniczącego Warsh mówił, że AI może zwiększyć produktywność i obniżyć inflację, co pozwoliłoby bankowi centralnemu na obniżki stóp procentowych.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Makro i gospodarka

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.