REET czy ICF? iShares Global REIT ETF ma niższe koszty i wyższą dywidendę
Na rynku ETF-ów (funduszy giełdowych) inwestorzy szukający ekspozycji na nieruchomości często wybierają między dwoma produktami iShares: REET oraz ICF. Różnią się podejściem do dywersyfikacji, kosztami i tym, jak skoncentrowany jest portfel.
Najważniejsze liczby (stan na 10.07.2026):
- Wskaźnik kosztów (expense ratio): REET 0,14%, ICF 0,32%
- Liczba pozycji w portfelu: REET ponad 300 globalnych spółek, ICF 34 spółki z USA
- Rentowność dystrybucji (trailing-12-month distribution yield): REET 3,3%, ICF 2,4%
- Beta (miara wahań ceny względem S&P 500): REET 0,92, ICF 0,95
- AUM (aktywa funduszu): REET 4,9 mld USD, ICF 2,1 mld USD
Dla porównania wyników i ryzyka:
- Maksymalne obsunięcie (max drawdown, 5 lat): REET 32,2%, ICF 34,7%
- Wzrost 1 000 USD w 5 lat (łącznie, total return): REET 1 137 USD, ICF 1 145 USD
### Co dostają inwestorzy w środku ETF-ów
ICF (iShares Select U.S. REIT ETF) koncentruje się na 34 największych spółkach nieruchomościowych w USA. Fundusz został uruchomiony w 2001 roku.
Wśród największych pozycji znajdują się:
- Welltower (NYSE:WELL) 8,45%
- Prologis (NYSE:PLD) 7,88%
- Equinix (NASDAQ:EQIX) 7,67%
ICF wypłacił w ujęciu ostatnich 12 miesięcy 1,66 USD na jednostkę, co przy cenie ok. 68,20 USD daje 2,4% rentowności z dystrybucji.
REET (iShares Global REIT ETF) śledzi szerszy indeks obejmujący 350 spółek z rynku nieruchomości na rynkach rozwiniętych i rozwijających się. Fundusz działa w sektorze nieruchomości i został uruchomiony w 2014 roku.
Największe udziały w portfelu to:
- Welltower 8,89%
- Prologis 7,13%
- Equinix 5,62%
REET wypłacił w ujęciu ostatnich 12 miesięcy 0,93 USD na jednostkę, co przy cenie ok. 27,81 USD daje 3,3% rentowności z dystrybucji.
### Różnica sprowadza się do koncentracji i kosztów
W praktyce wybór między REET i ICF sprowadza się do klasycznego kompromisu: szerokości ekspozycji versus koncentracji.
- REET rozkłada ryzyko na znacznie szerszą pulę REIT-ów (real estate investment trusts, czyli funduszy inwestujących w nieruchomości) z różnych rynków. Ma też niższe koszty (0,14%). Jednocześnie oferuje wyższy trailing-12-month distribution yield (3,3%).
- ICF opiera się na wąskim zestawie 34 spółek z USA. To podejście ma sens, gdy ktoś celuje w „czysto amerykańskie” nieruchomości i akceptuje, że za taki komfort płaci więcej (0,32% kosztów funduszu).
W okresie ostatnich 5 lat ICF osiągnął minimalnie wyższy wynik w przeliczeniu na wzrost 1 000 USD (łącznie), ale REET jest tańszy i ma wyższy bieżący poziom dystrybucji.
### Kiedy który ETF jest bardziej praktyczny
Jeśli inwestor ma już istotną ekspozycję na amerykańskie nieruchomości, dokładanie REET może być bardziej użyteczne, bo daje dostęp także do rynków międzynarodowych i kosztuje mniej.
Jeżeli ktoś chce celowo skupić się na rynku USA i zależy mu na koncentracji w największych amerykańskich spółkach nieruchomości, wtedy ICF lepiej odpowiada na ten cel — ale ma wyższą opłatę i niższą rentowność z dystrybucji w tym porównaniu.
W obu przypadkach w portfelach pojawiają się podobne „blue chipy” z branży nieruchomości, jednak REET rozszerza ekspozycję o to, czego ICF nie uwzględnia.
Dyskusje o BLK na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.