Power Integrations, Lattice Semiconductor i onsemi rosną po ogłoszeniach o chipach — co warto wiedzieć
Wielu inwestorów podniosło wyceny spółek po południu, gdy prezydent Donald Trump ogłosił, że Apple uzgodniło projektowanie i produkcję układów z Intel’em w Stanach. Rynek odebrał to jako potwierdzenie, którego oczekiwał od ponad roku w zakresie walidacji dla przyszłej produkcji („foundry validation”).
Intel zareagował na wieść pozytywnie i tym samym poprawił się ogólny sentyment w całym sektorze. Dodatkowo Micron podskoczył o 7–8% po skoordynowanej serii podwyżek cenowych celów przez analityków. Stifel, Wedbush, Deutsche Bank oraz TD Cowen zaktualizowały swoje modele w górę, wzmacniając argument, że prezes Apple Tim Cook przyznał, iż wzrosty cen pamięci stają się zjawiskiem coraz trudniejszym do uniknięcia.
Do tego doszedł czynnik makro. USA i Iran opublikowały treść podpisanego tymczasowego porozumienia, które przedłuża kwietniowy rozejm o 60 dni. Art Hogan z B Riley Wealth opisał to jako działanie „przykrywające” negatywny sentyment wywołany bardziej jastrzębim tonem wczorajszego posiedzenia Fed. Spadek cen ropy zmniejszył też presję inflacyjną, która wcześniej w tygodniu ciążyła rynkowi. W branży wycenianej przy wysokich mnożnikach nawet niewielka ulga w narracji o podwyżkach stóp ma znaczenie.
Wśród notowanych spółek, które najmocniej zareagowały na te informacje, znalazły się:
- Power Integrations (NASDAQ: POWI) +6,5%
- Lattice Semiconductor (NASDAQ: LSCC) +6,3%
- onsemi (NASDAQ: ON) +5,9%
### Power Integrations (POWI) — dlaczego akcje poszły w górę
Kurs Power Integrations jest wyraźnie zmienny: w ostatnich 12 miesiącach spółka odnotowała 28 ruchów większych niż 5%. Dzisiejsze +6,5% wskazuje, że rynek uznał tę wiadomość za istotną, ale nie jako czynnik, który natychmiast i radykalnie zmieni długoterminowy obraz biznesu.
Poprzednio większy skok kursu miał miejsce kilka dni wcześniej — spółka zyskała 5,7% po zapowiedzi nowego porozumienia pokojowego w administracji Trumpa, które miało doprowadzić do ponownego otwarcia Cieśniny Hormuz. Taki scenariusz był odczytywany jako sygnał możliwego powrotu popytu w końcówkach przemysłowych i motoryzacyjnych, szczególnie powiązanych z układami analogowymi.
Układy analogowe różnią się od cyfrowych procesorów i chipów do zastosowań związanych ze sztuczną inteligencją. Przetwarzają sygnały ze świata rzeczywistego — temperaturę, ciśnienie, prędkość, natężenie prądu — na dane. Ich klienci to m.in. producenci samochodów, firmy wytwarzające urządzenia przemysłowe, operatorzy infrastruktury energetycznej oraz dostawcy automatyki w fabrykach. W tych segmentach widocznie hamował tempo wzrostu po zakłóceniach w łańcuchach dostaw i odraczaniu wydatków inwestycyjnych po rozpoczęciu blokady.
Skoro Cieśnina Hormuz ma zostać ponownie otwarta, a globalna aktywność przemysłowa ma wracać, zaczyna się odbudowa portfela zamówień wśród producentów układów analogowych. Dodatkowo rentowność dziesięcioletnich obligacji USA spadła do najniższego poziomu od połowy maja, co uruchomiło szerszą „przestawkę” wycen z poziomu makro. Niższe stopy procentowe sprawiają, że inwestycje kapitałowe w przemyśle, napędzające popyt na chipy analogowe, stają się finansowo bardziej wykonalne.
Power Integrations jest na plusie o 133% od początku roku. Kurs wynosi 87,06 USD za akcję i spółka handluje blisko 52-tygodniowego maksimum na poziomie 87,07 USD z maja 2026 roku. Inwestor, który pięć lat temu zainwestował 1 000 USD w akcje Power Integrations, dziś miałby wartość około 1 105 USD.
Dyskusje o AAPL na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.