Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Popyt na energię dla AI zmienił Caterpillar w wysoko wycenianą spółkę technologiczną

Redakcja InwestHub · 31 sierpnia 2026 02:06

17 sierpnia Caterpillar Inc. (NYSE: CAT) ogłosił w Arkansas nowe zobowiązanie dotyczące rozwoju kadr produkcyjnych. Znacznie większe znaczenie miały jednak wyniki pozostałych części biznesu. Zaledwie dwa tygodnie wcześniej spółka po raz pierwszy w historii odnotowała kwartalne przychody przekraczające 20 mld USD. Szybko rosnący segment wytwarzania energii staje się obecnie najważniejszym źródłem wzrostu Caterpillar. To pokazuje, że firma zmienia się daleko poza swoje korzenie związane z produkcją spycharek, a rynek już zaczął uwzględniać tę zmianę w wycenie akcji.

Energetyka niemal dorównuje budownictwu

Segment energetyczny Caterpillar przyniósł w drugim kwartale ponad 8,2 mld USD przychodów. To wzrost o 17% rok do roku i wynik niemal równy 8,3 mld USD przychodów wypracowanych przez tradycyjny segment budowlany. Zysk operacyjny segmentu energetycznego wyniósł nieco ponad 2 mld USD i przewyższył wynik budownictwa. Pokazuje to, że popyt ze strony centrów danych rozwijających infrastrukturę dla sztucznej inteligencji daje spółce możliwość uzyskiwania wyższych cen.

Portfel zamówień Caterpillar wyniósł na koniec czerwca 72 mld USD, co oznacza wzrost o 92% w porównaniu z tym samym okresem poprzedniego roku. Sugeruje to, że zmiana struktury biznesu może trwać jeszcze przez dłuższy czas.

Wyniki całej spółki potwierdziły tę tendencję. Przychody w kwartale sięgnęły 20,5 mld USD, wobec 16,6 mld USD rok wcześniej, co oznaczało pierwszy w historii kwartał Caterpillar z przychodami powyżej 20 mld USD. Zysk na akcję wzrósł do 7,77 USD, a skorygowana marża operacyjna, czyli część przychodów pozostająca po uwzględnieniu kosztów działalności operacyjnej, zwiększyła się z 17,6% do 21,9%.

Spółka wypracowała także 4,4 mld USD przepływów pieniężnych z działalności operacyjnej. Jednocześnie nadal inwestowała w rozwój kadr potrzebnych do obsługi wzrostu.

Zobowiązanie dotyczące programu w Arkansas ma wartość do 3 mln USD. Jest to piąta alokacja środków w ramach pięcioletniej inicjatywy Caterpillar Building the Future Workforce Initiative o łącznej wartości 100 mln USD. Wcześniejsze programy uruchomiono w Indianie, Teksasie i Illinois. Projekt w Arkansas obejmuje partnerów szkoleniowych, w tym University of Arkansas Pulaski Technical College oraz Little Rock Regional Chamber. Współpracują oni z zakładem w North Little Rock, który zatrudnia już ponad 530 osób i współpracuje z 60 dostawcami w tym stanie.

Wysoka wycena pozostawia niewiele miejsca na rozczarowanie

Wzrost nie jest jednak tani. Akcje Caterpillar zyskały w ciągu ostatniego roku niemal 90% dzięki optymizmowi związanemu z rozwojem sztucznej inteligencji. W efekcie wskaźnik ceny do prognozowanych zysków (forward P/E), który pokazuje, ile inwestorzy płacą za przyszłe zyski spółki, wzrósł powyżej 30.

Caterpillar jest tym samym wyceniany drożej niż Microsoft, Alphabet i Nvidia — trzy firmy powszechnie uznawane za najważniejsze symbole boomu na sztuczną inteligencję — mimo że sam jest producentem generatorów i ciężarówek górniczych.

Przez dziesięciolecia Caterpillar był notowany przy wskaźniku niższym od długoterminowej średniej dla indeksu S&P 500. Wynikało to z faktu, że segment budowlany spółki zwykle rósł w tempie jednocyfrowym. Rynek niechętnie płacił więc wysoką cenę za akcje tej firmy.

Obecna wycena zakłada, że segment energetyczny będzie rósł wystarczająco szybko i wystarczająco długo, aby uzasadnić wskaźnik typowy dla spółek programistycznych i producentów układów scalonych. Duży portfel zamówień czyni taki scenariusz możliwym, ale nie gwarantuje jego realizacji.

Jeśli wydatki na infrastrukturę dla sztucznej inteligencji spowolnią albo przedsiębiorstwa użyteczności publicznej i najwięksi dostawcy chmury znajdą innych dostawców zasilania awaryjnego oraz podstawowego, obecna wycena pozostawi niewiele miejsca na słabsze wyniki. Budownictwo i przemysł surowcowy nadal są największymi segmentami Caterpillar pod względem przychodów. Ich działalność jest przy tym znacznie bardziej cykliczna, niż sugeruje obecna wycena akcji.

Oczekiwania uwzględnione w cenie akcji

W ostatnim kwartale liczba funduszy hedgingowych posiadających akcje Caterpillar spadła do 84 z 87 kwartał wcześniej. Było to niewielkie ograniczenie zaangażowania, a nie masowa ucieczka z inwestycji.

Pozycje krótkie, czyli zakłady na spadek kursu, obejmują zaledwie 1,57% akcji znajdujących się w wolnym obrocie. Pokazuje to, że rynek niemal nie prowadzi zorganizowanej gry przeciwko akcjom spółki.

Na dzień 28 sierpnia wskaźnik ceny do prognozowanych zysków wynosił 32,05. Potwierdza to wniosek wynikający z wcześniejszego wzrostu kursu: oczekiwania inwestorów są wysokie, a liczba sceptycznych inwestorów niewielka. Taka sytuacja oznacza mały margines bezpieczeństwa, jeśli tempo wzrostu osłabnie.

Najważniejsza kwestia dla inwestorów

Caterpillar rzeczywiście zmienił profil działalności. Z cyklicznego producenta maszyn stał się spółką, której najszybciej rosnący segment korzysta z rozbudowy infrastruktury dla sztucznej inteligencji. Wzrost wspiera także program rozwoju kadr, który ma pomóc firmie nadążyć za popytem.

Jednocześnie kurs akcji uwzględnia już znaczną część tej zmiany. Caterpillar jest wyceniany przy wyższych wskaźnikach niż niektóre z największych spółek związanych ze sztuczną inteligencją. Aby uzasadnić tę różnicę, segment energetyczny musiałby nadal rosnąć szybciej niż budownictwo, utrzymując obecne tempo.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.