Pogłoski o fuzji AstraZeneca i Bristol Myers Squibb za 400 mld USD: sukces czy katastrofa?
Na początku miesiąca pojawiły się doniesienia, że AstraZeneca (NYSE: AZN) i Bristol Myers Squibb (NYSE: BMY) są blisko połączenia. Obie spółki należą do grona uznanych firm farmaceutycznych o dużej kapitalizacji. Ich fuzja stworzyłaby koncern skupiony na lekach onkologicznych, którego wartość wyniosłaby około 400 mld USD.
Inwestorzy zareagowali na te pogłoski negatywnie. Kurs AstraZeneca spadł po ich pojawieniu się o około 9%. Późniejsze doniesienia sugerowały, że do połączenia najprawdopodobniej nie dojdzie. Dopóki jednak nie ma oficjalnego potwierdzenia, nie można całkowicie wykluczyć takiego scenariusza.
## Niewiele powodów do entuzjazmu
Spadek kursu firmy przejmującej po ogłoszeniu dużej fuzji nie jest czymś wyjątkowym. Jeżeli przejęcie jest finansowane akcjami własnymi, inwestorzy stosujący arbitraż fuzji mogą sprzedawać akcje spółki przejmującej i kupować akcje spółki przejmowanej. W ten sposób próbują zarobić na różnicy między bieżącą ceną a ceną wynikającą z warunków transakcji.
W tym przypadku nie ogłoszono jednak ani oficjalnego porozumienia, ani ceny transakcji. Inwestorzy stosujący taką strategię nie mieli więc jeszcze podstaw do rozpoczęcia transakcji. Spadek kursu AstraZeneca wynikał raczej z krytycznej oceny samych pogłosek o fuzji.
Na papierze obie spółki mogłyby osiągnąć znaczące synergie. Obecnie konkurują ze sobą na rynku leków onkologicznych. Połączenie mogłoby stworzyć bardzo silną firmę w tym segmencie rynku farmaceutycznego.
Jednocześnie tak duży udział połączonej spółki w rynku onkologii utrudniłby uzyskanie zgody organów antymonopolowych. Regulatorzy sprawdzają, czy transakcja nie ograniczy konkurencji. Niezależnie od potencjalnych synergii kosztowych i wzrostowych, AstraZeneca musiałaby również zmierzyć się ze zbliżającym się wygaśnięciem ochrony patentowej lub utratą wyłączności na kluczowe leki Bristol Myers Squibb, takie jak lek przeciwzakrzepowy Eliquis i terapia przeciwnowotworowa Opdivo.
Wygaśnięcie ochrony patentowej oznacza utratę wyłączności na sprzedaż danego leku, co może otworzyć rynek dla tańszych odpowiedników i ograniczyć przychody producenta.
Z punktu widzenia akcjonariuszy Bristol Myers Squibb fuzja mogłaby być korzystna. Inwestorzy AstraZeneca prawdopodobnie więcej zyskaliby jednak na scenariuszu, w którym brytyjska spółka nadal rozwija się samodzielnie. Chodzi o organiczne zwiększanie obecności geograficznej i poszerzanie oferty leków, zamiast przeprowadzania jednego bardzo dużego przejęcia.
## Co mogą zrobić inwestorzy obu spółek?
Późniejsze doniesienia wskazywały, że nie było formalnej transakcji w toku. W świecie fuzji i przejęć zdarzają się jednak także mało prawdopodobne scenariusze. Negatywna reakcja inwestorów na same pogłoski sugeruje, że akcje AstraZeneca mogłyby znaleźć się pod jeszcze większą presją, gdyby spółka rzeczywiście zdecydowała się na transakcję.
Inwestorzy posiadający akcje AstraZeneca mogą rozważyć sprzedaż podczas siły najnowszego odbicia kursu. Z ponownym zakupem można byłoby poczekać na potwierdzenie, że spółka nie zamierza kontynuować prac nad tą transakcją. Akcje AstraZeneca są wyceniane na niemal 16-krotność prognozowanych zysków, czyli drożej niż większość konkurentów, mimo długoterminowych obaw związanych z wygasaniem patentów.
Niejasność wokół krytykowanego planu połączenia może w krótkim terminie zwiększać zmienność kursu AstraZeneca.
Bristol Myers Squibb, czyli potencjalny cel przejęcia, jest wyceniany na mniej niż 10-krotność prognozowanych zysków. W tej wycenie uwzględniono już wiele problemów spółki. Jeżeli jej plan rozwiązania problemu wygasających patentów zakończy się powodzeniem, akcje mogą nadal być interesujące dla inwestorów budujących pozycję z myślą o długim terminie.
Nie warto jednak kupować akcji Bristol Myers Squibb wyłącznie w nadziei na przejęcie. Inne duże firmy farmaceutyczne mogłyby nie spotkać się z tak silną kontrolą antymonopolową, gdyby złożyły ofertę zakupu Bristol Myers Squibb. Rynek mógłby jednak również skrytykować taką transakcję, ponieważ problem wygasających patentów nadal pozostaje nierozwiązany.
Dyskusje o AZN na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.