Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Phillips 66 (PSX) może być o ok. 3% niedoszacowana po skoku cen ropy

Redakcja InwestHub · 9 lipca 2026 10:37

Ceny ropy wzrosły po tym, jak prezydent Donald Trump ogłosił zawieszenie broni z Iranem, a USA rozpoczęły uderzenia. Phillips 66 (PSX) włączył się w ruch, który był efektem reakcji producentów energii na ponowne obawy o podaż.

Poza samą, krótkoterminową reakcją na droższą ropę, akcje Phillips 66 zbudowały silną dynamikę. Kurs spółki wzrósł w skali jednego dnia o 5,02%, a od początku roku rośnie o 43,84%. W dłuższym ujęciu łączny zwrot dla akcjonariuszy w perspektywie 5 lat wyniósł 188,83%.

Rynek zastanawia się, czy obecna wycena bardziej wspiera optymistyczny scenariusz, czy sygnalizuje ryzyka. W tym przypadku zwolennicy wskazują na zdywersyfikowany profil Phillips 66 jako rafinerii i podmiotu infrastrukturalnego, a także na to, że ostatni skok jest poparty wynikami i generowaniem gotówki. Z drugiej strony krytycy podkreślają wpływ napięć geopolitycznych oraz cykliczność wyników.

Najbardziej popularny scenariusz: 3,2% niedoszacowania

Phillips 66 ostatnio zamknął notowania na poziomie 187,81 USD, nieco poniżej najczęściej śledzonej „wartości godziwej” 194,11 USD. Ta wartość opiera się na szczegółowych założeniach dotyczących wyników i marż.

Phillips 66 realizuje możliwości „transformacyjnego” wzrostu, m.in. wzmacniając łańcuch wartości w segmencie NGL (natural gas liquids – kondensaty gazu ziemnego) oraz rozwijając obszar Midstream (działalność logistyczna i przesyłowa). W ujęciu optymistycznym ma to wspierać wzrost przychodów i stabilność zysków. Spółka poprawia też funkcjonowanie rafinerii dzięki projektom o niskim poziomie nakładów kapitałowych i wysokiej stopie zwrotu, co ma zapewniać większą elastyczność w doborze surowców i przekładać się na wyższe marże netto.

W praktyce ta wycena opiera się na założeniu lepszych marż, bardziej stabilnych zysków oraz mniejszej liczbie akcji. Wszystko to jest dodatkowo „przefiltrowane” przez określoną stopę dyskontową oraz mnożnik zysku, których wielu inwestorów jeszcze nie w pełni uwzględniło.

Efekt: wartość godziwa 194,11 USD (NIEDOSZACOWANA)

Jeśli jednak marże rafineryjne lub zyski w Midstream osłabną, albo jeśli projekty związane z przestojami i modernizacjami będą zakłócać działalność dłużej, niż planowano, aktualny scenariusz niedoszacowania dla Phillips 66 może szybko stracić wiarygodność.

Inna perspektywa: co mówi wskaźnik P/E Phillips 66

Ta 3,2%-procentowa różnica względem wartości godziwej zależy od szczegółowych prognoz zysków, ale bieżące P/E na poziomie 18,3x rysuje ostrzejszy obraz. Wskaźnik jest wyższy zarówno od amerykańskiego sektora Oil and Gas (13,6x), jak i od spółek porównywalnych (16,7x), a jednocześnie pozostaje poniżej szacowanego poziomu „fair” równego 22,1x.

W praktyce rynek wycenia Phillips 66 powyżej całej grupy, ale jeszcze nie na tak wysokim poziomie, na jakim sugerowałby to docelowy „fair ratio”. Oznacza to mieszankę potencjału wzrostu i ryzyka ponownej korekty wyceny (tzw. re-rating), jeśli zmieni się sentyment lub oczekiwania dotyczące wyników.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.