Palantir to tylko warstwa wokół modeli AI? Wyniki spółki mówią co innego
Inwestowanie w spółki związane ze sztuczną inteligencją przypomina huśtawkę: jednego miesiąca ich akcje są uznawane za rewolucyjne, a następnego — odrzucane, choć podstawowa działalność często niewiele się zmienia. Gdy entuzjazm słabnie, narracja zmienia się równie szybko jak ceny akcji. Tworzy to szanse dla inwestorów, którzy potrafią oddzielić fundamenty od emocji.
Palantir Technologies (NASDAQ:PLTR) jest najnowszym przykładem tego zjawiska. Spółka, wcześniej uznawana za operacyjny kręgosłup sztucznej inteligencji w przedsiębiorstwach, po gwałtownym spadku kursu jest przez niektórych określana jako „tylko warstwa wokół dużego modelu językowego” (LLM). Wyniki biznesowe przedstawiają jednak inny obraz.
### Kurs zmienił się szybciej niż działalność spółki
Akcje Palantira wzrosły w 2025 roku o około 135%, osiągając w listopadzie szczyt w pobliżu 207 USD. Wycena spółki zbliżyła się wtedy do 500 mld USD, a wskaźnik ceny do sprzedaży wynosił około 110. Inwestorzy byli gotowi zapłacić tak wysoką cenę za perspektywę dominacji Palantira na rynku sztucznej inteligencji.
W tym roku sytuacja stała się trudniejsza. Akcje spadły o około 40% od szczytu i są notowane w pobliżu 122–123 USD, a wycena spółki wynosi około 300 mld USD.
Podstawowe dane, wynikające z komunikatów wynikowych Palantira i dokumentów złożonych w amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC), nie pogorszyły się:
| Wskaźnik | I kw. 2025 | I kw. 2026 | |---|---:|---:| | Przychody | 4,48 mld USD (+56%) | 1,63 mld USD (+85%) | | Prognoza przychodów na 2026 rok (wartość środkowa przedziału) | Podniesiona do 7,19 mld USD (+60%) | Podniesiona do 7,65 mld USD (+71%) | | Marża brutto | około 84% | około 84% | | Wzrost przychodów od klientów komercyjnych w USA | +109% | +133% | | Wskaźnik utrzymania przychodów netto | 139% | 150% |
Nie są to dane wskazujące na słabnącą działalność. Wycena spółki spadła, podczas gdy jej fundamenty nadal się poprawiały. Po ubiegłorocznym spekulacyjnym wzroście jest to dokładnie to, co — zdaniem autora — zdyscyplinowani inwestorzy chcieli zobaczyć.
### Krytyka Palantira jako „warstwy wokół modelu” nie trafia w sedno
To prawda, że platforma sztucznej inteligencji Palantira (AIP) jest niezależna od konkretnego modelu. Korzysta z modeli OpenAI, Anthropic i modeli open source, zamiast samodzielnie budować własny najbardziej zaawansowany duży model językowy. To jednak tylko jedna warstwa produktu.
Prawdziwym wyróżnikiem Palantira jest Ontology — uporządkowany system decyzyjny, który łączy dane przedsiębiorstwa, logikę biznesową, reguły operacyjne, mechanizmy bezpieczeństwa i rzeczywiste działania w jednym nadzorowanym systemie.
Większość narzędzi AI odpowiada na pytanie: „Co wydarzyło się w poprzednim kwartale?”. Palantir został stworzony, by odpowiadać na pytanie: „Co powinniśmy zrobić dalej?”, a następnie pomagać wykonać tę decyzję w istniejących systemach przedsiębiorstwa, z zachowaniem pełnych ścieżek audytu i mechanizmów nadzoru.
Dlatego rządy, producenci, firmy z sektora ochrony zdrowia oraz klienci przemysłowi zwiększają wydatki na AIP, zamiast traktować platformę jako jednorazowy eksperyment z chatbotem.
Analitycy UBS, którzy spotkali się z zarządem i klientami podczas AIPCon, sprzeciwili się ocenie, że platformę Palantira można łatwo skopiować. Wskazali, że jej integracja danych i możliwości zarządzania są przewagami, których obecne najbardziej zaawansowane modele same z siebie nie oferują.
Konkurencja jednak się nasila. Databricks, Snowflake (NASDAQ:SNOW), najwięksi dostawcy usług chmurowych oraz laboratoria zajmujące się sztuczną inteligencją rywalizują o stworzenie podobnych narzędzi dla przedsiębiorstw. Wraz z rozwojem AI tworzenie modeli semantycznych — struktur pomagających systemom rozumieć znaczenie danych i zależności między nimi — stanie się tańsze i szybsze. Oznacza to, że przewaga Palantira nie jest zagwarantowana na zawsze. Spółka musi nadal potwierdzać swoją przewagę w rywalizacji z konkurentami, zamiast polegać wyłącznie na przewadze wynikającej z wcześniejszego startu.
### Tańsza sztuczna inteligencja może pomóc Palantirowi
Paradoksalnie, upowszechnienie się tańszych modeli bazowych może wzmocnić argumenty na rzecz Palantira. Gdy sama sztuczna inteligencja stanie się tania i wymienna, większa część wartości przesunie się do firm, które potrafią bezpiecznie połączyć ją ze złożonymi systemami przedsiębiorstw, wymogami zgodności z przepisami i rzeczywistymi procesami operacyjnymi. Właśnie takie rozwiązania Palantir rozwija od dwóch dekad.
Nie oznacza to jednak, że akcje spółki są tanie. Nawet po spadku kursu są notowane przy wycenie wynoszącej około 130–140-krotność zysków z ostatnich 12 miesięcy, a wskaźnik ceny do sprzedaży wynosi 56. Pozostawia to niewiele miejsca na błędy.
### Najważniejszy wniosek
W ubiegłym roku inwestorzy uzasadniali niemal każdą cenę akcji, ponieważ kurs stale rósł. Obecnie część z nich odrzuca spółkę tylko dlatego, że jej akcje spadły o 40%. Żadna z tych reakcji nie znajduje oparcia w danych.
Wzrost przychodów Palantira, marże i utrzymanie klientów nadal się poprawiają, choć konkurencja podnosi stawkę przy wysokiej wycenie spółki.
Ostatecznie rozsądni inwestorzy nie powinni pozwalać, by wykres kursu decydował o ich ocenie działalności firmy. W krótkim terminie ceny znacznie silniej wpływają na nastroje niż fundamenty. W długim okresie jednak decydujące znaczenie mają zwykle wzrost zysków, wdrażanie rozwiązań przez klientów i skuteczność w rywalizacji z konkurentami. To właśnie te dane pozostają najważniejsze do obserwowania.
Dyskusje o NVDA na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.