Oracle spadł o 65% od szczytu. Inwestor kupił akcje mimo wszystko — z powodu kontraktów
Oracle ma na koncie 638 mld USD pozostałych zobowiązań wykonania (RPO), czyli zakontraktowanych przyszłych przychodów, do których klienci się zobowiązali. To jeden z głównych powodów, dla których spółka agresywnie inwestuje teraz w rozwój potrzebny do realizacji tych zamówień.
Wraz z rosnącym zapotrzebowaniem na infrastrukturę dla sztucznej inteligencji wartość RPO wzrosła o 363% rok do roku. Spółka wskazuje też, że na rok obrotowy 2027 — który zaczyna się 1 czerwca — planuje 90 mld USD przychodów. Dla porównania w roku obrotowym 2026 Oracle osiągnęła około 67 mld USD.
Jednocześnie część inwestorów patrzy na tę sytuację z dużą ostrożnością. Zdaniem rynku problemem jest ogromny backlog, a także zadłużenie zaciągane, aby sfinansować realizację zakontraktowanych zamówień. Kluczowe jest tu ryzyko, że nie wszyscy klienci będą w stanie wywiązać się ze swoich zobowiązań.
W połowie tego portfela zobowiązań znajduje się jeden klient — OpenAI. Spółka ostatnio opóźniła IPO, co zwiększa obawy o to, czy będzie w stanie spełnić swoje zobowiązania. Do tego dochodzi fakt, że Oracle nie tylko wydaje bieżące środki na przygotowanie się do realizacji backlogu, ale też zwiększa zadłużenie.
W roku obrotowym 2026 Oracle dodała do bilansu 43 mld USD długu i oczekuje, że w bieżącym roku obrotowym pozyska dodatkowe 40 mld USD łącznie z finansowania długiem i kapitałem własnym.
Po tak znaczącym spadku kursu rynek wycenia Oracle bardzo ostrożnie. Akcje spółki handlują obecnie przy około 16-krotności prognozowanych zysków na akcję (forward earnings). Jednocześnie biznes nadal wygląda solidnie: stopa dywidendy wynosi 1,6%, a marża netto (z ostatnich czterech kwartałów) sięga prawie 27%.
To sprawia, że część inwestorów dostrzega tu okazję cenową. Argument jest taki, że Oracle to rentowny biznes, ale w krótkim terminie poświęca przepływy pieniężne, by w pełni skorzystać z korzystnych trendów wynikających z rozbudowy infrastruktury AI.
Oczywiście są też realne ryzyka. Istnieje możliwość, że OpenAI nie będzie w stanie pozyskać kapitału potrzebnego do pokrycia wszystkich wydatków, do których zobowiązała się w ramach umów (Oracle nie jest jedyną firmą z dużą, wieloletnią umową z tym graczem z branży AI). Możliwy jest też ogólny spadek nakładów na infrastrukturę w segmencie AI (capex) zamiast wieloletniego wzrostu wydatków, który zakładają inwestorzy.
W praktyce mniej prawdopodobny wydaje się scenariusz, w którym OpenAI miałoby duże trudności z pozyskiwaniem pieniędzy przy wysokich wycenach, gdy tylko podejmuje taką decyzję. A wszystkie ostatnie sygnały wskazują raczej na wyższe niż pierwotnie oczekiwano nakłady na infrastrukturę AI w 2027 r. i w kolejnych latach.
Najważniejsze pytanie brzmi, czy istotna część dużego backlogu przełoży się na realne przychody, zanim plan inwestycyjny Oracle stanie się trudny do udźwignięcia finansowo. Jeśli odpowiedź będzie twierdząca, wycena przy 16-krotnych prognozowanych zyskach może okazać się okazją.
Sedno jest takie, że Oracle przez dekady okazało się wspaniałym biznesem, a przez większość z jego 35-letniej historii jako spółki notowanej publicznie błędem było stawianie przeciwko niemu. Ponieważ kurs znajduje się obecnie na najniższym poziomie od 2023 r., jeszcze zanim pełną parą ruszył boom inwestycji związanych z AI, zdecydowano się zająć pozycję w portfelu. Jeśli wycena utrzyma się na tak „tanim” poziomie, planowane jest dokupowanie akcji w najbliższym czasie.
Czy warto kupić akcje Oracle już teraz?
Przed zakupem akcji Oracle warto wziąć pod uwagę jedno: zespół analityków Motley Fool Stock Advisor wskazał 10 najlepszych spółek do kupienia przez inwestorów — Oracle nie znalazło się w tym zestawieniu. Spółki, które trafiły do listy, mogą przynieść duże zwroty w nadchodzących latach.
Warto porównać, co stało się wtedy, gdy Netflix trafił na tę listę 17 grudnia 2004 r. Jeśli zainwestowałoby się 1 000 USD w momencie rekomendacji, miałoby się 371 842 USD!* A gdy Nvidia znalazła się na liście 15 kwietnia 2005 r. — inwestycja 1 000 USD dałaby 1 244 783 USD!*
W tym miejscu warto też podkreślić, że łączny średni zwrot z Stock Advisor wynosi 900% — to znacznie lepszy wynik niż 207% dla S&P 500. Nie przegap najnowszej listy top 10, dostępnej z Stock Advisor, i dołącz do społeczności inwestorów budowanej przez indywidualnych inwestorów dla indywidualnych inwestorów.
*Zwroty Stock Advisor według stanu na 19 lipca 2026 r.
Zaprezentowane poglądy i opinie są poglądami i opiniami autora i nie muszą odzwierciedlać stanowiska Nasdaq, Inc.
Dyskusje o ORCL na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.