Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Oracle (ORCL) dodaje obliczenia kwantowe do chmury. Jaki jest haczyk?

Redakcja InwestHub · 12 sierpnia 2026 22:52

Oracle (NYSE: ORCL) zawarł 12 sierpnia wieloletnią umowę z Quantinuum, dzięki której klienci Oracle Cloud Infrastructure (OCI) otrzymają dostęp do obliczeń kwantowych. Firma chce połączyć w swojej chmurze technologie kwantowe, sztuczną inteligencję oraz obliczenia o wysokiej wydajności, dodając kolejną historię wzrostu do akcji, których notowania już wcześniej mocno się zmieniały.

Bycze argumenty: ambicje kwantowe i rosnący portfel zamówień

W ramach współpracy klienci OCI zyskają dostęp do komputera kwantowego Quantinuum Helios. Maszyna została komercyjnie uruchomiona w listopadzie i będzie działać w należącym do Oracle amerykańskim centrum danych przeznaczonym do obsługi sztucznej inteligencji.

Klienci będą mogli łączyć zadania wykorzystujące obliczenia kwantowe z usługami Oracle dotyczącymi procesorów graficznych oraz obliczeń o wysokiej wydajności. Wszystko będzie obsługiwane w ramach tych samych zasad zarządzania i kontroli, z których już korzystają. Oracle planuje zaprezentować szerszą usługę kwantową w najbliższych miesiącach.

Spółki twierdzą, że współpraca ma pomóc w rozwiązywaniu problemów wymagających dużej mocy obliczeniowej. Dostęp do technologii kwantowej ma być otwarty nie tylko dla przedsiębiorstw, lecz także dla uniwersytetów i instytucji badawczych.

Nowa umowa pojawia się w momencie, gdy Oracle szybko rozwija podstawową działalność chmurową. Przychody z infrastruktury chmurowej Oracle wzrosły w ostatnim kwartale o 93% rok do roku. Pomogło to zwiększyć całkowite przychody o prawie 21%, do 19,2 mld USD, w czwartym kwartale roku finansowego zakończonym w maju.

Pozostałe zobowiązania z tytułu realizacji umów, czyli zakontraktowana część przyszłych przychodów Oracle, wzrosły o 363% rok do roku, do 638 mld USD. Około 12% tej kwoty ma zostać ujęte jako przychody w ciągu najbliższych 12 miesięcy.

30 lipca Oracle rozszerzył także współpracę z Google. W ramach tej umowy modele sztucznej inteligencji Gemini zostały włączone do Oracle AI Agent Studio. Te działania pokazują, że Oracle chce być nie tylko dostawcą starszych technologii bazodanowych, lecz także centrum, do którego podłączają się inni gracze na rynku sztucznej inteligencji.

Niedźwiedzie argumenty: zadłużenie związane z rozbudową działalności

Rozwój nowych usług wymaga jednak dużych nakładów. Oracle prognozuje, że w roku finansowym 2027 przeznaczy na inwestycje 70 mld USD. W roku finansowym 2026 przepływy pieniężne z działalności operacyjnej wzrosły o 54%, do 32 mld USD, ale po uwzględnieniu wydatków inwestycyjnych wolne przepływy pieniężne były ujemne.

Całkowite zadłużenie Oracle wzrosło do 164 mld USD, a wskaźnik długu do kapitału własnego zbliżył się do 3,9. Oznacza to, że zobowiązania spółki są obecnie znacznie większe niż wartość kapitału należącego formalnie do akcjonariuszy.

Nie ujawniono finansowych warunków umowy z Quantinuum ani planowanej daty uruchomienia usługi. Na tym etapie nie można więc oszacować, jaki wpływ obliczenia kwantowe będą miały na przychody Oracle.

Notowania akcji również pokazują niepewność inwestorów. W ubiegłym miesiącu kurs Oracle spadł do najniższego poziomu z ostatnich 52 tygodni, czyli 114 USD. Później akcje odrobiły część strat, ale nadal znajdowały się 57% poniżej wcześniejszego szczytu. Spadek był związany przede wszystkim z szerszą wyprzedażą akcji spółek rozwijających infrastrukturę dla sztucznej inteligencji, a nie z konkretnymi problemami w wynikach Oracle.

Tak duża zmienność sugeruje, że rynek nadal ocenia, na ile uzasadnione są wysokie wydatki Oracle. Dotyczy to także planów związanych z obliczeniami kwantowymi.

Co sugerują liczby

W ostatnim kwartale liczba funduszy hedgingowych posiadających akcje Oracle wzrosła ze 111 do 115. To niewielki sygnał, że przekonanie inwestorów instytucjonalnych do spółki rośnie, a nie słabnie.

Odsetek akcji Oracle sprzedanych w oczekiwaniu na spadek kursu wynosi zaledwie 2,92% akcji w wolnym obrocie. Wskazuje to na niewielki poziom zorganizowanego pesymizmu wobec spółki.

Na dzień 12 sierpnia Oracle był wyceniany na 18,69-krotność prognozowanych zysków. Taki poziom wygląda umiarkowanie, jeśli zestawić go z oczekiwanym przez analityków wzrostem zysku na poziomie około 28% rocznie w kolejnych latach.

Co to oznacza dla inwestorów

Współpraca z Quantinuum daje Oracle kolejną perspektywę długoterminowego rozwoju. Same obliczenia kwantowe prawdopodobnie jeszcze przez kilka lat nie będą miały istotnego wpływu na rachunek wyników spółki.

Najważniejsze pytanie dotyczy obecnie relacji między rosnącym portfelem zamówień o wartości 638 mld USD a bilansem obciążonym długiem wynoszącym 164 mld USD. Dalszy rozwój sytuacji będzie zależał od tego, czy Oracle zdoła wystarczająco szybko zamienić zakontraktowane usługi na gotówkę, aby nadal finansować wydatki sięgające 70 mld USD rocznie.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Sektory i technologia

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.