Nvidia (NASDAQ: NVDA) mierzy się z nowym ryzykiem regulacyjnym. Amerykańscy urzędnicy sprawdzają, w jaki sposób chińskie firmy rozwijające sztuczną inteligencję korzystają z zaawansowanych procesorów spółki za pośrednictwem centrów danych znajdujących się poza Chinami. Władze mogą ostatecznie zamknąć istotną lukę w amerykańskich ograniczeniach dotyczących eksportu chipów. Oznaczałoby to potencjalne ograniczenie pośredniego dostępu Nvidii do chińskiego popytu na rozwiązania AI, mimo że globalne wydatki na centra danych pozostają wyjątkowo wysokie.
Departament Handlu USA, a konkretnie jego jednostka odpowiedzialna za egzekwowanie kontroli eksportu półprzewodników, analizuje, w jaki sposób chińscy twórcy systemów AI legalnie wynajmują moc obliczeniową opartą na procesorach Nvidii, ale zlokalizowaną poza Chinami — podał Bloomberg. Kontrola jest następstwem postępów technologicznych chińskich firm AI, które mimo wieloletnich amerykańskich restrykcji nadal uzyskują dostęp do sprzętu o wysokiej wydajności.
Problem różni się od fizycznego przemytu procesorów do Chin. Chińskie przedsiębiorstwa mogą potencjalnie korzystać z procesorów graficznych Nvidii (GPU) zainstalowanych w centrach danych w krajach, do których można je legalnie sprzedawać. Znacznie komplikuje to egzekwowanie przepisów.
Nvidia już zaostrzyła własne kontrole. Po wprowadzeniu bardziej rygorystycznych wymogów weryfikacyjnych spółka zmniejszyła o ponad połowę listę autoryzowanych azjatyckich nabywców chipów AI — podał „Financial Times”. Firma zwiększyła także liczbę kontroli i zakres weryfikacji w Singapurze, Malezji oraz Japonii. Obejmuje to analizę umów z klientami i sprawdzanie działalności centrów danych.
Ryzyko regulacyjne pojawia się w czasie, gdy podstawowa działalność Nvidii związana ze sztuczną inteligencją nadal szybko rośnie. Przychody w pierwszym kwartale roku fiskalnego wzrosły o 85%, do 81,6 mld USD. Przychody segmentu Data Center zwiększyły się o 92%, do 75,2 mld USD. Nvidia prognozuje, że w drugim kwartale osiągnie około 91 mld USD przychodów. Prognoza ta zakłada brak przychodów z usług obliczeniowych segmentu Data Center w Chinach.
W czwartek kurs akcji Nvidii zakończył sesję na poziomie 218,78 USD, co oznacza wzrost o około 17% w 2026 roku. Notowania rosły mimo utrzymujących się obaw dotyczących ograniczeń eksportowych.
Wnioski dla inwestorów
Inwestorzy powinni obserwować, czy Waszyngton rozszerzy ograniczenia eksportowe poza fizyczne dostawy chipów i obejmie nimi również dostęp do zagranicznych usług chmurowych. Takie przepisy mogłyby zwiększyć koszty przestrzegania regulacji po stronie Nvidii i jej klientów prowadzących centra danych. Jednocześnie mogłyby ograniczyć kolejny kanał, przez który chińscy twórcy systemów AI uzyskują dostęp do sprzętu spółki.
Najbliższym ważnym wydarzeniem będzie publikacja wyników Nvidii zaplanowana na 26 sierpnia. Inwestorzy będą zwracać uwagę na wzrost segmentu Data Center, komentarze zarządu dotyczące Chin, marżę brutto oraz to, czy zaostrzone kontrole klientów wpływają na popyt międzynarodowy.
Dalszy wzrost globalnych wydatków na infrastrukturę AI może z łatwością zrekompensować utratę chińskiego popytu. Szersze ograniczenia obejmujące także wynajmowaną moc obliczeniową pokazałyby jednak, że ryzyko geopolityczne pozostaje jednym z niewielu istotnych czynników mogących ograniczać wyjątkowo szybki rozwój Nvidii.
Dyskusje o NVDA na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.