Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Trump ponownie popiera ustawę o konkurencji na rynku kart. Sprzedawcy zapłacili 198 mld USD opłat

Redakcja InwestHub · 7 sierpnia 2026 22:09

Donald Trump ponownie poparł ponadpartyjną ustawę o konkurencji na rynku kart kredytowych. Jej zwolennicy twierdzą, że przepisy zwiększą konkurencję w sektorze płatności i obniżą opłaty ponoszone przez sprzedawców.

Prezydent przedstawił swoje poparcie dla ustawy w poście w mediach społecznościowych, w którym poparł republikańskiego senatora Rogera Marshalla z Kansas w prawyborach Partii Republikańskiej do Senatu. Trump wskazał ustawę jako jeden z powodów, dla których republikańscy wyborcy powinni poprzeć Marshalla.

„Roger niestrudzenie pracuje nad przyjęciem ustawy o konkurencji na rynku kart kredytowych, aby powstrzymać wymykające się spod kontroli, absurdalnie wysokie opłaty za transakcje kartowe!” — napisał prezydent w poniedziałek na platformie Truth Social.

Trump po raz pierwszy poparł ustawę w styczniu. Próbował wówczas zbudować krajowy program działań skoncentrowany na poprawie przystępności cenowej i obniżeniu kosztów życia. Przepisy zobowiązałyby banki posiadające aktywa o wartości co najmniej 100 mld USD do umożliwienia przetwarzania płatności kartami w co najmniej dwóch sieciach płatniczych.

„Wszyscy powinni poprzeć świetnego republikańskiego senatora Rogera Marshalla i jego ustawę o konkurencji na rynku kart kredytowych, aby powstrzymać wymykające się spod kontroli, absurdalnie wysokie opłaty za transakcje kartowe” — powiedział wówczas Trump w poście w mediach społecznościowych.

Jak działają opłaty za płatności kartami kredytowymi

Obecnie większość wydawców kart kredytowych, czyli duże amerykańskie banki, korzysta z sieci Visa albo Mastercard. Gdy konsument płaci kartą kredytową, sprzedawca musi uiścić powiązane opłaty na rzecz banku działającego w danej sieci.

Zwolennicy ustawy twierdzą, że zwiększenie konkurencji między operatorami płatności, wykraczające poza Visa i Mastercard, mogłoby obniżyć opłaty. W efekcie niższe byłyby również koszty ponoszone przez konsumentów.

Banki wydające karty oraz sieci płatnicze osiągają obecnie wysokie zyski w ramach obowiązującego modelu. Według Nilson Report, branżowego czasopisma, w ubiegłym roku sprzedawcy zapłacili 198,25 mld USD opłat za transakcje kartami kredytowymi i debetowymi.

Trudna droga ustawy do przyjęcia

MPC, organizacja branżowa reprezentująca sprzedawców detalicznych, supermarkety i firmy handlujące w internecie, pozytywnie zareagowała na słowa Trumpa. Organizacja stwierdziła, że ustawa pomogłaby „przywrócić przystępność cenową” w amerykańskiej gospodarce.

„To drugi raz, gdy prezydent Trump wezwał do reformy opłat za transakcje kartowe, a jego stałe zaangażowanie pokazuje, że problem tych opłat dotarł na najwyższy szczebel władzy” — powiedział w oświadczeniu Doug Kantor, członek komitetu wykonawczego MPC. „Skoro prezydent Trump oraz członkowie Kongresu z całego spektrum politycznego dążą do przyjęcia ustawy, nadszedł czas, aby przekształcić ją w obowiązujące prawo”.

Poza Marshallem ustawa ma obecnie tylko dwóch współwnioskodawców w Senacie: senatora Dicka Durbina z Illinois i senatora Petera Welcha z Vermont. Wiceprezydent JD Vance podpisał się kiedyś pod ustawą, gdy był senatorem z Ohio, ale od tamtej pory nie wypowiadał się publicznie na ten temat. Projekt został po raz pierwszy przedstawiony w 2022 roku.

Ustawa o konkurencji na rynku kart kredytowych doprowadziła do ostrego sporu. Po jednej stronie znajdują się sprzedawcy ponoszący opłaty, a po drugiej sieci kart kredytowych i banki, które je pobierają. Krytycy przepisów twierdzą, że mogą one osłabić zabezpieczenia przed oszustwami oraz ograniczyć popularne programy nagród związane z kartami kredytowymi.

Electronic Payments Coalition, organizacja branżowa reprezentująca banki wydające karty i sieci płatnicze, wydała 22 mln USD na sprzeciw wobec ustawy. Kwota wynika z dokumentów dotyczących lobbingu przeanalizowanych przez progresywną organizację Demand Progress.

Poparcie republikanów w Kongresie dla ustawy nie zmaterializowało się, dlatego jej przyjęcie w najbliższym czasie wydaje się mało prawdopodobne. Kontrolowana przez Partię Republikańską Izba Reprezentantów rozpoczęła już letnią przerwę. Z kolei Senat kontrolowany przez Republikanów porządkuje wiele konkurujących ze sobą priorytetów legislacyjnych, zanim pod koniec tygodnia również uda się na przerwę.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Budowa portfela

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.