Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Nvidia czy AMD? Wyceny wskazują na różnice w cyklu AI

Redakcja InwestHub · 5 lipca 2026 22:16

Sztuczna inteligencja nadal szybko przekształca branżę technologiczną. Wyścig o coraz szybsze układy do AI przerodził się w rozbudowę całej infrastruktury: od centrów danych, przez sieci, pamięć i magazynowanie, aż po serwery.

Ten rozwój stwarza nowe możliwości dla inwestorów, którzy są gotowi wyjść poza wczorajszych liderów. Nvidia (NASDAQ:NVDA) pozostaje niekwestionowaną twarzą rewolucji AI, ale rynek nie zawsze nagradza już wszystkie firmy w ten sam sposób. Gdy obciążenia związane z AI stają się coraz bardziej złożone, największa szansa może przesuwać się z samych procesorów graficznych (GPU) w stronę infrastruktury serwerowej, dzięki której te akceleratory stają się użyteczne.

Potencjał następnej fazy wzrostu może faworyzować CPU

Układy Nvidia oparte na GPU pozostają podstawą współczesnego treningu i uruchamiania (inference) modeli AI. Bez nich dzisiejsze duże modele językowe po prostu by nie powstały. GPU rzadko jednak działają w pojedynkę.

Podczas ostatniego spotkania z inwestorami (earnings call) Advanced Micro Devices (NASDAQ:AMD) zarząd wskazał, że rynek docelowy (TAM) serwerowych CPU może przekroczyć 120 mld USD do 2030 r., rosnąc w tempie ponad 35% rocznie. To niemal dwukrotnie wyższy poziom niż wcześniejsza prognoza, oparta o ok. 18% złożonej rocznej dynamiki wzrostu.

CEO Lisa Su argumentowała, że agentic AI (AI działająca w sposób bardziej samodzielny, jako „agenci”) zmienia popyt w sposób strukturalny. Każde wdrożenie akceleratorów AI wymaga dodatkowych, ogólnego przeznaczenia procesorów do koordynowania przepływu danych, pamięci masowej, sieci, orkiestracji oraz obciążeń związanych z wnioskowaniem. Innymi słowy: każdy klaster GPU generuje jeszcze większy popyt na CPU.

To istotna zmiana, której inwestorzy nie powinni pomijać.

AMD wygrywa tam, gdzie rośnie popyt

Amazon (NASDAQ:AMZN) AWS, Google Cloud, Microsoft (NASDAQ:MSFT) oraz Tencent zwiększają wdrożenia piątej generacji procesorów EPYC. Z kolei Meta Platforms (NASDAQ:META) stała się jednym z kluczowych klientów dla zapowiadanych szóstej generacji procesorów EPYC „Venice” i „Verano”.

Takie kontrakty mają znaczenie, ponieważ hiperskalowcy (duzi dostawcy usług w chmurze) coraz częściej potrzebują zbalansowanych systemów obliczeniowych, a nie tylko szeregów wypełnionych akceleratorami. Teza inwestycyjna robi się jeszcze ciekawsza, gdy porówna się wyceny i wyniki na rynku akcji.

| Miernik | Nvidia | AMD | |---|---:|---:| | Forward P/E | 19x | 59x | | 2026 YTD (wynik od początku 2026 r.) | +4% | +141% | | Główna siła w AI | GPU i akceleracja | CPU i GPU |

Rynek wyraźnie dopłaca do przyspieszającego wzrostu AMD. Firma pozyskała duże zobowiązania dotyczące infrastruktury AI od Meta, Oracle (NYSE:ORCL) i OpenAI, co sprawia, że inwestorzy postrzegają AMD nie tylko jako rywala Nvidii w obszarze GPU.

Zaskakująco, większym katalizatorem mogą okazać się CPU. Gdy procesory EPYC zyskują siłę cenową na tle ciaśniejszej podaży, AMD zaczyna korzystać z tego, co wielu określa dziś jako trade na „wąskie gardło CPU”.

Czy to oznacza, że Nvidia jest tania?

Owszem, wyższa wycena AMD da się uzasadnić, jeśli prognozy się potwierdzą. Rynek rosnący w tempie ponad 35% rocznie naturalnie powinien otrzymywać wyższe mnożniki zysków niż dojrzały biznes. Jednocześnie mnożnik 59x dla prognozowanych zysków i tak zakłada kilka lat wyjątkowo skutecznej realizacji planów.

Nvidia natomiast handluje na poziomie zaledwie 19x prognozowanych zysków, mimo że pozostaje dominującym dostawcą akceleratorów AI i generuje bardzo duży wolny przepływ pieniężny (free cash flow). Jeśli wydatki na AI będą nadal rosnąć u hiperskalowców, Nvidia wciąż może przejąć dużą część tych budżetów.

W skrócie: inwestorzy mogą nie wybierać między „przepłaconą” AMD a „niedoszacowaną” Nvidią. Rynek może po prostu stosować inne wyceny dla dwóch spółek korzystających z różnych etapów budowy infrastruktury AI.

Najważniejszy wniosek

Historia inwestycji w AI się poszerza. Nvidia pozostaje fundamentem infrastruktury AI, ale AMD staje się przekonującą „drugą odsłoną”, gdy serwerowe CPU wyłaniają się jako równie krytyczny element kolejnej generacji systemów AI.

Ostatecznie AMD może zasługiwać na premię, bo tempo jej wzrostu przyspiesza, ale mnożnik 59x dla prognozowanych zysków pozostawia mało miejsca na rozczarowanie. W przypadku Nvidii mnożnik 19x wygląda natomiast zaskakująco powściągliwie dla spółki, która nadal dominuje w obliczeniach AI.

Dla inwestorów długoterminowych prowadzi to do zaskakującej konkluzji: AMD może mieć wyższą wycenę, ale Nvidia coraz częściej wygląda jak lepsza wartość. Zamiast wybierać jedną ze stron, sprytni inwestorzy mogą szukać ekspozycji na obie technologie napędzające kolejną stronę rozwoju AI — GPU i serwerowe CPU.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.