Novartis wygląda tanio na wskaźnikach, ale po mocnym wzroście kurs jest „drogi”
Novartis (SWX: NOVN) niemal podwoiło pieniądze inwestorom w ciągu ostatnich pięciu lat. Mimo tego bieżąca wycena wciąż wygląda „taniej” w porównaniu z podstawami biznesu, co rodzi pytanie, ile z ostatniego wzrostu już jest odzwierciedlone w kursie.
Łączny zwrot w tym okresie wyniósł około 93,2%, co sugeruje, że rynek konsekwentnie nagradzał spółkę. Jednocześnie obecna wycena nadal wypada na niedoszacowaną na kluczowych miarach. Wsparciem dla nastrojów mogą być postępy regulacyjne wokół terapii Itvisma w rdzeniowym zaniku mięśni oraz plany rozwoju w onkologii. Jednocześnie na realizację tych założeń mogą wpływać ryzyka — np. niepowodzenia w badaniach klinicznych lub opóźnienia regulacyjne w tym poszerzającym się pipeline — co może ograniczać to, ile inwestorzy są gotowi zapłacić. Przy wysokiej ocenie wyceny na poziomie 5 na 6 szersze porównania wskazują, że Novartis bardziej przypomina okazję niż nietrafioną „nadzieję na wzrost” na podstawie miar fundamentalnych.
Problem sprowadza się do tego, czy połączenie silnych wyników w przeszłości i pozornie niskiej wyceny pozostawia wystarczająco dużo miejsca na dalszy wzrost, bez ryzyka przepłacenia za Novartis po obecnych kursach.
Czy Novartis jest tania na zyskach?
Do oceny wyceny zysku spółki często wykorzystuje się wskaźnik P/E (cena do zysku). W przypadku Novartis to podejście ma sens, ponieważ mówimy o dojrzałej, zyskownej grupie farmaceutycznej, gdzie zyski są kluczowym punktem odniesienia dla wyceny. Akcje handlują na poziomie P/E około 21,5x, co jest bardzo blisko średniej dla branży farmaceutycznej, wynoszącej 21,2x. Oznacza to, że patrząc wyłącznie na surowe zyski, Novartis nie wygląda na istotnie droższą niż przeciętna spółka w sektorze.
Szersze wyliczenia sugerują jednak, że „sprawiedliwe” P/E powinno wynosić 38,1x. Dodatkowo spółki z porównawczej grupy handlują średnio około 46,5x, czyli wyraźnie powyżej poziomu, na którym obecnie notowana jest Novartis. Mimo ostatniej uwagi wokół Itvisma i innych informacji z pipeline różnica pokazuje, że inwestorzy płacą niższy mnożnik za każdą jednostkę zysku Novartis niż wynikałoby to zarówno z modelu wyceny dopasowanego do spółki, jak i z porównań do rówieśników.
W efekcie akcje Novartis wyglądają na niedoszacowane w relacji do bieżącego P/E w porównaniu zarówno ze wskazywanym P/E „fair”, jak i z benchmarkami dla porównywalnych firm.
Jaka narracja mogłaby uzasadniać dzisiejszą cenę?
Narracje dotyczące Novartis na Simply Wall St rozwijają wątki, które pozostają po „układance” związanej z wyceną. Pokazują, jakie scenariusze wzrostu, marż i ścieżek zysków musiałyby się spełniać, aby kurs był istotnie wyższy lub niższy od obecnego poziomu. Każdy z wariantów wiąże wycenę z konkretną opowieścią o potencjalnych katalizatorach i kluczowych ryzykach dla Novartis, dzięki czemu z czasem można ocenić, który przebieg zdarzeń ma największe szanse na realizację na stronie społeczności.
Historia trwa.
Społeczność jest podzielona w sprawie Novartis — jedna grupa patrzy na potencjał wzrostu napędzany nowszymi terapiami, a druga podkreśla, jak dużo ryzyka jest już w cenie.
Scenariusz optymistyczny: 11% niedowartościowania
„Grupa wysoko rosnących, objętych ochroną patentową marek takich jak Kisqali, Kesimpta, Pluvicto, Cosentyx, Scemblix i Leqvio zyskuje skalę w wielu regionach...”.
Przeczytaj pełny scenariusz optymistyczny, aby zobaczyć, dlaczego Novartis może być niedowartościowana.
Scenariusz ostrożny: mniej więcej „równo do wartości sprawiedliwej”
„Wygaśnięcia patentów, presja cenowa na rynkach globalnych, nasilająca się konkurencja, niepewność regulacyjna oraz zmieniające się modele refundacji stanowią istotne zagrożenie dla długoterminowej stabilności przychodów i zysków...”.
Przeczytaj pełny scenariusz ostrożny, aby zobaczyć, dlaczego Novartis może być przewartościowana.
Czy uważasz, że w historii Novartis jest więcej niż te założenia? Wejdź na stronę społeczności, aby zobaczyć, co mówią inni.
Sedno sprawy
Dla inwestorów zainteresowanych Novartis dzisiaj kluczowe pytanie brzmi, czy spółka wygląda na niedowartościowaną na mnożnikach zysków z uzasadnionego powodu, czy nadal daje margines bezpieczeństwa. Wysokie oceny wskaźników sugerują, że obecna cena nie w pełni odzwierciedla to, ile rynek jest skłonny płacić za porównywalne spółki farmaceutyczne. Jednak ta różnica ma znaczenie tylko wtedy, gdy Novartis będzie w stanie przekładać swój pipeline na trwałe wyniki.
Oś sporu sprowadza się do tego, czy nowsze terapie zdołają zrównoważyć presję wynikającą z wygasania patentów i zmian w cenach na tyle skutecznie, by utrzymać obecny mnożnik, a nawet doprowadzić do ponownej wyceny (tzw. re-rating). Jeśli nie, dyskonto może się utrwalić i przerodzić w ryzyko, że spółka pozostanie tania „na stałe”, mimo początkowych oczekiwań.
Artykuł ma charakter ogólny. Komentarze opieramy wyłącznie na danych historycznych i prognozach analityków przy użyciu niezależnej metodologii, a nasze materiały nie stanowią porady finansowej. Nie jest to rekomendacja do kupna ani sprzedaży żadnej spółki i nie uwzględnia Twoich celów ani sytuacji finansowej. Naszym celem jest dostarczanie analizy ukierunkowanej na długoterminowy horyzont, opartej na danych fundamentalnych. Uwaga: nasza analiza może nie uwzględniać najnowszych komunikatów spółki istotnych dla ceny ani materiałów o charakterze jakościowym. Simply Wall St nie ma pozycji w żadnych spółkach wymienionych w tekście.
Spółki omawiane w tym artykule obejmują NOVN.SW.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.