Netflix zyskuje 4% po powrocie Ackmana, ale w 2026 r. nadal traci 16%
Akcje Netflixa (NASDAQ:NFLX) zyskiwały we wtorek w połowie sesji 4%, osiągając 78,80 USD, po ujawnieniu przez Pershing Square nowej pozycji w spółce streamingowej. Netflix wyraźnie wyprzedzał tego dnia najbliższych konkurentów z branży, co wskazuje, że inwestorzy potraktowali transakcję jako czynnik dotyczący przede wszystkim tej spółki.
Do poniedziałkowego zamknięcia notowań akcje Netflixa traciły 16% od początku 2026 r. W ciągu ostatnich 12 miesięcy kurs obniżył się o 37%, więc wtorkowy wzrost częściowo odrobił wcześniejsze straty. Transakcja jest szczególnie interesująca, ponieważ Ackman posiadał już akcje Netflixa w 2022 r., ale sprzedał je ze stratą.
Pershing Square ponownie inwestuje w Netflixa
W liście do inwestorów za II kwartał 2026 r. Pershing Square przedstawił swoje argumenty dotyczące Netflixa. Ackman stwierdził wcześniej, że spółka „wygrała wojnę streamingową”.
„Nabyliśmy akcje Netflixa, spółki, którą posiadaliśmy krótko w 2022 r. i którą od tamtej pory uważnie obserwowaliśmy. Netflix to dominująca globalna platforma streamingowa z ponad 325 mln subskrybentów, czyli niemal dwukrotnie większą bazą niż łącznie dwóch najbliższych konkurentów — Disney+ i HBO Max. Kiedy po raz pierwszy inwestowaliśmy na początku 2022 r., inwestorzy obawiali się nasilającego się wyścigu na wydatki na treści między licznymi platformami streamingowymi. Jednocześnie wydatki gotówkowe na treści znacznie przewyższały ich amortyzację, co obciążało wolne przepływy pieniężne. Dodatkową niepewność wywołało uruchomienie wcześniej odrzucanego pakietu z reklamami”.
Pershing Square złożył 14 sierpnia formularz zgodny z amerykańskim przepisem Schedule 13G, kilka dni przed wtorkowym ruchem kursu. Dokument wskazuje na pasywny charakter inwestycji, czyli brak deklaracji zamiaru aktywnego wpływania na działalność spółki. Jest to jednak zestawione z faktem, że poprzednia inwestycja funduszu w Netflix zakończyła się stratą.
Akcje konkurentów streamingowych niemal bez zmian
Akcje Disney (NYSE:DIS) rosły we wtorek o 0,9%, do 104,51 USD. Koncern prowadzi platformy Disney+ i Hulu, a także działalność ESPN oraz segment Experiences obejmujący parki rozrywki i rejsy. Do poniedziałkowego zamknięcia kurs Disney tracił 8% od początku roku.
Akcje Warner Bros. Discovery (NASDAQ:WBD) zyskiwały 0,4%, do 28,04 USD. Spółka prowadzi platformy HBO Max i discovery+, a także segmenty Studios i Global Linear Networks. Jej kurs tracił do poniedziałkowego zamknięcia 3% od początku 2026 r.
Disney i Warner Bros. Discovery to dwaj konkurenci wskazani w liście Pershing Square. Ich niemal płaskie notowania pokazują, że inwestorzy traktują wydarzenie jako informację o strukturze akcjonariatu Netflixa, a nie jako zmianę oceny całego rynku streamingu.
Sygnał z funduszu sektorowego
Jednostki funduszu Communication Services Select Sector SPDR Fund (NYSEARCA:XLC) zyskiwały 0,3%, osiągając 111,18 USD. Netflix jest składnikiem tego funduszu. Jego niewielki wzrost przy 4-procentowej zwyżce akcji Netflixa pokazuje, że ruch jednej spółki jest rozcieńczany w całym koszyku.
Fundusz nie korzysta z dźwigni finansowej i koncentruje się na kilku największych spółkach z sektora usług komunikacyjnych. To dodatkowo ogranicza wpływ pojedynczych, nietypowo silnych ruchów jego składników.
Do poniedziałkowego zamknięcia fundusz tracił 5% od początku roku. Jego zachowanie było więc bliższe notowaniom Disney i Warner Bros. Discovery niż Netflixa. Potwierdza to, że we wtorek nie doszło do ponownej wyceny całego sektora.
Wycena i oceny analityków
Netflix ma kroczący wskaźnik ceny do zysku (P/E), pokazujący, ile inwestorzy płacą za jednostkę rocznego zysku spółki, na poziomie 28,83. Kapitalizacja rynkowa Netflixa wynosi około 328,1 mld USD. Dla porównania Disney jest wyceniany przy wskaźniku P/E równym 14,41. Argument za inwestowaniem w Netflixa opiera się więc przede wszystkim na dominującej pozycji spółki, a nie na niskiej wycenie.
Oceny analityków są zdecydowanie pozytywne. W pięciostopniowej skali Netflix ma średnią rekomendację 1,63, wyliczoną na podstawie ocen 50 firm. Wynik ten znajduje się między „mocnym kupuj” a „kupuj”. Zacks przyznaje spółce rangę 3, czyli „trzymaj”. Konsensus prognoz zysku na akcję na bieżący rok pozostał w ciągu ostatniego miesiąca bez zmian i wynosi 3,59 USD.
Netflix działa w ponad 190 krajach i zbliża się do miliarda użytkowników. Spółka produkuje własne treści w ponad 50 krajach. Rozszerzyła też ofertę o transmisje meczów NFL, boks, wydarzenia MLB oraz programy WWE.
Na koniec I kwartału 2026 r. akcje Netflixa znajdowały się w portfelach 144 funduszy hedgingowych, w porównaniu ze 146 funduszami kwartał wcześniej.
Na co zwrócić uwagę
Najważniejsze pytania dotyczą tego, czy przychody z pakietu z reklamami będą rosły wraz ze skalą usługi, czy wzrost liczby subskrybentów się ustabilizuje oraz czy analitycy zaczną podnosić prognozy wyników. Pierwsza próba inwestycji Pershing Square w Netflixa zakończyła się stratą w 2022 r., co pozostaje w napięciu z argumentem Ackmana o dominującej pozycji spółki.
Inwestorzy mogą obserwować, czy przychody z reklam rosną szybciej wraz z przyrostem liczby subskrybentów. Istotne będzie również to, czy kurs Netflixa utrzyma się powyżej ostatnich poziomów przed kolejną serią zmian prognoz analityków.
Dyskusje o DIS na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.