Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Nasdaq wszedł w drugą korektę w 2026 roku. Co powinni wiedzieć inwestorzy

Redakcja InwestHub · 31 lipca 2026 11:01

Środowa wyprzedaż sprowadziła indeks Nasdaq Composite (NASDAQ: ^IXIC) do drugiej korekty w 2026 roku. Dzień później indeks odrobił straty. Korekta oznacza spadek głównego indeksu rynku o 10–20% od niedawnego szczytu.

### Korekty na rynku zdarzają się częściej

Historycznie korekty indeksu S&P 500 (SNPINDEX: ^GSPC) pojawiały się mniej więcej raz na rok lub dwa lata. W ciągu ostatnich 16 miesięcy Nasdaq odnotował jednak trzy takie wydarzenia.

Podczas najnowszej korekty Nasdaq zamknął notowania 29 lipca na poziomie 24 442,94 pkt. Oznaczało to spadek o 10,1% względem szczytu z 1 czerwca, który wynosił 27 190,21 pkt.

Wcześniej, 30 marca, indeks zamknął sesję na poziomie 20 794,64 pkt. Był wówczas o 13,4% niżej niż na szczycie z 29 października 2025 roku, wynoszącym 24 019,99 pkt.

Pierwsza korekta z tej serii na krótko weszła w fazę krachu, czyli gwałtownego spadku przekraczającego 20%. W reakcji na pierwszą rundę ceł ogłoszonych przez prezydenta Donalda Trumpa Nasdaq spadł 7 kwietnia do śródsesyjnego minimum 14 784,03 pkt. Było to o 26,5% mniej niż szczyt z 24 stycznia 2025 roku na poziomie 20 118,61 pkt. Najniższe zamknięcie indeksu w tym okresie wyniosło 15 267,91 pkt 8 kwietnia, co oznaczało spadek o 24,1%.

Korekty pojawiają się szybciej i częściej, ale Nasdaq jednocześnie dynamicznie rośnie — w 2023, 2024 i 2025 roku radził sobie lepiej niż S&P 500 oraz Dow Jones Industrial Average (DJINDICES: ^DJI). Co więcej, minimum każdej korekty było wyższe niż szczyt poprzedzający wcześniejszą korektę. Układ coraz wyższych szczytów i coraz wyższych dołków jest typowy dla hossy, czyli długoterminowego wzrostu cen akcji.

S&P 500 i Dow Jones Industrial Average były znacznie mniej zmienne niż Nasdaq. 29 lipca S&P 500 zamknął sesję zaledwie 4% poniżej swojego szczytu. Dow, mimo spadku o 2,2% tego dnia, zakończył notowania tylko 3,2% poniżej historycznego maksimum. S&P 500 znajdował się jednak w marcu 2026 roku w pobliżu poziomu oznaczającego korektę, a wszystkie trzy indeksy weszły w korektę w kwietniu 2025 roku.

### Wyprzedaż napędzana przez spółki półprzewodnikowe

Zmienność jest kosztem inwestowania na rynku napędzanym przez spółki wzrostowe. Wiele firm technologicznych, które w ostatnich latach odpowiadały za większość wzrostu indeksów, jest wycenianych przede wszystkim na podstawie oczekiwań dotyczących przyszłości, a nie obecnych wyników.

Jeśli tempo wzrostu spowalnia, nastroje się zmieniają albo inwestorzy tracą przekonanie, że określone założenia się spełnią — na przykład że wydatki kapitałowe na sztuczną inteligencję przyniosą oczekiwane efekty — spółki wzrostowe mogą tracić równie szybko, jak wcześniej rosły.

Dobrym przykładem jest branża półprzewodników, która w ostatnich latach bardzo dynamicznie się rozwijała. Na 30 czerwca spółki produkujące półprzewodniki, materiały do ich produkcji oraz urządzenia wykorzystywane w tej branży stanowiły 46,4% składu funduszu Vanguard Information Technology ETF, który śledzi sektor technologiczny.

Tak duża koncentracja może działać w obie strony. Półprzewodniki są obecnie jednym z głównych źródeł wyprzedaży w sektorze technologicznym. W ciągu zaledwie dwóch miesięcy sektor technologiczny, branża półprzewodników i wiele znanych spółek produkujących układy scalone przeszły od rekordowych poziomów do gwałtownych spadków.

Podobny mechanizm widać na poziomie całego indeksu. Nasdaq jest coraz bardziej skoncentrowany na kilku głównych tematach inwestycyjnych oraz największych spółkach giełdowych. Wiele z nich opiera swój wzrost na rozwoju sztucznej inteligencji. Jeśli inwestorzy zmienią ocenę tych perspektyw, Nasdaq może szybko tracić, nawet gdy większość pozostałych sektorów radzi sobie dobrze.

S&P 500 i Dow Jones Industrial Average nie są tak zależne od technologii i spółek technologicznych jak Nasdaq. Odporność innych sektorów pomaga więc ograniczać spadki całych indeksów. Technologia nadal odgrywa jednak istotną rolę. Dow zwiększył udział spółek technologicznych, a w czerwcu usunął z indeksu Verizon Communications i dodał Alphabet.

### Większej zmienności należy się spodziewać

Jeszcze przed boomem na sztuczną inteligencję spółki notowane na Nasdaq i New York Stock Exchange należały do światowych liderów technologii. Rozwój AI zwiększył ekspozycję amerykańskich indeksów na technologię. Dotyczy to zarówno producentów półprzewodników, jak i firm takich jak Apple, które wytwarzają urządzenia wykorzystywane przez narzędzia AI.

Ekosystem obejmuje także oprogramowanie, sprzęt, usługi chmurowe i infrastrukturę centrów danych — od szaf serwerowych, przez koncerny energetyczne, po przemysłowe firmy dostarczające sprzęt i rozwiązania niezbędne do rozwoju infrastruktury, takie jak Caterpillar i GE Vernova.

Nasdaq dobrze pokazuje zarówno ryzyko, jak i potencjalne korzyści indeksu skoncentrowanego na technologii. Większość innych rynków akcji na świecie nie jest aż tak zdominowana przez tę branżę.

Indeks S&P Europe 350 obejmuje 350 czołowych spółek z 16 rozwiniętych rynków europejskich. Największy udział mają w nim firmy finansowe — 25,1% — a następnie przemysłowe z udziałem 18,5%. Nawet sektor ochrony zdrowia, stanowiący 13,1% indeksu, ma większą wagę niż technologia, której udział wynosi 9,8%.

Inwestor indywidualny nie musi przywiązywać większej wagi do wyników względem indeksu niż do własnych celów finansowych. Nie ma więc potrzeby podejmowania większego ryzyka, niż jest się gotowym zaakceptować, ani kopiowania zachowania głównych indeksów.

Ważniejsze jest zrozumienie, z jakich spółek składa się dany indeks i co wpływa na jego wyniki. Na tej podstawie można odpowiednio dopasować skład własnego portfela.

Część inwestorów akceptujących wyższe ryzyko uważa, że sztuczna inteligencja znajduje się dopiero na wczesnym etapie rozwoju i upowszechniania. Tacy inwestorzy mogą budować portfel wokół spółek technologicznych oraz funduszy giełdowych skoncentrowanych na spółkach wzrostowych.

Inni mogą chcieć mieć w portfelu mniejszy udział technologii niż główne indeksy. Takie podejście może prowadzić do słabszych wyników, jeśli rozwój AI będzie nadal szybko wynosił główne indeksy na nowe szczyty. Jednocześnie może ograniczać obsunięcia podczas wyprzedaży napędzanych przez sektor technologiczny, takiej jak obecna.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Budowa portfela

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.