Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Morgan Stanley ostrzega: Kevin Warsh może wprowadzić mniej komunikatów i bardziej „oszczędny” Fed

Redakcja InwestHub · 16 czerwca 2026 11:28

Kevin Warsh ma zadebiutować jako przewodniczący Fed, a Morgan Stanley zakłada, że jego pierwsze wystąpienie po posiedzeniu — 17 czerwca podczas konferencji prasowej po spotkaniu Federalnego Komitetu Otwartego Rynku — przyniesie wyraźną zmianę tonu w porównaniu z Jerome’em Powell’em.

Zdaniem banku to będzie zwrot w stronę bardziej „leaner” (odchudzonej) i spokojniejszej narracji o polityce pieniężnej. Warsh jest krytyczny wobec forward guidance (czyli komunikowania przyszłych działań stóp z wyprzedzeniem) oraz narzędzi prognostycznych, takich jak Summary of Economic Projections, znane też jako „dot plot” (wykres z medianami oczekiwań stóp).

Morgan Stanley spodziewa się, że Warsh może ograniczać odpowiedzi na pytania mediów — szczególnie te dotyczące oczekiwanej przyszłej ścieżki polityki. Jeśli będzie konsekwentny w przekonaniu, że Fed „mówi zbyt dużo”, a forward guidance dokłada zmienność, to może zdecydować się na zawężenie komentarzy z perspektywy przyszłości.

Taki kierunek oznaczałby potencjalne ograniczenie liczby zapowiedzi dotyczących polityki oraz mniejszą częstotliwość briefingu dla mediów.

### Stopy procentowe bez zmian, choć decyzje w tle były „ubezpieczające”

W tym roku Fed na razie utrzymuje benchmarkową Federal Funds Rate w przedziale 3,50–3,75%. Ostatnia decyzja zapadła na posiedzeniu 30 kwietnia — był to ostatni meeting Powella jako przewodniczącego.

Warsh pozostaje w tej układance jako nowy przewodniczący, a Powell jest członkiem Rady Gubernatorów do kwietnia 2028.

W 2025 roku stopy obniżano — o 25 punktów bazowych — na trzech ostatnich spotkaniach tamtego roku, aby wesprzeć spowalniający rynek pracy. Te ruchy „insurance” (ubezpieczające) zatrzymały się, gdy większość członków uznała, że ryzyko związane z wyższą inflacją przeważa nad sygnałami, że rynek zatrudnienia stabilizuje się.

Stopy Fed wpływają na koszt krótkoterminowego zadłużenia, w tym na kredyty na kartach i pożyczki studenckie, a także mogą przekładać się na stawki kredytów hipotecznych.

### Dylemat „dual mandate”: zatrudnienie kontra ceny

Fed musi jednocześnie realizować podwójny mandat: maksymalne zatrudnienie i stabilność cen. Niższe stopy wspierają zatrudnianie, ale mogą napędzać inflację, zwiększając ryzyko spiralnego jej utrwalenia. Z kolei wyższe stopy studzą ceny, lecz mogą osłabiać rynek pracy — co podnosi koszt finansowania i dodatkowo hamuje aktywność gospodarczą.

W praktyce historycznie Fed częściej stawia na stabilność miejsc pracy niż na obniżanie inflacji. Od pięciu lat inflacja utrzymuje się powyżej celu 2% rocznie.

### Co może zniknąć z komunikatu po 17 czerwca

Morgan Stanley ocenia, że czerwcowy komunikat po posiedzeniu (17 czerwca) może usunąć język odnoszący się do długoletniego „biasu” na rzecz dalszego luzowania polityki i przejść na bardziej neutralne wskazówki. Bank wskazuje, że początkowe rynkowe oczekiwania — w tym te formułowane przez prezydenta Donalda Trumpa — zakładały, iż Warsh będzie skłaniać się ku obniżkom stóp.

Rzeczywistość może jednak ograniczać pole manewru. Morgan Stanley podkreśla, że zmienność cen energii po wielomiesięcznym konflikcie z Iranem oraz kolejne skutki gospodarcze zostawiają 12-osobowemu FOMC „zerową” przestrzeń na zdecydowane ruchy stóp.

### Prognoza Morgan Stanleya: raczej status quo, jedna obniżka w 2027

W tym układzie Morgan Stanley oczekuje utrzymania stóp na stabilnym poziomie w przewidywalnej przyszłości, z jedną obniżką o 25 punktów bazowych w 2027.

Bank zakłada, że Warsh przyzna ryzyko utrzymywania się presji inflacyjnej wynikającej z wyższych cen energii, ale jednocześnie będzie optymistycznie odnosił się do niepewności związanej z sektorem AI (czyli wskazywał, że wątek technologii może częściowo zmieniać obraz gospodarczy).

### Liczba konferencji prasowych ma znaczenie dla wycen rynkowych

Jednym z kluczowych czynników, które mogą najmocniej wpłynąć na wyceny w krótkim terminie, jest — według Morgan Stanleya — informacja o tym, ile konferencji prasowych będzie organizował Fed. Bank zwraca uwagę, że zmiana modelu nastąpiła w styczniu 2019 roku za czasów Powella: z czterech konferencji rocznie na osiem. Celem było ograniczenie obaw inwestorów, że Fed podnosi próg do zmiany polityki na posiedzeniach bez „widocznej” platformy komunikacyjnej.

Morgan Stanley podkreśla, że jeśli Fed wróciłby do jednej konferencji prasowej na kwartał, rynek mógłby na nowo przemyśleć prawdopodobieństwo ruchu w górę stóp — pod kątem lipca lub października w 2026 roku, a także stycznia lub kwietnia w 2027 roku.

W tle tych kalkulacji rynkowych Morgan Stanley wskazuje na rosnące oczekiwania dotyczące zwyżek stóp, które wzrosły po wczesnym maju wraz z eskalacją konfliktu, skokami cen ropy oraz dalszym wzrostem cen konsumenckich.

W notowaniach terminowych — według CME Group FedWatch Tool — uczestnicy rynku obniżyli 15 czerwca prognozę podwyżki benchmarku w grudniu do poziomu bliskiego 90% szans na prawie 60% po ogłoszeniu porozumienia pokojowego między stronami w sprawie Iranu.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Makro i gospodarka

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.