Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

SpaceX zadebiutowało na giełdzie po wycenie 2 bln USD — a historyczne wzorce sugerują duży spadek po IPO

Redakcja InwestHub · 16 czerwca 2026 11:23

Space Exploration Technologies (NASDAQ: SPCX) zadebiutowało na giełdzie w piątek, 12 czerwca, po cenie 135 USD za akcję. Spółka uruchomiła tym samym początkową kapitalizację rynkową na poziomie 1,8 bln USD, co uczyniło ten debiut największym IPO w historii. W kolejnych godzinach notowań kurs wzrósł o ponad 20%, a wartość rynkowa spółki powędrowała powyżej 2 bln USD.

Duże IPO w USA historycznie słabiej radzą sobie w pierwszym roku na parkiecie. Na podstawie porównania 15 największych amerykańskich ofert publicznych od 2006 roku (liczonych według kapitalizacji na cenie emisyjnej) w pierwszym roku średni spadek kursu wynosił w pewnym momencie 50%, a na koniec pierwszego roku spółki były średnio 33% poniżej ceny z IPO.

W tym zestawieniu znalazły się m.in. Meta Platforms (z notowanym wzrostem w pierwszym roku oraz maksymalnym obsunięciem), Uber Technologies, Rivian Automotive, Coinbase Global, Venture Global, Coupang, General Motors, Airbnb, Visa, Kenvue, DoorDash, Rocket Companies, UiPath, Snowflake, Robinhood Markets. W ujęciu całego panelu to właśnie skala krótkoterminowej zmienności i późniejsza korekta okazały się dominującym wzorcem.

Co to może oznaczać dla inwestycji wartości 10 000 USD w SpaceX? Jeśli wynik SPCX powtórzyłby historyczną średnią, w pierwszym roku kurs spadłby w pewnym momencie o 50% względem ceny z debiutu, czyli do 67,50 USD za akcję. Przy bieżącym poziomie 171 USD oznaczałoby to około 60% możliwego spadku wartości inwestycji — a zainwestowane 10 000 USD byłoby warte około 4 000 USD.

Historyczny średni scenariusz dotyczy też końca pierwszego roku po IPO: gdyby kurs zakończył pierwszy rok 33% poniżej ceny z oferty, akcja byłaby w okolicach 90 USD. To przekłada się na spadek rzędu 47% względem 171 USD, a więc wartość 10 000 USD w perspektywie do czerwca 2027 r. mogłaby wynieść mniej niż 5 300 USD.

Wątek wyceny pojawia się również przy ocenie ryzyka. SpaceX łączy zdolności w obszarze wynoszenia ładunków, łączności satelitarnej oraz kompetencji w zakresie sztucznej inteligencji potrzebnych do budowy i uruchamiania orbitalnych centrów danych dla AI. Taka architektura miałaby — według argumentacji spółki — pozwalać na obejście problemów z zasilaniem i chłodzeniem, które dotyczą klasycznych centrów danych na Ziemi.

W dokumentacji spółka podkreśla, że ma unikalną ścieżkę do budowy orbitalnych mocy obliczeniowych na skalę komercyjną. Wskazuje m.in. zdolność do efektywnego wynoszenia znacznych mas na orbitę dzięki rakietom wielokrotnego użytku oraz produkcji bezpiecznych, niezawodnych i wydajnych satelitów w niskich kosztach i dużych wolumenach.

Jednocześnie — nawet jeśli przyszły wzrost pozostaje potencjalnie bardzo duży — wycena już teraz wygląda na skrajnie ambitną w relacji do bieżących przychodów. SpaceX zanotowało 19,3 mld USD sprzedaży w ostatnich czterech kwartałach, a spółka jest wyceniana na ok. 2,2 bln USD. To oznacza, że akcje handlowane są na poziomie około 115 razy sprzedaż.

Dla porównania Palantir Technologies ma obecnie najwyższą wycenę w S&P 500 na poziomie 59 razy sprzedaż. SpaceX jest więc wyceniane około 95% wyżej niż Palantir, a tak wysoki „multiple” ma — w ujęciu porównawczym — trudne do utrzymania tempo. Rynek rzadko dopuszcza do tego, by firmy długotrwale utrzymywały wyceny przekraczające 100 razy sprzedaż.

W praktyce oznacza to, że po debiucie ryzyko głębszej korekty może wynikać nie tylko z zachowania dużych IPO w pierwszym roku, ale także z samego poziomu bieżącej wyceny SpaceX.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.