Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Midea może podwoić kapitalizację, jeśli uda się zwrot ku technologiom przemysłowym – JPMorgan

Redakcja InwestHub · 14 czerwca 2026 18:31

Spółka Midea, notowana w Hongkongu i kojarzona z produkcją sprzętu AGD, stoi przed dwoma scenariuszami rozwoju. JPMorgan wskazuje, że jeśli firma z powodzeniem dokona globalnego zwrotu w stronę rozwiązań przemysłowych, jej rynkowa wycena może się podwoić do 2030 r. W alternatywnym wariancie, nazwanym „ścieżką Panasonica”, zyski miałyby być istotnie mniejsze i wynieść ok. 25%.

Na początku bieżącego roku akcje Midea zwyżkowały już o ponad 7%, podczas gdy indeks Hang Seng w Hongkongu spadał o ponad 3%. Midea należy do 20 największych spółek w Hang Seng pod względem kapitalizacji, wyprzedzając m.in. SMIC oraz Xiaomi.

JPMorgan podkreśla, że rynek wciąż wycenia Mideę według „starego modelu” – jako wysokiej jakości producenta AGD. Jednocześnie bank ocenia, że nowa odsłona działalności firmy może mieszać dwa porządki: stabilne przepływy pieniężne typowe dla biznesu B2C oraz technologię przemysłową adresowaną do klientów B2B.

Wall Street rozpoczęło analityczne śledzenie spółki w odniesieniu do jej akcji notowanych na Shenzhen z rekomendacją overweight (ocena przeważająca). Cena docelowa wynosi 105 juanów, czyli w przeliczeniu na $15,50. Oznacza to potencjał wzrostu przekraczający 20% względem kursu z piątku.

Trzy równoległe kroki do statusu „industrial powerhouse”

Aby Midea stała się globalnym liderem przemysłowych rozwiązań, JPMorgan wskazuje na konieczność równoczesnej realizacji trzech celów.

Po pierwsze, firma powinna zbudować pozycję globalnego lidera w systemach komercyjnego ogrzewania, wentylacji i klimatyzacji (HVAC).

Po drugie, JPMorgan oczekuje, że Midea wykorzysta swoją niemiecką spółkę zależną Kuka, przekształcając ją w istotne źródło wyników. Kluczowe ma być zwiększenie udziałów w chińskim rynku automatyzacji fabryk – co najmniej do 25% z poziomu „poniżej 10%” obecnie.

Po trzecie, spółka ma rozbudować nową jednostkę biznesową nastawioną na klientów przemysłowych, która ma generować co najmniej 20 mld juanów przychodów do 2030 r. JPMorgan wskazuje jako potencjalnych kandydatów m.in. działy związane z chłodzeniem cieczą dla centrów danych, magazynowaniem energii oraz obrazowaniem medycznym.

Dane o biznesie: wzrost rozwiązań komercyjnych i przemysłowych

JPMorgan zwraca uwagę, że przychody z rozwiązań komercyjnych i przemysłowych wzrosły w 2025 r. o 17,5% i stanowią obecnie ponad jedną czwartą łącznych przychodów Midea. Jednocześnie „smart home solutions” wciąż dominuje w strukturze sprzedaży.

Ważnym elementem jest też dywersyfikacja geograficzna: ponad 40% przychodów Midea pochodzi poza Chinami.

Przewagi i wchodzenie na ścieżkę technologii

Bank wskazuje, że Midea ma mocne fundamenty jako przedsiębiorstwo, ale kluczowe jest przejście na „inny typ biznesu”, wyceniany przez rynek według odmiennego mechanizmu. JPMorgan podkreśla wagę tego w kontekście rosnącej konkurencji w sektorze AGD i konieczność wykorzystania przewag firmy.

Prace Midea w obszarze automatyzacji fabryk i zrównoważonego rozwoju przyniosły jej w ostatnich latach oznaczenie „lighthouse” Światowego Forum Ekonomicznego.

W zeszłym tygodniu spółka uruchomiła też biznes linii rozwiązań technologicznych, wspierający chińskie firmy w rozbudowie sieci fabryk poza granicami kraju. Midea pokazała ponadto system szkoleniowy oparty na wirtualnej rzeczywistości, który ma przyspieszać wdrażanie nowych pracowników.

Zmiana logiki wyceny: z cyklu wymian i dotacji do B2B

JPMorgan argumentuje, że dotychczasowy model – dotacje, cykl wymiany sprzętu i marże – nadal ma znaczenie, ale nie dominuje już całej historii. Zdaniem banku istotniejsza jest transformacja, w której:

  • Chiny B2C stają się podstawą finansowania,
  • zagraniczne marki „oryginalnego wytwarzania” (OEM) stają się silnikiem wzrostu,
  • a przemysłowa technologia B2B może odpowiadać za mnożniki wzrostowe (multiple-expansion).

Konsekwencje dla globalnego przemysłu: presja kosztowa w łańcuchach dostaw

Bank wskazuje, że takie przesunięcie ma znaczenie dla szerszego rynku. Wielu zagranicznych graczy ma ograniczoną „przepustowość finansową” z powodu rosnącej nieefektywności w łańcuchach dostaw. W praktyce oznacza to, że muszą podnosić ceny szybciej niż ich chińscy rywale, aby utrzymać rentowność.

Dodatkowo JPMorgan rozpoczął śledzenie dwóch innych chińskich spółek z branży AGD: Haier (notowania w Hongkongu) oraz Zhejiang Supor (notowania w Shenzhen). Dla każdej z nich bank przyznał ocenę overweight (przeważającą).

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.