Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Microsoft potrzebuje mocy: generatory Caterpillara mogą pomóc w rozbudowie AI

Redakcja InwestHub · 29 lipca 2026 04:53

Microsoft (NASDAQ: MSFT), kierowany przez Satyę Nadellę, mocno stawia na sztuczną inteligencję. Firma nie działa w pojedynkę — podobne działania w AI podejmują też Oracle (NYSE: ORCL), Meta (NASDAQ: META) i Alphabet (NASDAQ: GOOG).

Skala tych planów jest ogromna. Sześć największych firm technologicznych ma zobowiązania na 862 mld USD na przyszłe centra danych dla AI, a na Microsoft Nadelli przypada prawie 23% tej sumy — podaje Bloomberg. To dobra wiadomość dla Caterpillara (NYSE: CAT).

## Dlaczego liczy się zasilanie Sztuczna inteligencja to w praktyce „program komputerowy na miarę potrzeb”. Oznacza to, że konieczna jest energia elektryczna. Jednak tempo budowy infrastruktury AI utrudnia zapewnienie przyłączy energetycznych dla wszystkich centrów danych, które są w budowie.

Nadella szuka więc kreatywnych rozwiązań — ostatnio Microsoft podpisał umowę z Chevron (NYSE: CVX). Jej efektem ma być działanie elektrowni zasilanej gazem, która dostarczy energię do centrum danych Microsoftu.

## Gdzie inwestować 1 000 USD — i jaką rolę odgrywa Caterpillar Podczas gdy większość turbin dla tej elektrowni ma pochodzić z GE Vernova (NYSE: GEV), Caterpillar ma też być ważnym dostawcą. Generatory Cat można wykorzystać jako zasilanie awaryjne albo jako główne źródło prądu — dzięki temu centra danych da się szybciej uruchamiać.

To jednak tylko jedno centrum danych. W budowie jest ich więcej, które potrzebują energii. Dlatego Caterpillar, kierowany przez Joe’a Creeda, staje się firmą „pod AI”.

## Dobra i zła wiadomość dla inwestorów Caterpillara Caterpillar zakończył pierwszy kwartał 2026 roku rekordowym portfelem zamówień o wartości 63 mld USD, co oznacza wzrost o prawie 80% rok do roku. W dużej mierze oznacza to przyszłe sprzedaże — Cat ma więc solidną bazę pod wzrost. Spółka już teraz radzi sobie bardzo dobrze: sprzedaż w pierwszym kwartale 2026 wzrosła o 22%. Akcjonariusze mogą być zadowoleni.

Jeśli jednak rozważasz zakup Caterpillara, musisz na chwilę się zatrzymać. Kurs akcji podwoił się w ciągu roku, mimo ostatniej 17% korekty. Co więcej, mimo tej obniżki wskaźniki ceny do sprzedaży (price-to-sales) oraz ceny do zysku (price-to-earnings) są oba ponad dwa razy wyższe niż średnie z ostatnich pięciu lat. Inwestorzy są więc wyraźnie świadomi zarówno sukcesu, jak i skali szans.

## Nie spiesz się z kupnem Caterpillar to ikoniczny gigant przemysłowy i obecnie ma bardzo dobrą pozycję. W połączeniu z tym, że firma potrafi dostarczać energię spółkom rozwijającym AI, takim jak Microsoft, biznes wygląda na dobrze ugruntowany fundament do wzrostu.

Jednocześnie przepłacenie za dobrą firmę może sprawić, że inwestycja okaże się nietrafiona. Jeśli kupiłeś Cat rok temu, zapewne jesteś zadowolony. Jeśli patrzysz na tę spółkę dziś, być może warto na razie zostawić Caterpillara na liście obserwowanych.

## Czy warto kupić akcje Caterpillara już teraz? Przed zakupem akcji Caterpillara rozważ to:

Zespół analityków Stock Advisor wskazał 10 najlepszych ich zdaniem spółek, które inwestorzy mogą kupić teraz… i Caterpillar nie znalazł się w tym gronie. 10 firm, które przeszły selekcję, może w nadchodzących latach wygenerować „ogromne” zwroty.

Weź pod uwagę przypadek, gdy Netflix pojawił się na tej liście 17 grudnia 2004 roku… Jeśli zainwestowałeś 1 000 USD w momencie naszej rekomendacji, miałbyś 379 662 USD. Albo gdy Nvidia znalazła się na tej liście 15 kwietnia 2005 roku… Gdybyś zainwestował 1 000 USD w momencie naszej rekomendacji, miałbyś 1 206 116 USD.

Warto też zauważyć, że łączny średni zwrot w Stock Advisor wynosi 886% — jest to wynik, który miażdży rynek, w porównaniu z 206% dla S&P 500. To dane historyczne.

Caterpillar ma więc argumenty zarówno po stronie fundamentów, jak i w obszarze powiązań z rozbudową infrastruktury AI, ale cena akcji pozostaje kluczową zmienną przy ocenie przed podjęciem decyzji.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.