Microsoft i Alphabet wyraźnie wyprzedzają innych gigantów chmury
Microsoft (NASDAQ: MSFT) i Alphabet (NASDAQ: GOOGL) zakończyły ostatnie kwartały z dynamiką wzrostu usług chmurowych wyraźnie wyższą niż u pozostałych największych dostawców chmury. Microsoft odnotował 90,01 mld USD przychodów w IV kwartale roku fiskalnego, a Alphabet osiągnął 119,80 mld USD przychodów w II kwartale. Obie spółki inwestują w infrastrukturę sztucznej inteligencji na skalę, której konkurenci nie są w stanie łatwo dorównać.
### Azure zwiększa skalę, Google Cloud przyspiesza
Segment Intelligent Cloud Microsoftu wypracował 39,31 mld USD przychodów, co oznacza wzrost o 32%. Przychody Azure zwiększyły się o 43% i po raz pierwszy przekroczyły 100 mld USD w ujęciu rocznym.
Prezes Microsoftu Satya Nadella podkreślił: „Przesuwamy granicę relacji między kosztami a efektami, zapewniając każdemu klientowi możliwość przełożenia tokenów na wyniki biznesowe”. Tokeny to jednostki wykorzystywane do przetwarzania danych przez modele sztucznej inteligencji.
Z płatnej wersji Copilota korzysta już ponad 30 mln użytkowników. Do największych wdrożeń należą NHS England, gdzie rozwiązanie objęło 505 tys. klinicystów, oraz firma EY, zatrudniająca 400 tys. pracowników.
Przychody Google Cloud wzrosły natomiast o 82%, do 24,77 mld USD. Sundar Pichai poinformował, że z Gemini Enterprise korzysta niemal 90% firm z indeksu Fortune 100. Aplikacja Gemini osiągnęła 950 mln aktywnych użytkowników miesięcznie. Google rozwija więc działalność chmurową szybciej, choć startuje z mniejszej bazy.
### Dwa źródła gotówki i dwa sposoby finansowania inwestycji
Największa różnica między spółkami ujawnia się przy ogromnych wydatkach na infrastrukturę. Microsoft przeznaczył w IV kwartale 35,80 mld USD na inwestycje kapitałowe, a mimo to wygenerował 19,64 mld USD wolnych przepływów pieniężnych. Alphabet wydał 44,92 mld USD i odnotował ujemne wolne przepływy pieniężne w wysokości 5,86 mld USD. Spółka pozyskała około 70 mld USD w formie finansowania kapitałowego i dłużnego oraz zawiesiła skup akcji własnych.
Obie firmy korzystają z własnych układów scalonych: Microsoft rozwija układy Maia, a Alphabet jednostki TPU. Pozwala im to obniżać koszt przetwarzania pojedynczych zadań w sposób trudny do powtórzenia przez konkurentów całkowicie zależnych od zewnętrznych dostawców chipów.
Najważniejsze różnice przedstawiają się następująco:
- Microsoft opiera się na wysokomarżowym oprogramowaniu dla firm działającym w modelu subskrypcji oraz ma zakontraktowany portfel przyszłych przychodów o wartości 678 mld USD. Wskaźnik RPO wzrósł o 84%. RPO oznacza przychody zakontraktowane, ale jeszcze nierozpoznane w wynikach.
- Alphabet korzysta głównie z przychodów z wyszukiwarki i reklam na YouTube. Zakontraktowany portfel usług chmurowych spółki przekracza 460 mld USD.
- Microsoft prognozuje inwestycje kapitałowe w roku fiskalnym 2026 na poziomie 115,95 mld USD.
- Alphabet przewiduje na 2026 rok wydatki kapitałowe w przedziale od 175 mld USD do 185 mld USD.
- Microsoft kontynuuje skup akcji własnych i wypłaca dywidendę.
- Alphabet zawiesił skup akcji w II kwartale.
### Na co zwrócić uwagę do 2027 roku
Najważniejszym testem będzie sprawdzenie, czy wysokie inwestycje przełożą się na trwałą poprawę marż, czyli udziału zysku w przychodach. Microsoft prognozuje wzrost Azure o około 45% w I kwartale roku fiskalnego 2027 przy założeniu stałych kursów walutowych. Amy Hood, dyrektor finansowa spółki, zaznaczyła, że popyt nadal przewyższa podaż.
W przypadku Alphabetu kluczowe będzie tempo, w jakim zysk operacyjny Google Cloud dogoni wzrost przychodów. Istotne pozostaje też pytanie, czy przychody reklamowe nadal będą w stanie pokrywać koszty odsetek, które wzrosły około pięciokrotnie rok do roku.
### Microsoft zapewnia większą stabilność, Alphabet większy potencjał
Microsoft wygląda na bardziej stabilnie rosnącą spółkę. Wskaźnik ceny do zysku na poziomie 27 przy bazie zakontraktowanych przychodów oraz dodatnich wolnych przepływach pieniężnych, mimo nakładów typowych dla przedsiębiorstwa użyteczności publicznej, to rzadkie połączenie.
Analitycy są nastawieni pozytywnie: 95% ocen ma charakter pozytywny, a cena docelowa wynosi 569,56 USD. Cena docelowa to poziom, do którego analitycy przewidują wzrost notowań w określonym horyzoncie.
Alphabet jest bardziej zmienną opcją. Jego działalność chmurowa rośnie szybciej, a akcje mają według modeli 27,48% potencjału wzrostu, do poziomu 440,96 USD. Jednocześnie ujemne wolne przepływy pieniężne i zawieszenie skupu akcji oznaczają, że inwestorzy muszą liczyć się z dłuższym okresem oczekiwania na efekty dużych nakładów na sztuczną inteligencję.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.