Micron ma 85-proc. marżę brutto — wyższą niż Meta, Microsoft i Alphabet
Sztuczna inteligencja nie tylko doprowadziła do gwałtownego wzrostu wydatków. Zmieniła także układ sił w całej branży technologicznej. Przez lata największe zyski trafiały do platform programistycznych i internetowych gigantów, które działały przy niskich kosztach i uzyskiwały powtarzalne przychody. Obecnie firmy budujące infrastrukturę AI odkrywają, że jednymi z największych beneficjentów mogą być dostawcy kluczowych podzespołów.
Jednym z największych beneficjentów tej zmiany jest producent pamięci Micron Technology (NASDAQ: MU). Jednocześnie pojawia się ważne pytanie: jak długo mogą utrzymać się tak wyjątkowo wysokie zyski spółki?
Sztuczna inteligencja uczyniła pamięć strategicznym zasobem
Meta Platforms (NASDAQ: META), Alphabet (NASDAQ: GOOG) i Microsoft (NASDAQ: MSFT) nadal przeznaczają setki miliardów dolarów na infrastrukturę AI. Oczekują, że te inwestycje mogą na wiele lat zmienić ich działalność. Rosnące wydatki zapewniły też dostawcom podzespołów wyjątkowo silną pozycję negocjacyjną.
Najnowsze wyniki spółek pokazują następujące poziomy marży brutto, czyli części przychodów pozostającej po odjęciu bezpośrednich kosztów produkcji:
- Meta Platforms: około 81%. Głównym źródłem zysków jest reklama cyfrowa.
- Microsoft: około 67%. Najważniejsze obszary działalności to produktywność i procesy biznesowe oraz Intelligent Cloud.
- Alphabet: około 61%. Spółka zarabia przede wszystkim na wyszukiwarce i reklamie.
- Micron: około 85%. Podstawą działalności są pamięci DRAM, NAND i HBM.
Ostatnia wartość szczególnie się wyróżnia. Micron jest przede wszystkim producentem sprzętu, a ta branża tradycyjnie osiągała znacznie niższe marże. Budowa i utrzymanie zakładów produkcyjnych kosztują miliardy dolarów. Jeszcze trzy lata temu spółka notowała ujemną marżę brutto, ponieważ nadpodaż mocno obniżała ceny. W trzecim kwartale roku obrotowego marża brutto Microna wyniosła 84,9%. Była ponad dwukrotnie wyższa niż rok wcześniej, głównie dzięki gwałtownemu wzrostowi cen pamięci wykorzystywanych w systemach AI.
Dla porównania, Meta i Alphabet uzyskują ogromne zyski z reklamy. Ekosystem oprogramowania Microsoftu naturalnie zapewnia wysokie marże, ponieważ obsługa kolejnego klienta kosztuje stosunkowo niewiele. Micron produkuje fizyczne układy, a mimo to tymczasowo zarabia na każdej jednostce sprzedaży więcej niż każda z tych trzech firm.
Ograniczona podaż przesunęła siłę ustalania cen
Powód jest prosty: pamięć stała się jednym z największych wąskich gardeł rozwoju AI. Tylko trzy firmy — Micron, Samsung Electronics i SK Hynix (NASDAQ: SKHY) — produkują na dużą skalę zaawansowane pamięci potrzebne w serwerach AI. Kontrolują około 90% tego rynku. Operatorzy wielkich centrów danych (hyperscalerzy) prześcigają się w budowie centrów danych, a podaż nie nadąża za popytem.
Ceny odzwierciedlają tę nierównowagę. Ceny pamięci o wysokiej wydajności mniej więcej podwoiły się w ciągu ostatniego roku. W niektórych segmentach wzrosły jeszcze bardziej, ponieważ popyt związany ze sztuczną inteligencją wchłonął dostępną podaż.
Jednym z najgłośniejszych krytyków obecnej sytuacji cenowej stał się Apple (NASDAQ: AAPL). Dyrektor generalny Tim Cook określił niedawno wzrost cen pamięci mianem „powodzi zdarzającej się raz na sto lat” i oskarżył Microna o „zawyżanie cen”. Jego zdaniem branża potrzebuje większej liczby dostawców, ponieważ rosnące koszty pamięci DRAM pogorszyły marże Apple’a.
Kierownictwo Microna odpowiedziało, że przez lata branża pamięci działała przy bardzo niskich, a czasem nawet ujemnych marżach. Agresywne negocjacje z klientami zniechęcały producentów do inwestowania w nowe moce produkcyjne. Oznacza to, że dzisiejszy niedobór jest częściowo skutkiem presji cenowej wywieranej w przeszłości.
Wysokie marże nie utrzymają się wiecznie
Rynek pamięci zawsze miał cykliczny charakter. Akcje Microna spadły już o około 36% od czerwcowego szczytu. Inwestorzy obawiają się, że Micron, SK Hynix i Samsung intensywnie zwiększają wydatki na rozbudowę produkcji. Nowe fabryki powinny ostatecznie przywrócić równowagę między podażą a popytem.
Produkcja półprzewodników nie zmienia się jednak z dnia na dzień. Zbudowanie mocy wytwórczych zaawansowanych pamięci zajmuje lata, a nie kwartały. Kilka prognoz branżowych nadal wskazuje na ograniczoną podaż pamięci HBM, czyli układów o dużej przepustowości stosowanych między innymi w serwerach AI, co najmniej do 2027 roku. Część analityków oczekuje, że korzystne warunki cenowe utrzymają się do 2028 roku, zanim pojawi się wyraźna poprawa podaży.
Marże Microna prawdopodobnie nie staną się trwałą nową normą. Niedobory pamięci z czasem powinny się zmniejszyć. Ten punkt zwrotny nie wydaje się jednak bliski. Wydatki na infrastrukturę AI nadal przyspieszają, nowe moce produkcyjne będą w pełni gotowe dopiero za kilka lat, a niewielka liczba dostawców wciąż ma silną pozycję negocjacyjną.
W rezultacie przewaga Microna pod względem marż może utrzymać się przez większą część przyszłego roku, a być może także dłużej, choć obecny wyjątkowy okres na rynku pamięci może już zbliżać się do końca.
Dyskusje o AAPL na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.