Cisco wchodzi na rynek serwerów AI, łamiąc dotychczasową zasadę
Cisco Systems Inc. (CSCO) zbudowało swoją pozycję na routerach i przełącznikach, które przesyłają dane między urządzeniami, a nie na samych maszynach obliczeniowych.
W tym tygodniu Cisco przekroczyło tę granicę. Spółka zaczęła bezpośrednio sprzedawać sprzęt serwerowy do zastosowań związanych ze sztuczną inteligencją. Umożliwia to nowe partnerstwo z Super Micro Computer Inc. (SMCI), które wciąga Cisco głębiej w działalność tradycyjnie pozostawianą innym firmom.
We wtorek, 25 sierpnia, Cisco poinformowało o rozszerzeniu platformy Secure AI Factory with Nvidia architecture o systemy serwerowe Supermicro z chłodzeniem cieczą i powietrzem. Sprzęt będzie teraz sprzedawany i zatwierdzany jako część własnej oferty infrastruktury AI Cisco, a nie jako dodatkowa opcja dostarczana przez zewnętrznego partnera.
Połączone rozwiązanie będzie zgodne z programem Nvidia Cloud Partner. To ważne potwierdzenie dla neochmur oraz operatorów chmur suwerennych, którzy często wymagają go przed podpisaniem dużych kontraktów.
Cisco uzasadnia wybór momentu skalą budowy centrów danych związanych ze sztuczną inteligencją. Jeetu Patel, prezes Cisco i dyrektor ds. produktów, powiedział, że branża znajduje się w trakcie „jednej z największych rozbudów centrów danych w historii”.
Cisco chce wykorzystać tę falę inwestycji nie tylko jako dostawca sprzętu sieciowego, lecz także jako sprzedawca większej części infrastruktury potrzebnej do obsługi AI.
Dlaczego Cisco potrzebuje partnera sprzętowego
Dotychczasowy sprzęt Cisco obejmował przede wszystkim urządzenia sieciowe, a nie gęsto zabudowane serwery z procesorami graficznymi (GPU), które faktycznie wykonują zadania związane ze sztuczną inteligencją. Supermicro uzupełnia tę lukę systemami obejmującymi całe szafy serwerowe, przygotowanymi dla najnowszych platform Nvidia, w tym Vera Rubin NVL72. Według SiliconANGLE pojedyncza taka szafa może pobierać ponad 200 kW mocy.
To właśnie zużycie energii jest głównym ograniczeniem, które napędza tę współpracę. Samo chłodzenie powietrzem nie wystarcza przy tak dużej koncentracji sprzętu. Dlatego partnerstwo koncentruje się na chłodzeniu cieczą, które łączy urządzenia sieciowe Cisco bezpośrednio ze sprzętem obliczeniowym Supermicro.
Cisco twierdzi, że jest jedynym partnerem technologicznym Nvidia, który buduje architekturę zgodną z wymogami programu NCP (Nvidia Cloud Partner), wykorzystując własne układy sieciowe.
Ma to znaczenie biznesowe, ponieważ pozwala Cisco sprzedawać większą część infrastruktury centrum danych, zamiast konkurować wyłącznie na rynku przełączników, gdzie marże są niższe, a rywale, tacy jak Arista, zyskują przewagę.
Analitycy widzą potencjał wzrostu
Cisco należy do indeksu Dow Jones 30. We wtorek, po ogłoszeniu informacji o partnerstwie, akcje spółki wzrosły o około 1%. Szersza ocena Wall Street jest jednak bardziej optymistyczna, niż sugerowałaby ta umiarkowana reakcja rynku.
Dwudziestu sześciu analityków ankietowanych przez S&P Global ocenia akcje Cisco jako „kupuj”. Średnia cena docelowa wynosi blisko 133 USD, co oznacza znaczny potencjał wzrostu względem bieżących poziomów — wynika z danych Stockanalysis.com.
Morgan Stanley również pozytywnie ocenia perspektywy Cisco. W raporcie z 24 sierpnia, udostępnionym TheStreet, analityczka Meta A. Marshall podtrzymała rekomendację zwiększania udziału akcji Cisco w portfelu oraz cenę docelową na poziomie 135 USD. Jej zdaniem Cisco wchodzi w „bardziej trwałą fazę wzrostu”. Za jeden z głównych czynników tego wzrostu uznała nadchodzące wdrożenia AI na dużą skalę.
Wciąż ograniczona podaż komponentów dodatkowo wzmacnia przewagę Cisco. Duże zasoby finansowe spółki oraz bezpośrednie relacje zakupowe z TSMC ułatwiają jej pozyskiwanie części potrzebnych do budowy serwerów o dużej gęstości sprzętu — podkreślił Morgan Stanley.
Supermicro rośnie szybko, ale działa na niskich marżach
Reakcja Supermicro była wyraźnie mocniejsza. Akcje SMCI wzrosły we wtorek o około 9%. Serwis 247wallst przypisał część tego ruchu wiadomości o współpracy z Cisco, a część niezwiązanym z nią wydarzeniom prawnym. Tajwańska prokuratura postawiła zarzuty byłym współpracownikom, nie obejmując nimi samej spółki.
Nastroje analityków wobec Supermicro są jednak ostrożniejsze, niż sugerowałby wzrost kursu. Dziewiętnastu analityków obserwujących spółkę wystawia jej ocenę „trzymaj”. Średnia cena docelowa wynosi blisko 42 USD — wynika z danych Stockanalysis.com.
Ostrożność ta kontrastuje z wynikami Supermicro. W czwartym kwartale roku obrotowego przychody spółki wyniosły 11,1 mld USD, w porównaniu z 5,8 mld USD rok wcześniej. Marża brutto odbudowała się do 17,5% z 9,5%, zgodnie z komunikatem spółki dotyczącym wyników.
Supermicro prognozuje, że przychody w roku obrotowym 2027 znajdą się w przedziale od 65 mld USD do 72 mld USD. Środek tego przedziału oznacza poziom o ponad 75% wyższy niż przychody w bieżącym roku. Analitycy nadal uwzględniają jednak ryzyko, że bardzo szybki wzrost i niskie marże, które już wcześniej występowały w Supermicro jednocześnie, mogą ponownie się pojawić.
Wyścig o pełną infrastrukturę AI
Cisco nie podało gwarantowanej wielkości zamówień ani cen w ramach nowej umowy. Na tym etapie nie da się więc określić wpływu porozumienia na przychody spółki.
Połączona architektura integruje układy przełącznikowe Silicon One firmy Cisco oraz Spectrum-X firmy Nvidia w ramach jednego projektu Cisco Nexus One. To rzadki przypadek, w którym dostawca umieszcza układy sieciowe konkurenta we własnej architekturze referencyjnej, czyli wzorcowej konfiguracji sprzętu i oprogramowania. Systemy Supermicro będą dostępne w kanale sprzedaży Cisco od października 2026 roku, dając obu firmom konkretny termin na sprawdzenie, czy współpraca przełoży się na rzeczywiste zamówienia.
Podobny kierunek widać w całej branży technologicznej. Dell, HPE i teraz także Cisco starają się oferować kompletną infrastrukturę AI, a nie tylko pojedyncze komponenty. Rozbudowa centrów danych związanych ze sztuczną inteligencją premiuje firmy, które mogą dostarczyć w ramach jednego zakupu moc obliczeniową, sieć, chłodzenie i wsparcie.
Dla Cisco oznacza to większą zmianę strategiczną, niż sugeruje samo ogłoszenie partnerstwa. Firma, która przez lata trzymała się z dala od rynku serwerów, chce oprzeć na nim swój kolejny etap wzrostu. Październik będzie pierwszym rzeczywistym sprawdzianem, czy klienci zdecydują się kupować takie rozwiązania.
Dyskusje o CSCO na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.