Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Przed wynikami Nvidii BMO ostrzega: AI musi wyjść z fazy pilotaży

Redakcja InwestHub · 26 sierpnia 2026 19:48

Nvidia (NASDAQ: NVDA) opublikuje wyniki za II kwartał roku finansowego po zamknięciu sesji 26 sierpnia 2026 r. Oczekiwania analityków są już niemal całkowicie uwzględnione w wycenie. Uczestnicy rynku zakładów Polymarket oceniają prawdopodobieństwo przebicia prognoz na 97,5%, a prognoza przychodów spółki wynosi 91 mld USD. Akcje Nvidii zamknęły sesję 25 sierpnia 2026 r. na poziomie 213,05 USD, po wzroście o 2,19%.

Tego samego dnia Kristin Milchanowski, dyrektor ds. sztucznej inteligencji i technologii kwantowych w BMO Financial Group, wystąpiła w programie CNBC „Squawk on the Street”. Wskazała 2027 r. jako moment, w którym sposób inwestowania w AI powinien się zmienić. Kolejny raport Nvidii będzie pierwszym istotnym punktem danych w tym okresie. Milchanowski odpowiada za wdrażanie technologii w dużym banku, dzięki czemu patrzy na ten rynek z innej perspektywy niż analityk giełdowy modelujący podaż.

„Mam nadzieję, że w 2027 r. odejdziemy od pojedynczych zastosowań i naprawdę skupimy się na możliwości skalowania w całej branży” – powiedziała Milchanowski. „Od około trzech lat realizujemy mnóstwo projektów pilotażowych i testujemy różne zastosowania. Większość z nas zna już rytm i sposób potrzebny do skalowania tych rozwiązań oraz rzeczywistego włączania ich do infrastruktury wszystkich firm”.

Milchanowski podkreśliła, że mówi o nadziei, a nie o oczekiwaniu. W czerwcu 2026 r. została zaliczona przez „American Banker” do grona „najbardziej innowacyjnych osób w finansach”. Jej pracodawca otworzył w kwietniu 2026 r. Institute for Applied Artificial Intelligence and Quantum. Taki dobór słów wskazuje, że po trzech latach pilotaży nie udało się jeszcze przekształcić ich w wdrożenia na dużą skalę.

Jej drugi punkt dotyczył wydatków. „Wiele mówiliśmy, szczególnie w ciągu ostatnich 12 miesięcy, o wydatkach i nakładach inwestycyjnych. Myślę, że powinniśmy zobaczyć – i mam nadzieję, że zobaczymy – przesunięcie w stronę wartości biznesowej. Chodzi więc o to, skąd rzeczywiście pochodzi zwrot z tych inwestycji”.

Dane Nvidii są konkretne i podlegają audytowi. W ostatnim kwartale, czyli w I kwartale roku finansowego 2027, którego wyniki opublikowano 20 maja 2026 r., spółka osiągnęła 82 mld USD przychodów, o 85% więcej niż rok wcześniej. Przychody z centrów danych wyniosły 75 mld USD, co oznacza wzrost o 92%. Wolne przepływy pieniężne sięgnęły 49 mld USD, wobec 35 mld USD w IV kwartale.

Prognoza Nvidii na II kwartał roku finansowego 2027 zakłada przychody w wysokości 91 mld USD, z możliwym odchyleniem o 2% w górę lub w dół. Zobowiązania dotyczące dostaw oraz powiązane z nimi zapasy wyniosły 145 mld USD, zgodnie z informacjami ujawnionymi w raporcie za I kwartał roku finansowego 2027.

Nabywcy produktów Nvidii ujawniają ogromne budżety inwestycyjne, ale przekazują niewiele informacji o tym, jakie efekty te wydatki już przyniosły. Na tej rozbudowie infrastruktury korzystają także dostawcy wykraczający poza producentów układów, między innymi firmy zapewniające zasilanie, chłodzenie i rozwiązania sieciowe. Rynek nagradzał dotychczas obie strony tego układu za tę samą historię: Nvidia sprzedaje, a najwięksi dostawcy usług chmurowych kupują.

Nakłady inwestycyjne są widoczne, ponieważ pojawiają się w rachunkach przepływów pieniężnych i komunikatach spółek. Zwrot z tych wydatków jest jednak rozproszony: pojawia się w kosztach operacyjnych wielu działów i rzadko jest prezentowany jako jedna, wyraźna pozycja. To rzeczywiście trudny problem księgowy, a nie próba ukrywania informacji. Dlatego oczekiwanie Milchanowski jest bardziej konkretne, niż mogłoby się wydawać.

Szczególnie istotny jest jej trzeci cytat. „Zmiana wymaga świadomej decyzji zespołów zarządzających, aby skupiły się na rezultacie biznesowym, który chcą osiągnąć. Kiedy koncentrują się na najważniejszych celach i dużych źródłach przychodów, rozmowa przenosi się do dyrektora finansowego. Wtedy wszystkie strony uczestniczą w procesie i można rzeczywiście zobowiązać się do tego, że wdrożenie przyniesie oczekiwany rezultat”.

Zaangażowanie dyrektora finansowego oznaczałoby pojawienie się konkretnych, możliwych do sprawdzenia danych oraz osoby odpowiedzialnej za ich realizację. Tego obecnie brakuje rynkowi AI. Pilotaże prowadzone przez zespoły innowacji nie dostarczają informacji, których rynek potrzebowałby, aby wyceniać nabywców technologii na podstawie osiągniętych efektów, a nie samych zapowiedzi.

Zdaniem Milchanowski, która obserwuje sytuację z wnętrza dużego przedsiębiorstwa, w większości firm nie doszło jeszcze do takiego przekazania odpowiedzialności. Jest to zgodne z tym, co widzi sama Nvidia: przychody od największych dostawców usług chmurowych wyniosły 38 mld USD, czyli około 50% przychodów z centrów danych. Pozostała część pochodziła od dostawców chmur natywnych dla AI, klientów państwowych oraz przedsiębiorstw. Przychody od klientów państwowych wzrosły o ponad 80% rok do roku.

Jak konkretnie mogłyby wyglądać dowody na rzeczywistą wartość biznesową AI? Mogłoby to być zwiększenie marż u dużych nabywców technologii AI, którego nie dałoby się wyjaśnić redukcją zatrudnienia. Innym przykładem byłyby przychody wyraźnie przypisane do wdrożonej funkcji AI, a nie jedynie do zmiany struktury sprzedawanych produktów. Firmy musiałyby takie dane ujawnić, a audytorzy musieliby zaakceptować sposób przypisania wyników.

Tego rodzaju informacje prawdopodobnie nie pojawią się powszechnie w 2027 r., choć kilka firm może podjąć taką próbę. Różnica między ogłoszeniami o nakładach inwestycyjnych a informacjami o osiągniętych efektach jest na tyle duża, że większość dyrektorów finansowych będzie zapewne unikać przypisywania konkretnych wartości poszczególnym programom AI, dopóki sposób ich rozliczania nie będzie wystarczająco wiarygodny.

Wyniki Nvidii opublikowane tego wieczoru mogą wpłynąć na kurs akcji w dowolnym kierunku. Nie odpowiedzą jednak na pytanie Milchanowski, ponieważ dotyczą przede wszystkim drugiej strony tego rynku.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.