Cathie Wood stawia na Circle. Analityk dostrzega potencjał
Doświadczona inwestorka Cathie Wood zwiększyła zaangażowanie w Circle Internet Group (NYSE: CRCL), mimo że kurs spółki mocno spadł w ciągu ostatniego roku.
Circle działa na rynku kryptowalut i jest znane przede wszystkim z emisji stablecoina USDC. Stablecoin to kryptowaluta zaprojektowana tak, aby utrzymywać stabilną wartość. USDC jest powiązany z dolarem amerykańskim w stosunku 1:1. To drugi pod względem wielkości stablecoin po USDT emitowanym przez Tether. W branży kryptowalut stablecoiny bywają określane jako „cyfrowe dolary”.
Według danych platformy DeFiLlama, która analizuje aktywność w blockchainach, kapitalizacja rynkowa USDC wynosi 73,88 mld USD. Odpowiada to 24,36% całego rynku stablecoinów.
Analityk wyjaśnia źródła wzrostu Circle
19 sierpnia analityk Alex Obchakevich porównał wyniki Circle z rezultatami Visa (NYSE: V) i Mastercard (NYSE: MA), dwóch największych firm płatniczych.
W ciągu ostatnich 12 miesięcy akcje Visa zyskały 5%, Mastercard wzrosły o 1%, a Circle straciło 42%. Jednocześnie kurs Circle zwiększył się o 30% w ciągu miesiąca — podał Obchakevich, odnosząc się do sytuacji z 19 sierpnia.
„Jeśli spojrzeć szybko, wygląda to jak szum. Jeśli przyjrzeć się uważnie, widać, że rynek zmienia zdanie na temat tego, kto faktycznie zarabia na stablecoinach” — napisał analityk.
Gdy użytkownicy płacą dodatkowo za dystrybucję i omijają emitentów stablecoinów, przewagę mają Visa i Mastercard. Firmy te kontrolują infrastrukturę płatniczą oraz sieci akceptacji u sprzedawców i mają około 8 mld kart.
Circle emituje natomiast stablecoina, którego model biznesowy jest powiązany ze stopami procentowymi. Gdy stopy spadają, przychody spółki maleją. Obchakevich określił to jako wcześniejszą tezę dotyczącą Circle.
Jego zdaniem Circle nie jest już jednak spółką zależną wyłącznie od poziomu stóp procentowych. Firma otrzymała zgodę regulacyjną na działalność jako federalnie regulowany bank powierniczy. W drugim kwartale osiągnęła też zysk, a jej przychody z transakcji podwoiły się.
Niedawny wzrost kursu Circle „nie jest odkryciem, lecz korektą przesadnie ogłoszonego pogrzebu” — stwierdził Obchakevich. Dodał, że choć akcje nadal są niżej niż rok wcześniej, a analitycy z Wall Street wyraźnie różnią się w ocenach ceny docelowej, podstawowa działalność spółki zmieniła swój charakter.
Analityk zwrócił również uwagę, że w poprzednim miesiącu Visa i Mastercard dołączyły do konsorcjum stojącego za otwartym standardem dotyczącym stablecoina Open USD (OUSD). Obie firmy same stały się już emitentami stablecoinów.
Zaangażowanie gigantów płatniczych w ten standard nie jest przypadkowe. W ubiegłym roku wartość transferów stablecoinów wyniosła 33 bln USD — dodał Obchakevich.
Cathie Wood uważa, że Circle skorzysta na zmianach technologicznych
23 sierpnia Cathie Wood przedstawiła własną ocenę sytuacji. Stwierdziła, że mimo wzrostu kursu Circle o 84% od debiutu giełdowego roczny wykres spółki pokazuje krótkoterminową nieefektywność rynków akcji.
Circle ustaliło cenę w ofercie publicznej (IPO) na 31 USD za akcję. Gdy spółka zadebiutowała na Wall Street 5 czerwca ubiegłego roku, jej kurs otworzył się na poziomie 69 USD, czyli około 123% powyżej ceny z IPO. 21 sierpnia akcje zamknęły sesję na poziomie 87,98 USD, co oznaczało wzrost o 184% od IPO. Podana przez Wood wartość 84% nie odpowiada zatem wzrostowi od IPO do 21 sierpnia i mogła być literówką w jej wpisie.
Wood stwierdziła również, że analitycy zbudowali swoje osiągnięcia na prognozach dotyczących Visa i Mastercard, ale nie potrafią właściwie ocenić „spółki, która zmienia zasady gry”, jaką jest Circle.
Jej zdaniem to technologia, a nie metody stosowane przez analityków, zakłóca obecnie tradycyjny porządek świata. Circle powinno być jednym z głównych beneficjentów tych zmian — argumentowała inwestorka.
ARK Invest regularnie kupuje akcje spółek związanych z kryptowalutami. Udziały Circle należą do największych pozycji inwestycyjnych firmy.
Bernstein podtrzymuje cenę docelową 140 USD
24 sierpnia analitycy Bernstein podtrzymali cenę docelową dla akcji Circle na poziomie 140 USD.
Analitycy pod kierownictwem Gautama Chhuganiego ocenili, że Circle może nadal się rozwijać, nawet jeśli ustawa CLARITY Act nie zostanie przyjęta we wrześniu. Ich pozytywne nastawienie wynika z potencjału płatności stablecoinami, rynków kapitałowych opartych na blockchainie, tokenizowanych aktywów oraz płatności agentowych (realizowanych przez agentów programowych). Są to obszary, które mogą generować popyt na usługi firmy.
Bernstein ujawnił również, że Chhugani posiada długie pozycje w kilku kryptowalutach. Dom maklerski lub jego podmioty powiązane utrzymywały w ciągu ostatnich 12 miesięcy relacje z Circle dotyczące bankowości inwestycyjnej oraz innych usług biznesowych.
25 sierpnia akcje Circle zamknęły sesję na poziomie 92,02 USD. W ciągu miesiąca kurs wzrósł o ponad 47%.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.