Michael Burry, założyciel Scion Asset Management znany z filmu „The Big Short”, postawił na trzy spółki, które w ostatnim czasie mocno straciły na wartości. Największą pozycję w jego ujawnionym portfelu stanowią opcje kupna na akcje UnitedHealth Group (UNH), odpowiadające za 18,88% portfela. Kolejne miejsca zajmują opcje na Regeneron Pharmaceuticals (REGN) z udziałem 18,16% oraz opcje na Lululemon Athletica (LULU), które stanowią 16,43% portfela.
Opcja kupna (call) daje prawo do zakupu akcji po określonej cenie. Taka konstrukcja może zwielokrotnić zarówno potencjalny zysk, jak i stratę w porównaniu z bezpośrednim zakupem akcji. Dziewięć z dziesięciu ujawnionych pozycji Burry’ego to opcje kupna. W portfelu nie ma natomiast największych spółek korzystających na boomie związanym ze sztuczną inteligencją.
Burry uważa, że UnitedHealth, Lululemon, Estée Lauder i JD.com zostały mocno przecenione i mogą gwałtownie odbić. Największe pozycje dotyczą jednak trzech spółek z sektorów ochrony zdrowia i dóbr konsumpcyjnych.
UnitedHealth: poprawa marż już się rozpoczęła
UnitedHealth Group (NYSE: UNH) kosztuje 394,34 USD. Od początku roku kurs wzrósł o 21,06%, ale spółka wciąż odrabia straty po bardzo trudnym 2025 roku.
Wyniki za drugi kwartał 2026 roku wzmocniły argumenty przemawiające za poprawą sytuacji. Skorygowany zysk na akcję wyniósł 6,38 USD, a przychody sięgnęły 112,03 mld USD. Skonsolidowany zysk operacyjny wzrósł do 7,99 mld USD z 5,15 mld USD rok wcześniej, czyli o 55%.
Wskaźnik kosztów opieki medycznej spadł z 89,4% do 86,7%. Pomogło w tym korzystne przeszacowanie rezerw z poprzednich okresów o wartości 860 mln USD.
Zarząd podniósł całoroczną prognozę skorygowanego zysku na akcję do 19,50–20,00 USD. Jednocześnie podwoił plan skupu akcji własnych w 2026 roku do co najmniej 5 mld USD. Dyrektor finansowy Dan Keeter powiedział podczas telekonferencji wynikowej: „Uważam, że 2026 rok oznacza opóźnienie w ścieżce odbudowy marż, a nie jej załamanie”.
Konsensus prognoz zysku na akcję UnitedHealth na rok finansowy 2027 wzrósł do 22,44 USD. Oznacza to, że akcje są wyceniane na około 18-krotność prognozowanych zysków.
Regeneron: Dupixent równoważy spadek sprzedaży EYLEA
Regeneron Pharmaceuticals (NASDAQ: REGN) okazał się najlepiej zachowującą się z trzech głównych pozycji. W ciągu ostatnich 12 miesięcy kurs wzrósł o 47,74%, do 833,83 USD.
Drugi kwartał przyniósł wyraźnie lepsze wyniki od oczekiwań. Zysk na akcję liczony według standardów innych niż GAAP wyniósł 14,29 USD, podczas gdy konsensus zakładał 8,00 USD. Spółka przebiła oczekiwania o 78,62%. Przychody wzrosły o 16,7%, do 4,29 mld USD.
Globalna sprzedaż netto leku Dupixent, rozwijanego wspólnie z Sanofi, sięgnęła 6 mld USD, co oznacza wzrost o 38% rok do roku. Na całym świecie aktywnie leczono nim ponad 1,5 mln pacjentów.
Sprzedaż leku EYLEA HD w Stanach Zjednoczonych wzrosła o 52%, do 962,6 mln USD. Złagodziło to skutki 45-procentowego spadku sprzedaży starszej wersji EYLEA, spowodowanego konkurencją leków biopodobnych.
Na koniec drugiego kwartału Regeneron w pełni spłacił Sanofi saldo związane z kosztami rozwoju leku. Zarząd ocenił, że od trzeciego kwartału przełoży się to na wyraźny wzrost zysków ze współpracy. To najważniejszy czynnik fundamentalny wspierający zakład Burry’ego na wzrost kursu REGN.
Lululemon: zakład na odbudowę przecenionej marki
Lululemon Athletica (NASDAQ: LULU) jest najbardziej kontrowersyjną pozycją w portfelu Burry’ego. Od początku roku kurs spadł o 52,07%, do 99,60 USD.
Wyniki za drugi kwartał roku finansowego 2027, opublikowane 3 września, pokazały skalę problemów. Przychody spadły do 2,42 mld USD, czyli o 4,3% rok do roku. Sprzedaż porównywalna, czyli sprzedaż w sklepach i kanałach działających przez porównywalny okres, zmniejszyła się globalnie o 9%, a w obu Amerykach o 12%. Sprzedaż damskich legginsów spadła w drugim kwartale o około 20%.
Zarząd obniżył całoroczną prognozę przychodów w 2026 roku do 10,35–10,50 mld USD. Prognozę zysku na akcję zmniejszono do 9,48–9,73 USD.
Burry zwraca uwagę, że Lululemon ma znaczną ilość gotówki i niemal nie ma zadłużenia. Spółka historycznie osiągała również wysoką stopę zwrotu z kapitału, a jej realna wartość rosła mimo załamania kursu. Burry miał określić akcje LULU jako „rażąco tanie” i nadal je dokupować mimo dotychczasowych strat.
Heidi O’Neill, która objęła stanowisko dyrektor generalnej, dołączyła do spółki tydzień po publikacji wyników za drugi kwartał. W tym kwartale Lululemon odkupił 2,7 mln własnych akcji za 330 mln USD.
Na co zwrócić uwagę
Konstrukcja inwestycji Burry’ego jest równie ważna jak wybór spółek. Opcje kupna tracą z czasem na wartości, dlatego kluczowe jest tempo realizacji zakładu.
Najważniejsze czynniki, które mogą zdecydować o wyniku tych pozycji, to:
- raport UnitedHealth za trzeci kwartał i informacje o kosztach leczenia pacjentów w ramach Medicare;
- decyzja amerykańskiej Agencji Żywności i Leków (FDA) w sprawie simdesiranu, oczekiwana w listopadzie 2026 roku;
- wyniki sprzedaży Lululemon w okresie świątecznym pod kierownictwem nowej dyrektor generalnej.
Są to kluczowe wydarzenia dla krótkoterminowych opcji Burry’ego. Jeśli kursy nie wzrosną w odpowiednim czasie, opcje mogą wygasnąć bez wartości.
Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółkiDyskusje o LULU na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.