Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Meta zaliczyła 11-dniową serię spadków. Zuckerberg stracił 17,8 mld USD — czy inwestycje w AI się opłacą?

Redakcja InwestHub · 6 sierpnia 2026 02:05

Po mieszanych wynikach za drugi kwartał 2026 roku akcje Meta Platforms (NASDAQ: META) spadły 30 lipca o 10%. Był to najgorszy dzienny wynik spółki w tym roku. Jednocześnie zakończyła się seria 11 kolejnych sesji ze spadkiem kursu, która nastąpiła po mocnym początku miesiąca.

Mark Zuckerberg, współzałożyciel i dyrektor generalny Meta, posiada około 13% akcji spółki. W rezultacie zmiany kursu Meta bezpośrednio wpływają na wartość jego majątku. Ostatnia przecena zmniejszyła ją o niemal 18 mld USD, czyli około 17,8 mld USD.

Meta i Zuckerberg intensywnie inwestują w sztuczną inteligencję. Najnowsze wyniki spółki pokazują jednak, że koszty tych działań szybko rosną.

Rosnące koszty i załamanie wolnych przepływów pieniężnych

Przychody Meta w drugim kwartale 2026 roku wyglądały dobrze. Spółka wypracowała 60,8 mld USD sprzedaży, o 28% więcej niż rok wcześniej. Pozostałe elementy raportu były znacznie słabsze.

Rozwodniony zysk na akcję (EPS) wyniósł 6,18 USD i był wyraźnie niższy od oczekiwanych 7,22 USD. Koszty i wydatki wzrosły o 55% rok do roku, do 42 mld USD. Wolne przepływy pieniężne (FCF), czyli gotówka pozostająca spółce po wydatkach inwestycyjnych, spadły do zaledwie 784 mln USD. Rok wcześniej Meta wykazała 8,5 mld USD FCF.

Wydatki na rozwój sztucznej inteligencji znacząco zwiększają koszty Meta. Spółka prognozuje, że w 2026 roku przeznaczy na wydatki inwestycyjne od 130 mld USD do 145 mld USD. Dolna granica przedziału została nieznacznie zmieniona; wcześniej wynosiła 125 mld USD.

Meta nie przedstawiła jeszcze prognozy wydatków inwestycyjnych na 2027 rok. Nie rozwiało to obaw, że w przyszłym roku nakłady mogą wzrosnąć jeszcze bardziej.

Czy inwestycje Meta w sztuczną inteligencję się zwrócą?

Meta nie jest jedyną firmą, która przeznacza ogromne kwoty na rozwój sztucznej inteligencji. Alphabet (NASDAQ: GOOG, NASDAQ: GOOGL), Amazon (NASDAQ: AMZN) i Microsoft (NASDAQ: MSFT) mają w tym roku wydać jeszcze więcej. Częściowo jest to koszt rywalizacji z innymi wielkimi dostawcami usług chmurowych.

Problem polega na tym, że te trzy spółki mają dobrze rozwinięte segmenty usług chmurowych. Generują one przychody, które pomagają uzasadnić koszty inwestycji w sztuczną inteligencję. Pojawiały się wprawdzie spekulacje, że Meta mogłaby również sprzedawać moc obliczeniową, ale obecnie tego nie robi. Jej źródła przychodów są bardziej ograniczone.

Najnowsze wypowiedzi Zuckerberga nie rozwiały tych obaw. Powiedział on analitykom, że pomiar zwrotu z inwestycji w rozbudowę infrastruktury jest „bardzo technicznym pytaniem”. Wzbudziło to wątpliwości, czy Meta ma skuteczny model pozwalający określić, kiedy inwestycje się zwrócą.

Nie wszystkie informacje były negatywne. Liczba wyświetleń reklam wzrosła o 14% rok do roku, a średnia cena reklamy zwiększyła się o 12%. Meta przypisuje ostatnią poprawę skuteczności reklam swoim narzędziom opartym na sztucznej inteligencji. Oznacza to, że zwrot z inwestycji w AI jest już częściowo widoczny w obecnej działalności spółki.

Meta nadal ma bardzo mocny bilans i zwiększa przychody. Inwestycje w sztuczną inteligencję są zrozumiałe, biorąc pod uwagę znaczenie budowy konkurencyjnych modeli AI oraz wartość mocy obliczeniowej. Obecna przecena może zainteresować inwestorów, którzy akceptują zmienność kursu spółki z branży mediów społecznościowych.

W kolejnych raportach warto zwracać uwagę na poziom wydatków Meta, wolne przepływy pieniężne oraz wzrost przychodów z reklam. Te dane pokażą, jak inwestycje w sztuczną inteligencję wpływają na wyniki spółki.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.