Walmart (NasdaqGS:WMT) zyskuje większe znaczenie w amerykańskiej debacie o polityce gospodarczej. Były prezes spółki Doug McMillon dołączył do nowej grupy roboczej Rezerwy Federalnej (Fed), która zajmuje się analizą danych sprzedażowych w czasie zbliżonym do rzeczywistego oraz sztuczną inteligencją.
Grupa Fed ma zbadać, jak dane o transakcjach pochodzące od dużych sieci handlowych mogą pomóc w kształtowaniu przyszłych sygnałów dotyczących polityki pieniężnej i monitorowaniu gospodarki. Równocześnie kandydaci na prezydenta Stanów Zjednoczonych zwiększają publiczną presję na największych sprzedawców, w tym Walmart, w związku z ich polityką cenową i postrzeganym wpływem cen na budżety gospodarstw domowych.
Te wydarzenia stawiają Walmart bliżej centrum debat, które mogą wpłynąć na sposób ustalania cen przez spółkę, zarządzanie danymi oraz komunikację z regulatorami i wyborcami.
Walmart znajduje się w centrum amerykańskich wydatków konsumenckich. Z tego powodu jego akcje są uważnie obserwowane, gdy kwestie polityczne zaczynają łączyć się z sytuacją budżetów gospodarstw domowych. Akcje spółki kosztują około 112,66 USD. W ciągu ostatniego roku ich kurs wzrósł o 9,3%, a w ciągu trzech lat — o 117,5%. Taka skala wzrostu zwiększyła zainteresowanie inwestorów, którzy analizują zarówno ryzyko polityczne, jak i ekspozycję na handel detaliczny dużych spółek.
## Dane i sztuczna inteligencja jako nowe źródła zysku
Jednym z najważniejszych założeń dotyczących rozwoju Walmartu jest to, że skala działalności, sprzedaż wielokanałowa — łącząca sklepy stacjonarne i internet — oraz możliwości analizy danych z wykorzystaniem sztucznej inteligencji mogą przesuwać część zysków w stronę usług o wyższych marżach. Marża pokazuje, jaka część przychodów pozostaje spółce po odjęciu określonych kosztów.
W tym ujęciu szczególne znaczenie mają rozwijane przez Walmart obszary działalności, takie jak reklama Walmart Connect, platforma sprzedażowa marketplace oraz członkostwo Walmart+. Ich rozwój ma stopniowo dywersyfikować źródła przychodów spółki i zmieniać strukturę jej zysków, tak aby mniejsza ich część pochodziła wyłącznie z tradycyjnego handlu detalicznego.
Dołączenie Douga McMillona do grupy roboczej Fed zajmującej się danymi bezpośrednio wzmacnia znaczenie tego kierunku. Dane o transakcjach i narzędzia analityczne Walmartu mogą być nie tylko wsparciem operacyjnym, lecz także samodzielnym źródłem zysków. Jest to zgodne z rozwojem działalności o wyższych marżach, w tym Walmart Connect.
Znaczenie danych zwiększają również nowe kategorie produktów wprowadzane przez spółkę w obszarach zdrowia, dobrego samopoczucia i produktów dla rodzin. Ich rozwój pogłębia bazę danych wykorzystywaną w tym modelu działalności.
## Presja polityczna może ograniczać podwyżki cen
Presja ze strony kandydatów na prezydenta dotyczy innego obszaru. Polityczne zainteresowanie cenami uwypukla ryzyko związane z taryfami celnymi i szokami kosztowymi. W takiej sytuacji Walmart musi wybierać między podniesieniem cen dla klientów a zaakceptowaniem niższych marż.
Polityczne zainteresowanie cenami może ograniczyć możliwość wykorzystywania podwyżek do ochrony rentowności. Jest to szczególnie istotne w porównaniu z Amazonem i Targetem. Zamiast polegać przede wszystkim na cenach, Walmart może być zmuszony w większym stopniu rozwijać działalność opartą na danych, reklamie i członkostwach.
Nie jest jednak jasne, czy spółka zdoła ograniczyć koszty międzynarodowego handlu internetowego i logistyki. Oba obszary obciążają wyniki Walmartu, a jednocześnie rosną zaangażowanie spółki w kwestie polityki gospodarczej i jej widoczność w debacie publicznej.
Dyskusje o WMT na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.