Mark Zuckerberg odpowiada na „AI-doomerism” i broni otwartych modeli Meta
Mark Zuckerberg rozpoczął wyraźną kampanię medialną, broniąc podejścia Meta do sztucznej inteligencji. CEO tłumaczył, że dyskusja o AI w przestrzeni publicznej jest „przytłaczająco wypełniona doomem”, czyli skrajnie negatywnymi wizjami przyszłości.
Zuckerberg podkreślał też, że „superinteligencja” nie powinna być skoncentrowana w kilku rękach. Jego zdaniem dostęp do takiej technologii powinien mieć szerzej ogół.
Wątek pojawia się w szczególnym momencie — tuż przed publikacją kwartalnych wyników Meta. Spółka poda je po zamknięciu sesji w środę. W tym samym czasie wyniki ogłosi także Microsoft (MSFT).
W rozmowie z „New York Times” Zuckerberg odnosił się do toczącej się debaty o podejściu firm do AI. W programie wskazywano również na podobną aktywność komunikacyjną Dario Amodei, CEO Anthropic (ANTH.PVT).
Amodei i Anthropic akcentują ograniczanie ryzyka związanego z rozwojem AI. Wymieniano m.in. postulaty dotyczące niedopuszczania do niebezpiecznego dostępu do „mocnych chipów” w rękach reżimów autorytarnych, wstrzymywania distylacji (distillation) na skalę przemysłową oraz wymagania testów bezpieczeństwa dla modeli uznawanych za wystarczająco zdolne — zarówno otwartych, jak i zamkniętych.
Wskazywano ponadto, że Meta przez pewien czas udostępniała modele o otwartym charakterze. Zwrócono jednak uwagę, że spółka później ograniczyła ich dostępność. W materiale podkreślono też, że Meta kupiła Scale AI i na jej bazie buduje zaplecze związane z rozwojem własnych narzędzi w ramach Superintelligence Labs.
Zwrócono przy tym uwagę, że zakup Scale AI dotyczył spółki działającej na zamkniętym modelu. W ocenie dyskutantów tworzy to napięcie z publicznym przekazem Meta o tym, jak szeroki powinien być dostęp do AI i kto powinien mieć kontrolę nad technologią.
Dyskusje o META na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.