Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Czy kupno akcji AMD nie jest już spóźnione?

Redakcja InwestHub · 16 czerwca 2026 06:19

Advanced Micro Devices (NASDAQ: AMD) od dawna korzysta z momentum w sztucznej inteligencji. Kurs spółki wzrósł o 107% od momentu, gdy OpenAI uruchomiło ChatGPT — produkt, który uznano za przełomowy dla całej branży.

Warto jednak pamiętać, że tak silne wyniki z przeszłości nie oznaczają automatycznie dalszego tempa. Dla obecnych i potencjalnych inwestorów coraz większe znaczenie ma dziś to, czy akcje AMD mają jeszcze „miejsce do biegu” z tych obecnie wysokich poziomów.

AMD w wyścigu o akceleratory AI: konkurencyjność w praktyce

AMD nie jest nowicjuszem w high-performance computing. Akcelerator AI AMD Instinct MI250X pojawia się w 10 systemach na najnowszej liście 500 największych i najsilniejszych superkomputerów świata.

W tej klasyfikacji wyraźnie dominuje Nvidia. Wśród czołowych systemów wskazywane są co najmniej 48 instalacji wykorzystujących akceleratory V100 oraz ponad 80 systemów opartych o jakąś wersję układu A100.

Jednocześnie, gdy spojrzy się na wyniki wydajnościowe, przodujący w tej stawce chip od AMD — mimo około 2% udziału w liczbie systemów — dostarcza aż 21,4% całkowitej mocy obliczeniowej całej listy.

Taki rezultat nie wynika wyłącznie z wyraźnie lepszej wydajności pojedynczego układu. W dużej mierze stoi za nim skala instalacji: systemy AMD Instinct mają łącznie 12,7 mln rdzeni procesorowych w tych 10 superkomputerach, z czego 8,7 mln przypada na najsilniejszy z nich — Frontier w Oak Ridge National Laboratory. Dla porównania, największe konfiguracje oparte o Nvidię zwykle zatrzymują się na poziomie około 2 mln rdzeni procesorowych.

Wniosek, który z tego płynie, jest prosty: w praktyce większa liczba tańszych układów może zapewnić podobną pracę jak mniejsza liczba droższych, najbardziej zaawansowanych procesorów.

Dlaczego AMD może zyskiwać udział w rynku: argument TCO

Dyrektor finansowy Jean Hu oraz prezes Lisa Su podkreślają w porównaniach produktów AMD z rozwiązaniami Nvidii znaczenie całkowitego kosztu posiadania (TCO — total cost of ownership). Ten wskaźnik obejmuje nie tylko cenę chipu, ale też m.in. zużycie energii, wsparcie dla większej ilości pamięci na układ oraz inne elementy systemu, które w sumie mogą przeważyć nad przewagą czysto „wydajności na chip”.

W efekcie AMD może być w stanie odgrywać większą rolę w segmencie sprzętu AI, niż wynikałoby to jedynie z udziału w liczbie wdrożeń.

Czy wycena AMD uzasadnia oczekiwania?

Rynek zdaje się już częściowo doceniać potencjał AMD, ale jednocześnie akcje pozostają znacznie mocniej wyceniane niż mogłaby to sugerować sama obserwacja bieżącego trendu.

Na tle Nvidii akcje AMD mają w wielu miejscach wyższe mnożniki niż można by oczekiwać w „zwykłej” interpretacji porównań, co widać w następujących różnicach:

  • Cena do zysku na akcję (P/E): 183 dla AMD vs 72 dla Nvidii
  • Cena do wolnego przepływu pieniężnego (P/FCF): 183 dla AMD vs 80 dla Nvidii
  • Wartość przedsiębiorstwa do zysku przed odsetkami i podatkami (EV/EBIT): 275 dla AMD vs 63 dla Nvidii

Z drugiej strony, gdy porówna się wycenę przez pryzmat relacji ceny do sprzedaży oraz przez wskaźniki w rodzaju price/earnings to growth, akcje AMD wypadają korzystniej niż Nvidia — jednak nie oznacza to, że są „tanie” w potocznym sensie.

Trudny test: czy AMD wypracuje dochodową niszę w AI?

Dla długoterminowych inwestorów AMD wysoka wycena bywała w przeszłości czymś stałym. Spółka ma historię dochodzenia do okresów, w których mnożniki potrafiły wyraźnie rosnąć.

Na przestrzeni lat zmienne były m.in. marże zysku — w pewnych okresach przekładało się to na wskaźniki, które potrafiły wyglądać ekstremalnie. W 2004 roku P/FCF oraz P/E mierzono w „tysiącach”, a rok wcześniej rynek żywo dyskutował m.in. o liniach procesorów PC AMD, które rywalizowały z Intel Celeronem i Pentium 4.

Ponadto w latach 2018–2021 akcje AMD też bywały droższe niż Nvidia, mimo że oba podmioty zyskiwały wtedy niespodziewane przewagi produkcyjne na tle słabnącego Intela.

W tym cyklu pytanie sprowadza się do tego, czy AMD zdoła wypracować dochodową niszę w erze nasilonego zainteresowania AI.

Szanse w strategii i innym podejściu do rywalizacji

W praktyce AMD stawia na inne podejście niż próba kopiowania modelu Nvidii 1:1. Spółka — według tego, jak prowadzi komunikację i planowanie produktów — koncentruje się na własnej drodze do rozwiązań obliczeniowych o dużej skali, z innymi założeniami konstrukcyjnymi.

To sprawia, że choć akcje AMD są drogie, inwestorzy obserwują, czy firma może utrzymać tempo wzrostu i przekuć przewagi kosztowe (TCO) oraz skalę wdrożeń akceleratorów w wymierny udział w rynku AI.

Wybór pod inwestycję zależy od tolerancji ryzyka

W przypadku inwestycji w AMD kluczowe pozostaje dopasowanie do własnej tolerancji ryzyka. Spółka może interesować inwestorów nastawionych na wzrost, zwłaszcza tych, którzy śledzą sposób prowadzenia biznesu i realizacji strategii przez Lisa Su.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.