Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Koniec ograniczenia sprzedaży akcji SpaceX może wywołać większą wyprzedaż

Redakcja InwestHub · 6 sierpnia 2026 16:11

W czwartek wygasa umowa ograniczająca sprzedaż akcji SpaceX (SPCX). W efekcie osoby związane ze spółką oraz jej wcześniejsi inwestorzy po raz pierwszy będą mogli sprzedać 911,5 mln akcji. To około 43% więcej niż 638,9 mln akcji wprowadzonych przez spółkę do obrotu podczas czerwcowej pierwszej oferty publicznej (IPO).

Odblokowanie ponad dwukrotnie zwiększy liczbę akcji SpaceX dostępnych w wolnym obrocie. Ich udział we wszystkich wyemitowanych akcjach wzrośnie z 4,9% do 11,8%.

Do odblokowania dochodzi w trudnym momencie. Po gwałtownej wyprzedaży po publikacji wyników kurs spółki spadł poniżej ceny z IPO. Na początku czwartkowej sesji akcje traciły i wyznaczyły nowe minima, a następnie zaczęły poruszać się w przedziale cenowym.

O godzinie 9:51:27 czasu wschodniego USA, podczas trwającej sesji, akcje SpaceX kosztowały 109,95 USD, po wzroście o 1,68 USD, czyli 1,55%.

Dlaczego spółki stosują ograniczenie sprzedaży akcji?

Gdy spółka debiutuje na giełdzie, jej pracownicy i inwestorzy obecni w niej przed debiutem zazwyczaj zgadzają się na tak zwany lock-up. Jest to umowny okres, zwykle trwający 180 dni, w którym nie mogą sprzedawać posiadanych akcji.

Wygaśnięcie tego ograniczenia, czyli odblokowanie akcji, oznacza, że wcześniej zablokowane akcje stają się dopuszczone do obrotu. Takie odblokowanie może szybko zwiększyć podaż na rynku i krótkoterminowo wywierać presję na kurs. Jest to szczególnie prawdopodobne, gdy osoby związane ze spółką mają duże niezrealizowane zyski i mogą chcieć je spieniężyć.

Rozwiązanie zastosowane przez SpaceX różni się od typowego modelu. Spółka nie odblokowuje wszystkich akcji jednego dnia. Podzieliła je na dziewięć transz, które będą uwalniane do obrotu w ciągu kilku miesięcy.

Czwartkowa transza jest pierwsza i zarazem największa. Przy kursie zamknięcia SpaceX z 5 sierpnia wynoszącym 108,27 USD jej wartość sięga około 98,7 mld USD. Tak duża potencjalna podaż może wywierać presję na kurs akcji.

Co mówią analitycy?

Analityk Morningstar Nicolas Owens spodziewa się, że znaczna część odblokowanych akcji trafi na rynek.

„Uważamy, że większość dostępnych akcji trafi do obrotu, ponieważ obecni sprzedający mają niski koszt nabycia i utrzymywali akcje przez długi czas” – napisał. Dodał jednak, że znaczna część negatywnego wpływu mogła już zostać uwzględniona w kursie. „Możliwe, że duża część ostatniego spadku kursu akcji SpaceX wynika właśnie z oczekiwania na rozwodnienie udziałów związane z wygaśnięciem ograniczenia sprzedaży” – stwierdził.

Ostrożniej do potencjalnej skali wyprzedaży podchodzi Doug Anmuth z JPMorgan. „Uwzględniamy zbliżające się w czwartek, 6 sierpnia, wygaśnięcie ograniczenia sprzedaży dla 911,5 mln akcji. Może to zwiększyć obecną liczbę akcji w wolnym obrocie, wynoszącą 639 mln, o 143%. Uważamy jednak, że przed tym pierwszym, największym z wielu odblokowań zaplanowanych na najbliższe miesiące inwestorzy już w znacznym stopniu przygotowali się na ten ruch” – napisał.

Statek kosmiczny SpaceX Starship i człon nośny Super Heavy v3 stoją na stanowisku Pad 2 po tym, jak pogoda opóźniła próbę startu podczas 13. lotu testowego z kompleksu SpaceX w Starbase w Teksasie w USA, 23 lipca 2026 roku.

Podobną opinię wyraził Brett Linzey z Mizuho. „Choć wzrost potencjalnej podaży jest istotny, inwestorzy powinni pamiętać, że dopuszczenie akcji do sprzedaży nie oznacza, iż cała transza zostanie zaoferowana na rynku” – napisał.

Ron Epstein z Bank of America uznał odblokowanie za krótkoterminowy czynnik techniczny, a nie ocenę kondycji spółki. „Wyobrażam sobie, że gdy zaczniemy przechodzić przez proces znoszenia ograniczenia sprzedaży, zmniejszy to pewną część technicznej presji na kurs. Na akcje mogą oczywiście wpływać także inne czynniki fundamentalne, niezależne od wygaśnięcia ograniczenia, ale samo ograniczenie sprzedaży jest czynnikiem technicznym, który prawdopodobnie będzie obciążał notowania” – powiedział.

Adam Jonas z Morgan Stanley uznał wygaśnięcie ograniczenia za potencjalną okazję do zakupu. Określił SpaceX jako „potencjalną spółkę, która przez pokolenia może zwiększać swoją wartość, przekształcając energię w działającą na dużą skalę inteligencję sieciową i rojową”.

Dodał: „SPCX ma elementy potrzebne do zbudowania wiodącej w branży inteligencji mierzonej na wat, dolara i sekundę”.

Większość analityków z Wall Street jest ogólnie pozytywnie nastawiona do SpaceX. Spółka ma szeroką przewagę konkurencyjną dzięki działalności związanej z wynoszeniem rakiet i łącznością satelitarną, a także prowadzi unikalny biznes związany ze sztuczną inteligencją.

Odblokowanie akcji następuje jednak, gdy kurs znajduje się już poniżej ceny z IPO. SpaceX musi teraz nadal osiągać dobre wyniki po publikacji rezultatów za drugi kwartał.

Elon Musk, dyrektor generalny SpaceX, mówi o AI1 i innych inicjatywach w zakładzie spółki w Bastrop w Teksasie.

„Ten kwartał zwiększa wiarygodność Elona Muska i daje mu czas, ale przy zbliżającym się wygaśnięciu ograniczenia sprzedaży oraz kursie już znajdującym się poniżej poziomu z IPO SpaceX będzie musiała nadal osiągać wyjątkowe wyniki, aby jej wycena nie wróciła na Ziemię” – powiedział Sam North, analityk rynku w eToro.

Odblokowanie akcji stawia SpaceX w trudnej sytuacji. Jednorazowe uwolnienie dużej liczby akcji może wywołać sprzedaż, gdy ich posiadacze będą chcieli zabezpieczyć zyski przed dalszym spadkiem kursu. Z kolei jeśli w obrocie pojawi się mniej akcji, niż obawiali się inwestorzy, napięcie może opaść, a notowania mogą się ustabilizować.

Od czwartku do późniejszej części tego roku zaplanowano jeszcze osiem transz. Czwartkowe odblokowanie będzie więc jednodniowym testem nastawienia inwestorów do akcji SpaceX przed pojawieniem się kolejnej podaży. Kluczowe pytanie brzmi, czy znajdą się kupujący gotowi przejąć akcje wystawione na sprzedaż, skoro wielu inwestorów już wcześniej nie zdecydowało się na ich zakup.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.