Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Czy komputery kwantowe zagrażają Bitcoinowi? Galaxy Digital przeznaczy do 5 mln USD na jego ochronę

Redakcja InwestHub · 2 sierpnia 2026 15:47

21 lipca firma zarządzająca aktywami Galaxy Digital zobowiązała się przeznaczyć do 5 mln USD na ochronę Bitcoina (BTC) przed przyszłym komputerem kwantowym, który mógłby złamać szyfrowanie zabezpieczające monety użytkowników. Taki komputer jeszcze nie istnieje i najprawdopodobniej nie powstanie najwcześniej za pięć lat. Mimo to zagrożenie kwantowe dla Bitcoina jest już wymieniane w dokumentach dotyczących ryzyka funduszu iShares Bitcoin ETF firmy BlackRock.

Czy zagrożenie dla Bitcoina jest więc realne, czy to tylko teoretyczny problem, któremu nadano zbyt duże znaczenie?

### Co komputer kwantowy mógłby zrobić z Bitcoinem?

Wydobywanie Bitcoina i jego rejestr transakcji opierają się na SHA-256 — funkcji skrótu, której komputery kwantowe nie potrafią skutecznie złamać. Oznacza to, że nawet osoba dysponująca odpowiednio wydajnym komputerem kwantowym nie będzie mogła jednocześnie wydobyć wszystkich niewydobytych jeszcze monet. Nie zmieni też szczegółów wcześniejszych transakcji zapisanych w łańcuchu bloków.

Słabym punktem jest system podpisów cyfrowych, znany jako algorytm podpisu cyfrowego na krzywych eliptycznych (ECDSA). Służy on do potwierdzania własności monet przy ich wydawaniu. Wystarczająco wydajny komputer kwantowy mógłby na podstawie publicznych danych portfela odtworzyć klucz prywatny, który daje kontrolę nad środkami. Następnie można byłoby opróżnić taki portfel.

Gdyby potwierdzono, że taki atak się rozpoczął, prawdopodobnie doszłoby do gwałtownej fali sprzedaży Bitcoina.

Około jednej trzeciej wszystkich Bitcoinów ma już ujawniony klucz publiczny zapisany w łańcuchu. To potencjalna droga, którą komputer kwantowy mógłby wykorzystać do kradzieży tych monet. Nie wiadomo jednak, kiedy ta luka mogłaby zostać wykorzystana.

Szacunki zakładają okres od pięciu lat w najwcześniejszym możliwym terminie do 20–40 lat. Taki termin przewiduje Adam Back z firmy Blockstream.

### Największym problemem może być organizacja zmian

Twórcy i opiekunowie Bitcoina wiedzą o zagrożeniu związanym z komputerami kwantowymi. Dwie propozycje zmian w protokole Bitcoina (BIP) opisują sposoby rozwiązania tego problemu.

BIP-360 zakłada dodanie nowego typu adresu portfela, który chroniłby w przyszłości monety przechowywane pod takim adresem. Propozycja nie rozwiązuje jednak problemu portfeli, których klucze publiczne są już ujawnione. Dotyczy to między innymi 1,1 mln BTC, które mają być powiązane z tajemniczym twórcą Bitcoina, Satoshim Nakamoto.

Łączna liczba Bitcoinów nigdy nie przekroczy 21 mln. Z tego powodu pozostawienie środków przypisywanych Nakamoto bez ochrony stanowiłoby istotne ryzyko dla ceny kryptowaluty.

Bardzo kontrowersyjna propozycja BIP-361 zakładałaby wycofanie monet zabezpieczonych starymi podpisami, w tym monet przypisywanych Nakamoto, po pięcioletnim okresie odliczania. Pomysł budzi sprzeciw, ponieważ oznaczałby odrzucenie praw własności wielu osób posiadających nieaktywne portfele.

Dlatego techniczne zabezpieczenie Bitcoina przed komputerami kwantowymi może być łatwiejsze niż skoordynowanie całej społeczności deweloperów wokół wspólnego rozwiązania. Odpowiednie, nowsze metody kryptograficzne już istnieją i komputery kwantowe nie potrafią ich złamać.

Zagrożenie kwantowe dla Bitcoina jest więc realne, ale samo w sobie nie oznacza konieczności natychmiastowej sprzedaży kryptowaluty.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Aktywa alternatywne

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.