Kevin Warsh ma coraz trudniejsze zadanie. Co to oznacza dla giełdy
Gdy wydawało się, że zadanie Kevina Warsha jest już wystarczająco trudne, opublikowany 7 sierpnia raport z amerykańskiego rynku pracy dodał kolejny problem. Dane mogą również skomplikować perspektywy dla rynku akcji.
Nowy przewodniczący Rezerwy Federalnej objął stanowisko w maju tego roku, gdy inflacja była podwyższona i utrzymywała się na wysokim poziomie. Po wzroście powyżej 9% w następstwie pandemii COVID-19 ogólny poziom cen w ostatnich latach systematycznie się obniżał. Jednak wojna USA z Iranem, rozpoczęta pod koniec lutego, w ostatnich miesiącach ponownie podbiła inflację.
Inflacja ogółem wyniosła 3,5% w ciągu 12 miesięcy do końca czerwca, czyli w najnowszym dostępnym okresie. Po wyłączeniu zmiennych cen żywności i energii ceny wzrosły w ciągu roku o 2,6%. Obie wartości pozostają wyraźnie powyżej długoterminowego celu Fedu wynoszącego 2%.
Przy pozornie odpornym rynku pracy Warsh koncentrował się przede wszystkim na inflacji, która jest jedną z dwóch części mandatu Fedu. Drugą jest dążenie do maksymalnego zatrudnienia.
Sytuacja zmieniła się po piątkowej publikacji raportu z rynku pracy za lipiec. Dane Bureau of Labor Statistics pokazały, że amerykańska gospodarka straciła w lipcu 23 000 miejsc pracy. Nie wygląda to na jednorazowe odchylenie. Przyrost zatrudnienia maleje od marca. W tamtym miesiącu gospodarka stworzyła 214 000 miejsc pracy, ale w każdym kolejnym miesiącu wynik był niższy. W czerwcu powstało zaledwie 20 000 nowych stanowisk.
Część obserwatorów może zwrócić uwagę na stopę bezrobocia, która w lipcu spadła z 4,2% do 4,1%. Wynikało to jednak przede wszystkim ze spadku współczynnika aktywności zawodowej, czyli odsetka Amerykanów pracujących lub szukających pracy. Osoby, które nie poszukują zatrudnienia, nie są uwzględniane jako bezrobotne.
Łącznie dane sugerują, że gospodarka USA jest słabsza, niż oczekiwało wielu ekonomistów.
Pierwsza reakcja giełdy na raport była pozytywna
Co to oznacza dla akcji?
Początkowo rynki zareagowały na dane wzrostami, ponieważ raport zmniejszył prawdopodobieństwo, że Fed podniesie docelową stopę procentową w nadchodzących miesiącach. Kontrakty terminowe wskazują obecnie na 58% szans, że Fed pozostawi stopy bez zmian podczas wrześniowego posiedzenia poświęconego polityce pieniężnej. Jeszcze tydzień wcześniej rynek wyceniał prawdopodobieństwo wrześniowej podwyżki na 67%.
Wraz ze spadkiem oczekiwań dotyczących podwyżki stóp rosły główne indeksy giełdowe. W piątek, kilka godzin po publikacji raportu, indeks S&P 500 zyskiwał w handlu przedpołudniowym 0,6%. Technologiczny Nasdaq Composite rósł o ponad 1%.
Jeśli jednak okaże się, że gospodarka USA rzeczywiście słabnie, możliwości działania Warsha mogą być ograniczone. Uczestnicy rynków finansowych będą wtedy mieli większy problem niż sama perspektywa podwyżki stóp przez Fed.
Dyskusje o NVDA na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.