Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Kevin Warsh stoi przed wyzwaniem. Podwyżka stóp może nie wystarczyć

Redakcja InwestHub · 18 września 2026 02:07

Rick Rieder, dyrektor inwestycyjny BlackRock odpowiedzialny za instrumenty o stałym dochodzie i niedawny kandydat na stanowisko przewodniczącego Rezerwy Federalnej, uważa, że Kevin Warsh, który ostatecznie objął tę funkcję, stoi przed poważnym wyzwaniem.

Podwyżka stóp procentowych nie musi bowiem doprowadzić do obniżenia kosztów ponoszonych przez gospodarstwa domowe.

„Trudność związana z dzisiejszą inflacją polega na tym, że — zgodnie z analizą oddziału Fedu z San Francisco — jej cykliczne składniki są na ogół pod kontrolą. Jednocześnie to właśnie cykliczne elementy inflacji trudno ograniczyć i zwykle słabo reagują na zmiany stóp procentowych” — napisał Rieder w nowej nocie.

„Energia, ubezpieczenia, opieka zdrowotna i edukacja wyraźnie mierzą się dziś z wyższymi kosztami i przenoszą je na klientów. Wyzwaniem dla Fedu jest przeciwdziałanie temu za pomocą dostępnych narzędzi” — dodał.

Rieder zaznaczył jednak, że podniesienie stóp do nieco bardziej restrykcyjnego poziomu jest obecnie działaniem Fedu mającym ograniczyć inflację, która pozostaje zbyt wysoka w stosunku do celu. Jego zdaniem dalsza bierność nie byłaby właściwym rozwiązaniem.

Rick Rieder, dyrektor inwestycyjny BlackRock odpowiedzialny za globalne instrumenty o stałym dochodzie, udzielił wywiadu na parkiecie nowojorskiej giełdy w poniedziałek 12 stycznia 2026 r. Zdjęcie wykonał Richard Drew z Associated Press.

Decyzja Fedu o podwyżce stóp w środę zapadła w czasie, gdy uporczywie wysokie odczyty inflacji i rosnące ceny energii skłaniają bankierów centralnych do ponownego zaostrzenia polityki pieniężnej. Była to pierwsza podwyżka stóp przez amerykański bank centralny od lipca 2023 r.

Inwestorzy koncentrują się także na zaktualizowanych prognozach gospodarczych oraz tzw. wykresie kropkowym Fedu. Pokazuje on oczekiwania członków banku centralnego dotyczące przyszłych zmian stóp. Najnowszy wykres nie wykluczył jeszcze jednej podwyżki w tym roku.

Bardziej jastrzębi wykres kropkowy, czyli wskazujący na większą gotowość do podnoszenia stóp, oraz późniejsze komentarze przewodniczącego Fedu Kevina Warsha podczas konferencji prasowej mogą dodatkowo podnieść koszty finansowania i początkowo wywołać presję na giełdy na całym świecie.

Indeks Dow Jones Industrial Average stracił wczoraj 631,21 punktu, gdy inwestorzy analizowali informacje o podwyżce stóp.

„Nie sądzę, by podwyżka stóp przez Fed sama w sobie rozwiązała ten problem” — powiedziała Stephanie Guild, dyrektor inwestycyjna Robinhood Markets, w programie Yahoo Finance „Opening Bid”. „Rynek z pewnością może wchłonąć podwyżkę o 25 punktów bazowych, a nawet podwyżkę o 50 punktów bazowych, która jest obecnie uwzględniana w oczekiwaniach na ten rok. Nie uważam jednak, by rozwiązywało to inny problem”.

Guild wyjaśniła, że obecna sytuacja wiąże się z wysokim popytem na pieniądz oraz dużym zapotrzebowaniem na energię, podczas gdy ich podaż słabnie.

„Te czynniki napędzają gospodarkę, ale obecnie powodują też wiele tarć. Nie jestem pewna, czy podwyżka stóp rzeczywiście je rozwiąże. Dlatego inwestorzy powinni zadbać o zabezpieczenia przed tego rodzaju zjawiskami w swoich portfelach” — powiedziała.

Według analizy strategów The Kobeissi Letter indeks S&P 500 spadał średnio o 4% w ciągu sześciu tygodni od pierwszej podwyżki stóp w danym cyklu. Analiza obejmowała siedem takich przypadków od 1988 r.

Średnio w ciągu kolejnych pięciu–sześciu tygodni akcje odrabiały wszystkie te straty.

W ciągu sześciu miesięcy od pierwszej podwyżki stóp indeks S&P 500 zyskiwał średnio 4%. Po 12 miesiącach jego średni wzrost wynosił 9%. Dodatnią stopę zwrotu w tym okresie odnotowano w każdym analizowanym przypadku poza 2022 r.

Jesienna Konferencja Independent Trader — zapisz się za darmoZobacz nasze centrum wiedzy o Makro i gospodarka

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.