Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Kevin Warsh ma dylemat. Wall Street oczekuje podwyżki stóp Fed

Redakcja InwestHub · 14 września 2026 07:56

Wall Street niemal jednomyślnie wycenia podwyżkę stóp procentowych Rezerwy Federalnej (Fed) o 0,25 pkt proc. podczas posiedzenia w tym tygodniu. Najważniejsze pytanie dotyczy tego, czy przewodniczący Fed Kevin Warsh poprze większość decydentów i zagłosuje za podwyżką, czy opowie się za pozostawieniem stóp bez zmian.

„Kevin Warsh stoi przed trudnym wyborem” — napisali w niedawnej nocie Thierry Wizman i Gareth Berry, globalni stratedzy makroekonomiczni w Macquarie. Ich zdaniem Warsh może zastosować się do apelu Białego Domu, by nie podnosić stóp, albo „podążyć za wewnętrznym nurtem Fed i poprzeć większość opowiadającą się za podwyżką”.

„Uważamy, że bardziej prawdopodobna jest druga opcja” — napisali stratedzy. „Przewodniczący Fed mają przecież pomagać w budowaniu konsensusu, a następnie głosować razem z większością”.

Warsh dotąd nie przedstawiał wyraźnych prognoz dotyczących przyszłej polityki pieniężnej. Jeśli zagłosuje przeciwko podwyżce, może zostać pierwszym przewodniczącym Fed we współczesnej historii, który sprzeciwi się większości.

Donald Trump publicznie i zdecydowanie naciskał na Fed, aby obniżył stopy procentowe i zmniejszył koszty zaciągania pożyczek. Groził też wprowadzeniem embarga handlowego, jeśli bank centralny nie zastosuje się do jego żądań.

Rynek obligacji wysłał jasny sygnał, że oczekuje podwyżki. W piątek rentowność 2-letnich obligacji skarbowych USA sięgnęła 4,61 proc., czyli była o ponad 1 pkt proc. wyższa od docelowego przedziału stóp procentowych Fed, wynoszącego 3,5–3,75 proc.

„Uważam, że rynek naprawdę domaga się w tym momencie podwyżki” — powiedział w piątek George Catrambone, szef działu instrumentów dłużnych i handlu w DWS Group.

Akcje jak dotąd stosunkowo dobrze znoszą wzrost rentowności długoterminowych obligacji. W piątek rentowność 10-letnich obligacji skarbowych USA wynosiła 4,9 proc. Jednocześnie akcje przerwały serię czterech spadkowych sesji, a wyceniane przez rynek prawdopodobieństwo podwyżki stóp wzrosło do niemal 90 proc.

„Sam wzrost rentowności nie jest problemem, dopóki finansowane są inwestycje infrastrukturalne” — stwierdzili Wizman i Berry. „Wzrost rentowności staje się jednak problemem, jeśli pogrąża rynek akcji i zniechęca do realizacji dużego strumienia planowanych inwestycji w sztuczną inteligencję”.

Firmy z Wall Street nagle przesunęły także swoje oczekiwania dotyczące terminu podwyżki. Analitycy Goldman Sachs i UBS zakładają obecnie, że Fed podniesie stopy na posiedzeniu zaplanowanym na 15–16 września.

„Mimo gwałtownego wzrostu rentowności obligacji i cen ropy, a także rosnącego przekonania inwestorów, że Fed zmieni kierunek polityki, akcje pozostają stosunkowo odporne” — napisała w piątek Ulrike Hoffmann-Burchardi, dyrektorka inwestycyjna UBS na obie Ameryki i globalna szefowa działu akcji.

W tych warunkach hossa nadal trwa — uważa Keith Lerner, dyrektor inwestycyjny Truist.

„Każda hossa ma dominujący temat” — powiedział. „Jeśli wierzycie, że hossa nadal trwa, a my tak uważamy, to ostatecznie kapitał wróci do sektora technologicznego, który odzyska pozycję lidera”.

Mocne wyniki finansowe, dalsze inwestycje w sztuczną inteligencję oraz odporny rynek pracy wskazują na rozwijającą się gospodarkę — powiedział Omar Aguilar, dyrektor generalny Schwab Asset Management.

„Pozostawanie na rynku jest zawsze lepszym rozwiązaniem” — powiedział w ubiegłym tygodniu.

Jesienna Konferencja Independent Trader — zapisz się za darmoZobacz nasze centrum wiedzy o Makro i gospodarka

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.