KC Fed: czas przestać wyłączać ceny żywności z inflacji bazowej
Jeffrey Schmid, prezes i dyrektor generalny Federal Reserve Bank of Kansas City, powiedział, że „nadszedł czas, aby przestać wyłączać ceny żywności z inflacji bazowej”. Jednocześnie podkreślił, że nadal uważa to podejście za słuszne.
Decydenci często odnoszą się do inflacji bazowej, czyli inflacji z wyłączeniem cen energii i żywności, gdy omawiają perspektywy polityki pieniężnej. Szmid przypomniał, że ceny energii i żywności historycznie bywały bardzo zmienne. Dlatego inflacja bazowa zwykle jest uznawana za lepszy wskaźnik trendu inflacyjnego.
Szef KC Fed wskazał jednak, że gdy miara inflacji bazowej zaczęła być stosowana w połowie lat 70., udział żywności w ogólnej inflacji był faktycznie bardzo zmienny — nawet bardziej zmienny niż ceny energii. Dodał, że „nie jest to już prawdą”. Podkreślił, iż składowa żywności jest dziś niemal dwa razy bardziej zmienna niż ogólna inflacja, podczas gdy ceny energii są prawie 10 razy bardziej zmienne.
Nowsze badania w KC Fed pokazują, że ceny żywności coraz bardziej zachowują się jak pozostałe ceny w gospodarce.
Schmid mówił też o rynku pracy. Ocenił, że jest on „w równowadze”, a wzrost pozostaje odporny. Jego zdaniem najważniejsza pozostaje inflacja przy wyznaczaniu właściwego kierunku polityki.
„Jeśli chodzi o inflację, nadal nie jesteśmy tam, gdzie chcielibyśmy być” — powiedział Schmid.
Zwrócił uwagę, że zmienne ceny ropy naftowej z jednej strony podbijały inflację w poprzednich miesiącach, a z drugiej istotnie przyczyniły się do jej najnowszego spadku w czerwcu. Dodał, że skoro cena ropy znowu rośnie, nie wiadomo, jak trwała może być ulga w obszarze energii.
Jednocześnie Schmid podkreślił, że problem inflacyjny nie dotyczy wyłącznie energii. Powiedział, że nawet po wyłączeniu energii inflacja nadal utrzymuje się solidnie powyżej 2%. Ocenił, że inflacja cen usług rośnie od końca ubiegłego roku i jest na tempie wyraźnie wyższym niż poziom spójny z tym, że uda się osiągnąć przez Fed ogólny cel 2%.
„Utrzymywanie się inflacji w szerokim zestawie towarów i usług jest niepokojące, zwłaszcza gdy inflacja jest powyżej celu Fed 2% przez pięć kolejnych lat” — dodał.
Schmid wskazał też na inflację cen żywności, w tym cen wołowiny, jako czynnik przyczyniający się do ogólnej inflacji. Powiedział, że część skoku cen odzwierciedla niską podaż.
Odnosząc się do argumentu, który pojawiał się wielokrotnie na początku pandemii, Schmid zauważył, że polityka pieniężna może pomagać w dostosowaniu popytu na dobra i usługi, ale nie jest w stanie „naprawić” zakłóceń w łańcuchach dostaw. „W dużej mierze nie zgadzam się z tą analizą” — powiedział. Dodał, że jedną z trwałych lekcji pandemii jest to, iż inflacja nigdy nie jest wyłącznie kwestią podaży. Według niego silny popyt prawie zawsze też odgrywa rolę.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.