Jim Cramer stawia granicę NVIDIA w Chinach: priorytetem jest bezpieczeństwo narodowe
We wtorek, podczas programu „Mad Money”, Jim Cramer mocno bronił swojej konsekwencji w trzymaniu dużych spółek technologicznych. Wskazał Apple (NASDAQ: AAPL) i NVIDIA (NASDAQ: NVDA) jako największe pozycje w portfelu jego Charitable Trust. Cramer przypomniał też swoją zasadę: inwestorzy powinni posiadać rynkowych liderów na dłużej, a nie wykorzystywać je do krótkoterminowych ruchów cenowych.
Cramer zwrócił uwagę, że zarówno Apple, jak i NVIDIA ostatnio wypadały słabiej niż wcześniejsze rajdy związane z pamięcią. W jego ocenie to jednak nie zmienia faktu, że obie firmy mają wyjątkową jakość i wysoką zdolność do generowania zysków.
Powiedział, że akcje Apple „poszły do przodu”, natomiast kurs NVIDIA „stoi w miejscu”. Wytłumaczył to między innymi tym, że NVIDIA „nie sprzedaje wystarczająco w Chinach”. Dodał również, że z jego perspektywy to kwestia napięcia po stronie klientów — z jednej strony chcą chwalić rozwiązania NVIDIA, z drugiej próbują je ograniczać. Cramer zaznaczył, że media lubią opisywać sytuacje, gdy klient próbuje projektować własne układy, zamiast opierać się na NVIDIA.
Mimo to Cramer ocenił, że NVIDIA jest „tanio wyceniana”, a jednocześnie nazwał ją — wprost — „najlepiej zarządzaną firmą na świecie”. Podtrzymał stanowisko, że nie powinno się „handlować” Apple i NVIDIA, tylko je posiadać długoterminowo. W przypadku Apple argumentował, że siła marki pozwoli spółce przerzucić wyższe koszty pamięci na operatorów telekomunikacyjnych, a jednocześnie skorzystać na wydatkach na AI ze strony Alphabet.
Wątek chiński i bezpieczeństwo narodowe
Cramer odniósł się też do kontrowersyjnego wcześniej podejścia do NVIDIA i rynku chińskiego. Wyjaśnił, że chciał, aby NVIDIA była dla Chin „preferowanym wyborem” w obszarze chipów, tak aby chińskie podmioty „jechały na naszej technologii”. Dodał, że ta pozycja była dyskusyjna, bo — jak powiedział — z militarnego punktu widzenia Chiny i tak nie chciałyby uzależniać się od amerykańskiego producenta.
Gdy jednak, jego zdaniem, NVIDIA zaczęła „trafić na mur” w Chinach, Cramer stwierdził, że nie chce, aby kolejne amerykańskie firmy przekazywały tajemnice handlowe chińskim podmiotom w zamian za tańsze wdrożenia AI. Powiedział też, że szanuje NVIDIA, ale nie zgadza się, jeśli w grę wchodzi bezpieczeństwo narodowe i ryzyko dostępu Chin do poufnych danych z wielu amerykańskich firm. Wprost podsumował, że jego zdaniem nie jest to rozsądne.
Silne fundamenty, ale akcje „stoją”
Cramer zauważył rozjazd między tym, co widać w podstawach biznesu, a tym, jak zachowuje się kurs akcji. Jego argument sprowadza się do tego, że mimo poprawy wyników finansowych rynek może długo nie reagować, jeśli dominują „narracyjne” obawy zamiast realnego pogorszenia operacyjnego.
W tym kontekście pojawił się też wątek niestandardowych układów tworzonych przez klientów. Zwrócono uwagę, że niestandardowe układy (ASIC) są częściej wykorzystywane jako dopasowanie do wąskich, wewnętrznych zastosowań, a nie jako bezpośrednia zamiana dla podstawowej architektury NVIDIA. Cramer podkreślał znaczenie ekosystemu oprogramowania NVIDIA.
Skoro wiele rozwiązań AI opiera się na frameworku CUDA, a jego rozwój i głęboka integracja tworzą „wysokie koszty zmiany” dla klientów, to według tej logiki NVIDIA utrzymuje pozycję kluczowej platformy dla najbardziej zaawansowanych obciążeń AI. Wskazano też, że duzi dostawcy chmury budują własne układy, aby optymalizować określone koszty inferencji (czyli uruchamiania już wytrenowanych modeli), natomiast szkolenie złożonych modeli oraz środowiska obsługujące wielu klientów jednocześnie nadal mają w dużej mierze opierać się na CUDA.
Apple i przerzucanie kosztów
Cramer mówił również o tym, że producenci sprzętu mierzą się z presją marż przez rosnące koszty komponentów, ale w jego ocenie Apple ma przewagę dzięki sile marki. Według tej argumentacji spółka może podnosić ceny urządzeń, aby zrekompensować rosnące koszty DRAM i NAND (czyli pamięci używanej w urządzeniach), bez wyraźnego spadku popytu. Zestawił to z tym, że NVIDIA ma bufor w postaci ekosystemu software’owego.
Rozbudowa „sovereign AI” i mniej mocy dla Chin
Wątek chiński został uzupełniony informacją o zmianach w popycie na moc obliczeniową. Według doniesień i omówień wyników wskazano, że rozszerzanie państwowych projektów AI — w tym w Japonii, Korei Południowej, Europie oraz na Bliskim Wschodzie — coraz częściej pochłania moce GPU, które wcześniej mogłyby trafić do klientów z Chin.
W raportowaniu wyników za I kwartał roku fiskalnego NVIDIA podała, że rządy, firmy oraz wyspecjalizowani dostawcy chmury AI odpowiadają za około połowę jej przychodów z segmentu Data Center. Tę część przychodów osłania niższa sprzedaż bezpośrednia do Chin. Wskazano przy tym, że NVIDIA raportowała łącznie 75,2 mld USD przychodów w segmencie Data Center.
Wsparcie instytucji i mało „krótkich” zakładów
Na koniec zwrócono uwagę na zachowanie rynku kapitałowego. Według danych z bazy funduszy hedgingowych NVIDIA miała być jedną z najczęściej trzymanych akcji przez „sprytne pieniądze” — na koniec pierwszego kwartału miało ją posiadać 275 funduszy hedgingowych. W zestawieniu wyprzedza ją Amazon (NASDAQ: AMZN) i Microsoft (NASDAQ: MSFT).
Równocześnie nie widać, aby gracze nastawieni na spadki mocno stawiali przeciw firmie. Short interest, czyli odsetek akcji pożyczanych do krótkiej sprzedaży, wynosił 1,28%. Oznacza to, że mimo wyzwań związanych z ograniczeniami eksportu oraz doniesień o własnych projektach układów, rynek nadal widzi NVIDIA jako spółkę z potencjałem wynikowym i wsparciem ze strony ekosystemu oprogramowania.
Cramer zaznaczył też, że choć zawsze istnieje ryzyko inwestycyjne w NVIDIA, jego przekonanie dotyczy tego, że część innych spółek AI może dawać większą szansę na wyższe zwroty — w krótszym czasie.
Dyskusje o AAPL na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.