Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Jim Cramer: czego chciałbym zobaczyć w Microsoft (MSFT)

Redakcja InwestHub · 23 czerwca 2026 11:25

Kurs akcji Microsoftu (NASDAQ: MSFT) w tym roku pozostaje pod presją. W ujęciu rocznym spółka traci 20%, a od początku roku kurs jest niżej o 19,8%.

TD Cowen utrzymał rekomendację Kupuj dla MSFT (utrzymano też cel cenowy na poziomie 540 USD) i podkreśla, że firma robi postępy na rynku oprogramowania związanego z AI. Chodzi o uruchamianie nowych modeli, które mają koncentrować się na kontroli kosztów. TD Cowen zaznacza, że te produkty mogą też ograniczać zależność Microsoftu od zewnętrznych rozwiązań.

Jim Cramer w tym roku wracał do wątków związanych z Copilotem — jego zdaniem to przede wszystkim słabości platformy Copilot wpływają na postrzeganie spółki przez rynek. W jednej z rozmów odniósł się również do notowań Microsoftu na tle nerwowości wywołanej przez IPO SpaceX.

Cramer powiedział: „I David, Microsoft jest w dół o sześć. Microsoft naprawdę pomaga sprawie… Nadchodzi kolej, oni… [SpaceX] nadchodzi po nich. On [Elon Musk] idzie po nich… Zaskoczyło mnie, że Microsoft też był wczoraj w dół.

„Cóż, Microsoft pomaga. Zaskoczyło mnie, że wczoraj był w górę. Wiem, że mogą nie martwić się utratą miejsc pracy. Martwię się stratą w wynikach. Chcę zobaczyć momentum w wynikach z tego hyperscalera. To oni… są… najbardziej na linii ognia”.

W Q1 2026 Microsoft znalazł się w centrum zainteresowania także ze strony Sands Capital Select Growth Strategy. W liście do inwestorów firma zwróciła uwagę, że spółka przedstawiła przychody i zysk operacyjny powyżej oczekiwań rynkowych, ale kurs spadł, gdy tempo wzrostu Azure nie spełniło, a nie przekroczyło, tego, czego inwestorzy oczekiwali.

Sands Capital podał, że Azure rósł o 38% rok do roku w stałych kursach walut, czyli zgodnie z wcześniejszymi kwartałami. Jednocześnie prognozy nie wskazywały na przyspieszenie w najbliższym okresie. Według Sands Capital ograniczenia w zakresie mocy obliczeniowej — a nie popyt — nadal ograniczają wzrost Azure.

Spółka ma też kierować moce obliczeniowe na potrzeby własnych wdrożeń AI, w tym Copilota, co według Sands Capital zmniejsza dostępność dla klientów zewnętrznych w krótkim terminie. To — w ocenie Sands Capital — odzwierciedla silny popyt na AI i jednocześnie wzmacnia pozycję Microsoftu, nawet jeśli ogranicza raportowany wzrost. Jednocześnie pojawia się potencjał przyspieszenia, gdy zwiększy się dostępna pojemność.

Sands Capital wskazał również, że rozwój agentic AI (czyli podejścia do AI opierającego się na bardziej autonomicznych „agentach”) zwiększa potencjalne korzyści, które jego zdaniem nie są jeszcze w pełni uwzględnione w oczekiwaniach rynkowych.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.