Po powrocie amerykańskich rynków z obchodów Święta Pracy spokój na światowych rynkach został przerwany w poniedziałek i wtorek. Powodem był kolejny gwałtowny wzrost wartości jena, który umocnił się do najwyższego poziomu od lutego.
Inwestorzy nadal obawiają się kolejnej interwencji japońskich władz po intensywnych zakupach jena latem. Ostatni ruch wyglądał jednak bardziej na dostosowanie pozycji inwestorów przed niemal pewną podwyżką stóp procentowych przez Bank Japonii w przyszłym tygodniu.
Argumenty za podwyżką wzmocniły się we wtorek. Japonia podniosła szacunki wzrostu PKB w drugim kwartale, a w lipcu realne wynagrodzenia zanotowały największy roczny wzrost od pięciu lat.
W ostatnim czasie pojawiały się nawet spekulacje, że Bank Japonii może zdecydować się na podwyżkę większą niż standardowe 25 punktów bazowych. Taki scenariusz pozostaje jednak nietypowy.
Jen, juan chiński i południowokoreański won wyraźnie zyskują obecnie wobec dolara. Rynki mogą zacząć obawiać się skutków zamykania transakcji carry trade finansowanych jenem. W takich strategiach inwestorzy pożyczają środki w walucie o niskich stopach procentowych, a następnie lokują je w aktywach o wyższej oczekiwanej stopie zwrotu. Japoński indeks Nikkei stracił we wtorek prawie 2%.
Globalna sytuacja gospodarcza pozostaje jednak bardzo dobra. Podobnie jak w przypadku Japonii, w tym tygodniu podniesiono szacunki PKB strefy euro za drugi kwartał. W połączeniu z mocnymi danymi z amerykańskiego rynku pracy za sierpień wzmacnia to argument za kolejną serią podwyżek stóp procentowych w tym miesiącu, być może także przez Rezerwę Federalną Stanów Zjednoczonych.
Dodatkowym czynnikiem wspierającym perspektywę podwyżek stóp jest wzrost cen ropy, która ponownie zbliża się do 100 USD za baryłkę. Iran zapowiedział „wojnę gospodarczą” przeciwko Stanom Zjednoczonym, a wspierani przez Teheran rebelianci Huti zaatakowali obiekty energetyczne w Arabii Saudyjskiej.
Do tej pory rynki akcji zwykle reagowały pozytywnie na dobre perspektywy wzrostu gospodarczego. Podobnie zachowywała się miedź. Ten metal przemysłowy jest często uznawany za wskaźnik kondycji światowej gospodarki. W poniedziałek jego cena osiągnęła rekordowy poziom, choć częściowo przyczyniły się do tego obawy przed amerykańskimi cłami.
Silny wzrost gospodarczy i rosnące stopy procentowe, które mają zapobiegać przegrzaniu gospodarki i nieprzerwanym wzrostom cen akcji, mogą jednak prowadzić do napięć. W środę, przed otwarciem amerykańskiej sesji, większość indeksów giełdowych znajdowała się na minusie.
Tymczasem chiński eksport wzrósł w sierpniu o 25% rok do roku. W rezultacie zwiększyła się zarówno nadwyżka Chin w handlu zagranicznym, jak i nadwyżka w wymianie handlowej ze Stanami Zjednoczonymi. We wtorek weszły też w życie odwetowe cła Kanady na towary z USA, co zaostrzyło wojnę handlową między sąsiadującymi krajami.
Wykres dnia
Eksport Chin, drugiej największej gospodarki świata, zwiększył się w sierpniu o 25% rok do roku w ujęciu dolarowym. Wzrost odpowiadał prognozom i przyspieszył względem 23,9% odnotowanych w poprzednim miesiącu. Sprzyjał mu silny zagraniczny popyt na produkty zaawansowanych technologii i towary związane ze sztuczną inteligencją.
Import Chin również mocno wzrósł, ale nadwyżka handlowa zwiększyła się do 119 mld USD. W pierwszych ośmiu miesiącach roku sięgnęła 805,51 mld USD, co oznacza, że w całym roku może po raz drugi z rzędu przekroczyć 1 bln USD.
Pomimo napięć handlowych między dwiema największymi gospodarkami świata nadwyżka Chin w handlu ze Stanami Zjednoczonymi wzrosła do 29 mld USD. Eksport do USA zwiększył się o 34% rok do roku.
Najważniejsze wydarzenia zaplanowane na dziś:
- aukcja trzyletnich obligacji skarbowych USA o godz. 13:00 czasu wschodniego (EDT),
- sierpniowe badanie NFIB dotyczące małych przedsiębiorstw w USA.
Zobacz nasze centrum wiedzy o Makro i waluty▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.