Inflacja odwraca zakłady Wall Street: Fed może utrzymać stopy wyżej, a nawet je podnieść
Ekonomistów i obserwatorów polityki Fedu wyraźnie zaniepokoiła inflacja, która mimo spadku cen gazu wciąż nie daje za wygraną. Wskazywana jest presja płynąca z kosztów usług oraz solidny wzrost płac. To może sprawić, że Fed będzie musiał utrzymywać stopy procentowe „wyżej na dłużej”, by schłodzić gospodarkę.
Także w tym scenariuszu pojawia się ryzyko kolejnych podwyżek stóp.
Rynek szybko zmienił nastawienie wobec amerykańskiej polityki pieniężnej. Gdy wskaźniki inflacji za maj okazały się wyższe od oczekiwań, dyskusja przestawiła się z pytania „kiedy Fed zetnie stopy?” na „jak szybko Fed może je podnieść?”.
W czerwcu 26 Neel Kashkari z Fedu (prezydent Federal Reserve Bank of Minneapolis i członek głosujący FOMC) powiedział, że oznaki szeroko zakrojonej presji cenowej skłoniły go do wpisania w prognozach Fedu z 16–17 czerwca jednej podwyżki stóp jeszcze w tym roku. Swoje podejście odniósł do „dot plot”, czyli wykresu projekcji członków FOMC.
„Jestem zaniepokojony inflacją. To nie tylko to, co dzieje się na Bliskim Wschodzie — chodzi też o wrażenie szerszych presji inflacyjnych w gospodarce” — powiedział Kashkari w rozmowie z Bloomberg News.
CME FedWatch: rośnie prawdopodobieństwo kolejnych podwyżek
Narzędzie CME Group FedWatch, które śledzi oczekiwania rynkowe co do decyzji stóp w USA, pokazało wyraźne przesunięcie w stronę ponownego zacieśniania polityki pieniężnej.
- Podczas lipcowego posiedzenia FOMC bazowe oczekiwanie nadal obejmuje utrzymanie stóp na poziomie ok. 64,6%, ale pojawia się też istotna szansa na niespodziewaną letnią podwyżkę — wycenianą na ok. 35%.
- We wrześniu podwyżka stała się rynkowym scenariuszem bazowym. CME FedWatch wycenia ok. 70% prawdopodobieństwa podwyżki o 25 punktów bazowych (0,25 pkt proc.) do przedziału 3,75%–4,00%.
- Na grudzień prawdopodobieństwo co najmniej jednej podwyżki wynosi 86%, co jest wzrostem wobec końca wiosny.
W ślad za tym duże banki przestawiały prognozy. Bank of America i Goldman Sachs usunęły z wcześniejszych oczekiwań wszystkie przewidywane obniżki stóp do końca roku. Bank of America wskazał wprost, że oczekuje „kilku podwyżek”, by „przybić młot” na uporczywą inflację w usługach oraz na drożejące dobra wynikające z ceł.
Kwestie oprocentowania: jak podwyżka może uderzyć w gospodarstwa domowe
Wiele kart kredytowych ma zmienne oprocentowanie oparte o prime rate, czyli podstawową rynkową stopę referencyjną. Jeśli Fed podniesie stopy o 25 lub 50 punktów bazowych jeszcze w tym roku, koszty pożyczek mogą wzrosnąć szybko. W praktyce oznacza to wyższy koszt utrzymania salda na karcie.
Hipoteki z oprocentowaniem stałym zwykle reagują na długoterminowe rentowności amerykańskich obligacji skarbowych, a nie bezpośrednio na Federal Funds Rate. Mimo to rynek kredytów mieszkaniowych też może odczuć dodatkową presję w górę. Osoby kupujące i sprzedające mogą spodziewać się, że stawki kredytów hipotecznych pozostaną „sztywne” lub pójdą wyżej, co dodatkowo pogarsza zdolność mieszkaniową.
W przypadku kredytów samochodowych i kredytów konsumenckich finansowanie nowego albo używanego auta może stać się droższe. To z kolei może schłodzić popyt na kosztowne zakupy.
Jest też strona korzystna dla oszczędzających. Oprocentowanie na kontach oszczędnościowych o wysokiej rentowności (High-Yield Savings Accounts), certyfikatach depozytowych (CD) oraz w funduszach rynku pieniężnego ma pozostawać podwyższone lub jeszcze lekko wzrosnąć. Daje to oszczędzającym relatywnie mocne, „bezpieczne” stopy zwrotu.
Wpływ możliwej podwyżki stóp na inwestorów
Dla akcji wyższe stopy zwiększają stopę dyskontową stosowaną do wyceny przyszłych przepływów pieniężnych, co zwykle obniża wyceny spółek, szczególnie w segmentach nastawionych na szybki wzrost i w bardziej spekulacyjnych walorach. Firmy z dużym zadłużeniem mogą też mieć wyższe koszty refinansowania, co może ograniczać zyski.
W przypadku obligacji obowiązuje zasada: ceny obligacji poruszają się odwrotnie do rentowności. „Jastrzębi” zwrot w polityce pieniężnej oznacza zwykle wzrost rentowności obligacji skarbowych USA — w tym 2-letnich i 10-letnich. To może oznaczać straty kapitału na istniejących w portfelu papierach o niższym kuponie. Jednocześnie otwiera to możliwości, by w nowych zakupach długu uzyskać wyższy dochód.
Nagła zmiana oczekiwań — z wcześniejszego scenariusza obniżek na przygotowanie się do obniżek przy podwyżkach w tle — tworzy przestawienie reżimu. Inwestorzy mogą spodziewać się podwyższonej zmienności, bo rynek szybko przelicza wyceny w celu dostosowania się do rzeczywistości „wyżej na dłużej”.
Fed na razie utrzymał stopy, ale to nie rozwiało obaw
FOMC głosowało 12–0 17 czerwca, by utrzymać benchmark Federal Funds Rate na poziomie 3,50%–3,75%.
„Gracie na czas” — powiedział Jonathan Hill, szef strategii badawczej w dziedzinie inflacji w Barclays, cytowany przez „The New York Times”. „Oczekiwania inflacyjne są dziś spokojne, bo rynek zakłada, że Fed podniesie stopy tylko wtedy, gdy będzie to potrzebne”.
Politycy obniżali stopy o 25 punktów bazowych na ostatnich trzech posiedzeniach w 2025 roku, by wesprzeć rynek pracy, który zaczynał się osłabiać.
Te „cięcia ubezpieczające” zostały zatrzymane, gdy większość członków uznała, że ryzyko związane z wyższymi cenami przeważa nad sygnałami stabilizacji na rynku pracy.
Federal Funds Rate to stopa procentowa, po jakiej banki przekazują sobie środki zdeponowane w Rezerwie Federalnej na rynku overnight. W praktyce wpływa ona na koszt krótkoterminowego finansowania w całej gospodarce USA.
Podwójny mandat Fedu: trudny balans między pracą a cenami
Podwójny mandat Fedu wyznaczony przez Kongres obejmuje maksymalne zatrudnienie i stabilne ceny.
Niższe stopy wspierają zatrudnienie, ale mogą podbijać inflację. To grozi utrwaleniem procesu wzrostu cen, czyli spiralą inflacyjną. Wyższe stopy studzą ceny, ale mogą osłabiać sytuację na rynku pracy. To zwiększa koszt kredytu i dalej hamuje aktywność gospodarczą.
„Jak sprowadzić inflację z powrotem w rozsądnym czasie, bez wyrządzania dużych szkód na rynku pracy? — To jest wyzwanie, z którym się mierzymy” — powiedział Kashkari.
Inflacja ma zdaniem wielu prognoz rosnąć do końca roku
Majowe Personal Consumption Expenditures — obecnie preferowany przez Fed wskaźnik inflacji — pokazały najwyższy odczyt roczny od początku 2023 roku. Wykazały Headline PCE (rok do roku) na poziomie 4,1%, wobec 3,8% w kwietniu.
Headline PCE (miesiąc do miesiąca): 0,4%, lekki wzrost względem kwietnia. Core PCE (rok do roku, z wyłączeniem żywności i energii): 3,4%, nieco wyżej niż w kwietniu. Core PCE (miesiąc do miesiąca): 0,3%, zgodne z oczekiwaniami rynku.
Największy wzrost przyniosły majowe wydatki konsumentów, czyli nominalne PCE. Wzrosły one o 0,7% do 156,1 mld USD. Po korekcie o inflację Real PCE wzrosło o 0,3%.
Cleveland Fed szacował rok do roku headline PCE na poziomie 3,97%, wobec 3,8% w kwietniu.
Ankieta: ekonomiści podnoszą prognozy inflacji na resztę roku
W nowej ankiecie Bloomberga, opublikowanej 26 czerwca, ekonomiści podnieśli prognozy dla Core PCE (z wyłączeniem żywności i energii) do wzrostu o 3,2% w 4. kwartale w ujęciu rok do roku. Szacunki dla ogólnej inflacji pozostały niemal bez zmian — na poziomie 3,5%.
Ankieta podniosła też prognozy dotyczące tworzenia miejsc pracy i jednocześnie odsunęła scenariusz obniżki stóp przez Fed aż do głębokiej części 2027 roku.
„To zdrowy konsument, ale szersze otoczenie makro daje im trochę wahania” — powiedział Marvin Ellison, dyrektor generalny Lowe’s, w rozmowie cytowanej przez Bloomberga.
Dyskusje o FOMC na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.