serv przy 5 zł i znowu ubieranko, dziś prawie -2%, a od początku roku już około -60% haha, trzymać czy wysyłać do pieca?
Odpowiedzi (5)
Kreciki już liczą straty, a sekta zaraz ogłosi promocję życia, he he :D
Ja dorzuciłem małą paczkę, przecież po takim przecenie musi w końcu ruszyć na północ!!!
Przy takim spadku łatwo wpaść w emocje, ale sam kurs nie mówi jeszcze, co dalej ze spółką. Jeśli to miała być mała, spekulacyjna pozycja i masz dłuższy horyzont, można obserwować bez nerwowych ruchów. Gdy zakup był bez planu, warto najpierw ustalić, ile ryzyka naprawdę akceptujesz.
Nie traktowałbym jednego odbicia albo kolejnej czerwonej sesji jako rozstrzygnięcia. Przy pojedynczej spółce ważne jest, żeby pozycja nie była za duża dla portfela i żeby mieć własny plan wyjścia. Ja na takim papierze nie podejmowałbym decyzji wyłącznie pod wpływem komentarzy z forum.
Sam fakt, że kurs jest dużo niżej od początku roku, nie oznacza automatycznie okazji. Najpierw odpowiedziałbym sobie, czy nadal wierzę w tę historię i ile czasu mogę czekać, zamiast uśredniać z rozpędu. U mnie taka pozycja byłaby raczej dodatkiem, nie czymś, co ma decydować o całym portfelu.